Tam Coc-Bich Dong, często nazywane „Zatoką Ha Long na lądzie”, jest popularnym celem podróży, który przyciąga wielu zagranicznych turystów .
| Piękno rzeki Ngo Dong w sezonie zbiorów ryżu. (Zdjęcie: An Binh) |
Pewnego dnia pod koniec maja płynęliśmy rzeką Ngo Dong z przewoźnikiem o imieniu Thu, zmierzając w kierunku Tam Coc-Bich Dong. Mała łódka sunęła gładko po rzece, która przypominała miękką jedwabną wstęgę, wijąc się obok majestatycznych klifów i jaskiń, a także rozległych, złotych połaci dojrzewających pól ryżowych.
Nie jest przypadkiem, że amerykański magazyn Forbes wybrał Ninh Binh jako jedno z 23 najlepszych miejsc turystycznych 2023 roku. Ponadto miasto to zajęło siódme miejsce w rankingu 10 najbardziej przyjaznych miejsc na świecie w 11. dorocznym plebiscycie Traveller Review Awards organizowanym przez Booking.com.
Jako część Kompleksu Krajobrazowego Trang An, który w 2014 r. został wpisany na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, Tam Coc-Bich Dong jest idealnym celem podróży dla tych, którzy chcą w pełni poznać piękno krajobrazu, wraz z imponującym systemem wapiennych jaskiń i spokojną wiejską scenerią.
Tutaj każda pora roku ma swoje własne, niepowtarzalne piękno, ale prawdopodobnie najbardziej zapierającym dech w piersiach sezonem, którego nie można przegapić, jest sezon zbiorów ryżu.
Każdego roku miejscowi mają tylko jeden sezon zbiorów, od połowy maja do końca czerwca, w wyniku czego wzdłuż brzegów rzeki Ngo Dong rozciągają się złociste, pachnące pola ryżowe…
Podnoszenie wartości rolnictwa
Choć nie byłam tu po raz pierwszy, po wielu latach powrotów wyraźnie poczułam nową energię złotego sezonu w Tam Coc-Bich Dong, a także imponującą przemianę turystyki w Ninh Binh.
W tym roku, aby powitać pierwszych gości, którzy mieli okazję doświadczyć złotego sezonu, pola ryżowe zostały artystycznie ukształtowane tak, aby przedstawić obraz „Karp wpatrujący się w księżyc”. Miało to na celu podniesienie wartości rolnictwa poprzez wizerunek roślin ryżu i przekazanie życzeń pokoju i dobrobytu narodu, dobrej pogody i obfitych zbiorów.
Jednocześnie obraz przekazuje przesłanie, że rolnicy powinni współpracować z rządem w celu zachowania wartości kulturowych i przyrodniczych, aby rozwijać lokalną turystykę.
Dla tych, którzy nie znają nazwy Tam Coc, oznacza ona po prostu „trzy jaskinie”: Jaskinię Pierwszą, Jaskinię Drugą i Jaskinię Trzecią. Wszystkie trzy jaskinie powstały w wyniku przepływu rzeki Ngo Dong przez góry, charakteryzując się licznymi stalaktytami i stalagmitami o dziwnych kształtach.
Pola ryżowe zasiane wzdłuż szlaku wodnego od Hang Ca-Hang Hai-Hang Ba są gotowe do zbiorów od końca stycznia do początku czerwca.
Przewoźniczka opowiedziała nam, że w okresie zbiorów turyści, którzy tu przyjeżdżają, mają okazję zanurzyć się w atmosferze żniw, będąc świadkami autentycznych scen rolników wiosłujących łodziami, zbierających ryż, transportujących go i młócących.
Sezon zbiorów ryżu trwa dwa tygodnie i jest to również najbardziej pracowity okres na rzece Ngo Dong. Łodzie przewożą turystów na zwiedzanie, podczas gdy inne niosą radość z obfitych zbiorów.
Oprócz rejsów statkiem po rzece Ngo Dong, wizyta w Tam Coc-Bich Dong pozwala również na zwiedzanie jaskini Mua – oferującej panoramiczne widoki na Tam Coc – lub na przejażdżkę rowerową po złotych polach ryżowych. Co więcej, od maja do czerwca stawy z lotosami w pobliżu Tam Coc rozkwitają pośród majestatycznego górskiego krajobrazu.
Zagubiony w historycznych opowieściach
Jednym z najbardziej fascynujących aspektów naszej eksploracji Tam Coc-Bich Dong było przeniesienie się do miejsc przesiąkniętych starożytnymi historiami, np. do świątyni Thai Vi, miejsca kultu królów i generałów dynastii Tran w Tam Coc Bich Dong.
Wcześniej region górski Trang An-Tam Coc został wybrany przez króla dynastii Tran i jego dwór na lokalizację wojskowej bazy Pałacu Królewskiego Vu Lam, mającej na celu skonsolidowanie sił podczas drugiej wojny oporu przeciwko mongolskim najeźdźcom.
Jaskinia Thien Huong, spokojnie położona na zboczach góry Dong Vo, jest również popularną atrakcją. Mierzy prawie 60 m wysokości, 40 m długości i 20 m szerokości, a jej sklepione sklepienie przypomina duży dzwon.
Jaskinia Thien Huong ma szerokie