Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Dlaczego Ukraina otworzyła „front białoruski”?

GD&TĐ - Po raz pierwszy od dłuższego czasu Białoruś znów stała się punktem zapalnym konfliktu ukraińskiego.

Báo Giáo dục và Thời đạiBáo Giáo dục và Thời đại07/06/2026

Podzielił los Maduro.

Jak podaje portal Gazeta.ru, od ponad miesiąca prezydent Ukrainy Zełenski wielokrotnie ostrzega obywateli kraju przed postrzeganym zagrożeniem płynącym z Północy.

Oświadczył, że Białoruś przygotowuje się do wojny i zagroził prezydentowi Białorusi Aleksandrowi Łukaszence atakiem wyprzedzającym lub porwaniem, podobnym do tego, jakiego dopuścił się były prezydent Wenezueli Nicolas Maduro.

Sytuacja zaostrzyła się do tego stopnia, że ​​prezydent Zełenski zarządził przygotowania do obronnego oblężenia miast na północy Ukrainy, w tym Kijowa.

Tymczasem prezydent Francji Emmanuel Macron po raz pierwszy od 2022 roku zadzwonił do Łukaszenki, najwyraźniej chcąc przekonać go, by nie angażował się w konflikt.

Problem w tym, że po białoruskiej stronie granicy nie wydarzyło się nic godnego uwagi. Nie doszło do żadnej nietypowej mobilizacji ani koncentracji białoruskich sił zbrojnych , ani do przegrupowania jednostek rosyjskich. Jedynym niedawnym wydarzeniem, które można by uznać za sygnał militarny, są rosyjsko-białoruskie ćwiczenia nuklearne z zeszłego tygodnia.

Ale nawet te ćwiczenia miały miejsce w rejonie osipowickim w centralnej Białorusi i były raczej działaniem odstraszającym strategicznym niż operacją lądową przeciwko Ukrainie.

Bardziej oczywiste pytanie brzmi: dlaczego Łukaszenka miałby chcieć uczestniczyć w operacji wojskowej? Takie działanie byłoby całkowicie sprzeczne z jego charakterem i sprzeczne z geopolityczną rolą, jaką starał się kreować dla Białorusi.

Prezydent Łukaszenka zawsze starał się zachować swoją zdolność manewrowania i kontynuował to po 2020 roku, kiedy stał się postacią de facto niemile widzianą na Zachodzie, a także po eskalacji konfliktu w 2022 roku.

Podczas kryzysu na Ukrainie Białoruś w dużej mierze pozostawała biernym obserwatorem, co odpowiadało Rosji. Dla niej Łukaszenka był cennym atutem dyplomatycznym , a nie militarnym.

Oczywiście, powtórzenie ataku na Kijów w lutym 2022 r. brzmi teoretycznie kusząco.

Jednak przy całym szacunku dla Białorusi, jej armia nie jest przygotowana do pełnienia roli szpicy w ataku, zwłaszcza w kontekście współczesnej wojny, w której dominują drony i ciągły nadzór.

Atak prewencyjny?

Może ci się spodobać
Grupa G7 zwiększa wsparcie wojskowe dla Ukrainy, wywiera presję na Rosję i z zadowoleniem przyjmuje porozumienie USA-Iran.
Grupa G7 zwiększa wsparcie wojskowe dla Ukrainy, wywiera presję na Rosję i z zadowoleniem przyjmuje porozumienie USA-Iran.17 czerwca przywódcy Grupy Siedmiu wiodących państw uprzemysłowionych (G7) zobowiązali się do ponownego potwierdzenia swojego „niezachwianego” poparcia dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, zobowiązali się do wywierania coraz większej presji na Rosję i z zadowoleniem przyjęli porozumienie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
UE, przyznając, że płaci cenę za lata zaniedbywania pewnej polityki, ujawnia swoje wielkie ambicje.
UE, przyznając, że płaci cenę za lata zaniedbywania pewnej polityki, ujawnia swoje wielkie ambicje.Niedawno komisarz Unii Europejskiej ds. rozszerzenia Marta Kos oświadczyła, że ​​UE realizuje ambitny program rozszerzenia, którego celem jest przyjęcie do bloku siedmiu krajów kandydujących w nadchodzących latach.
Rosja rozważa wprowadzenie całkowitego zakazu eksportu oleju napędowego.
Rosja rozważa wprowadzenie całkowitego zakazu eksportu oleju napędowego.Władze Rosji rozważają wprowadzenie całkowitego zakazu eksportu oleju napędowego, aby ustabilizować krajowy rynek paliwowy na tle zakłóceń w dostawach i rosnących cen będących skutkiem konfliktu z Ukrainą.

Czy może się wydarzyć coś odwrotnego? Być może Zełenski przygotowuje się do ataku najpierw na Białoruś, obalenia prezydenta Łukaszenki i otwarcia drugiego frontu przeciwko Rosji.

Jego bezpośrednie zaproszenie skierowane do liderki białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej nadaje tej hipotezie powierzchowną wiarygodność, ale rzeczywistość wojskowa pokazuje, że jest ona całkowicie niepraktyczna.

Ostatnią wielką ofensywą ukraińskich sił zbrojnych była inwazja na rosyjski Obwód Kurski. Aby przeprowadzić tę operację, Ukraina zgromadziła około 30 000 żołnierzy, osłabiając swoje pozycje w Donbasie i powodując utratę znacznych połaci terytorium.

Mimo to kampania nie przyniosła decydujących rezultatów strategicznych. Poważny atak na Białoruś wymagałby znacznie większych zasobów.

Od tego czasu ukraińska armia uległa dalszemu osłabieniu, a jej obecne możliwości ograniczają się do lokalnych kontrataków w Donbasie. Brakuje jej zatem sił, aby otworzyć nowy duży front.

To również nie ma znaczenia strategicznego. Jakakolwiek eskalacja konfliktu z Białorusią grozi utworzeniem kolejnego frontu o długości 1000 km, rozciągającego się wzdłuż północnej flanki Ukrainy, stanowiącego bezpośrednie zagrożenie dla Kijowa. Niezależnie od tego, jak odrażający może być reżim w Kijowie, nie może on tego nie rozumieć.

Dlatego obecną eskalację wokół „kwestii białoruskiej” należy rozpatrywać z perspektywy politycznej, a nie militarnej.

Ten moment jest szczególnie godny uwagi. Zełenski zaczął bić na alarm dokładnie wtedy, gdy stosunki między Białorusią a USA wykazywały oznaki ocieplenia.

W marcu USA złagodziły sankcje wobec Białorusi, a USA mówiły o ponownym otwarciu swojej ambasady. Pojawiły się nawet pogłoski o możliwej wizycie Łukaszenki w USA i spotkaniu z prezydentem Donaldem Trumpem.

Dla Ukrainy jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ prezydent Zełenski może obawiać się, że białoruski przywódca mógłby przekonać Trumpa do zwiększenia nacisków na Ukrainę w celu zakończenia konfliktu.

Łukaszenka mógłby również otrzymać dalsze złagodzenie sankcji, co potencjalnie uczyniłoby z Białorusi węzeł tranzytowy dla amerykańskich towarów przeznaczonych do Rosji. Z perspektywy Ukrainy, takiemu scenariuszowi należy zapobiec.

Dlatego starają się przedstawiać Białoruś jako bezpośrednie zagrożenie, bo jeśli Białoruś znów będzie postrzegana jako sojusznik wojskowy Rosji, a nie jako realny kanał dyplomatyczny, to utrzymanie zbliżenia między USA a Białorusią będzie znacznie trudniejsze.

Na retorykę Zełenskiego mogą wpływać również kwestie polityki wewnętrznej.

Wietnam zachęca amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w zaawansowane technologie.
Wietnam zachęca amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w zaawansowane technologie.Rankiem 26 czerwca w siedzibie rządu wicepremier Ho Quoc Dung przyjął Jeffa Place'a, dyrektora ds. łańcucha dostaw w Coherent Group (USA). Podczas spotkania wicepremier potwierdził, że Wietnam zachęca amerykańskie firmy do zwiększania inwestycji, zwłaszcza w branżę zaawansowanych technologii, innowacji i półprzewodników.
Zachęcać amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w sektorach zaawansowanych technologii.
Zachęcać amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w sektorach zaawansowanych technologii.Wicepremier Ho Quoc Dung powiedział, że Wietnam chętnie przyjmie amerykańskie przedsiębiorstwa do dalszego rozszerzania swojej działalności na terenie Wietnamu, szczególnie w branżach high-tech i sektorach o wysokiej wartości dodanej.
Wietnam i Stany Zjednoczone zacieśniają współpracę w radzeniu sobie ze skutkami wojny.
Wietnam i Stany Zjednoczone zacieśniają współpracę w radzeniu sobie ze skutkami wojny.VTV.vn - 22 czerwca Sekretarz Generalny i Prezydent To Lam przyjął pełniącego obowiązki Sekretarza Marynarki Wojennej USA Hung Cao.

Od końca kwietnia 2026 r. skandal korupcyjny zacieśnił uścisk wokół jego najbliższego otoczenia, a najnowsze rewelacje z „taśm Mindicza” doprowadziły do ​​postawienia formalnych zarzutów najbliższemu współpracownikowi Zełenskiego, Andriejowi Jermakowi.

Po raz pierwszy w aktach sprawy pojawiło się nazwisko Wowa, obok tajemniczego nazwiska R1 – nieznanego właściciela jednej z willi w kompleksie mieszkaniowym Dynastia, w której planowali zamieszkać najbliżsi przyjaciele Zełenskiego.

W takich okolicznościach wyolbrzymianie nowego zagrożenia militarnego jest korzystne politycznie, ponieważ pozwala prezydentowi Zełenskiemu powiedzieć narodowi ukraińskiemu, że najpoważniejszy kryzys dopiero nadejdzie i że on sam pozostaje niezmienny.

Ale stara „karta rosyjska” stopniowo traci swoją skuteczność w piątym roku konfliktu. Ukraińcy są zmęczeni, zmobilizowane społeczeństwo słabnie, a niekończące się środki nadzwyczajne nie są już tak skuteczne jak wcześniej. Dlatego teraz Ukraina ucieka się do „karty białoruskiej”.

Czy ta taktyka zadziała? Prawdopodobnie nie. W najlepszym razie może dać Zełenskiemu trochę czasu, trochę strachu i trochę przestrzeni do manewru, ale strategicznie jest zdecydowanie za słaba.

Source: https://giaoducthoidai.vn/tai-sao-ukraine-lai-mo-mat-tran-belarus-post780773.html

Trendy według kategorii

Najczęściej czytane

Google Trends

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Địa phương

Produkt

Happy Vietnam
POZWÓL, ABY TWOJE MARZENIA PORUSZYŁY SIĘ W LOTY.

POZWÓL, ABY TWOJE MARZENIA PORUSZYŁY SIĘ W LOTY.

Wiosna Miłości

Wiosna Miłości

Utrzymaj szczęście pod flagą.

Utrzymaj szczęście pod flagą.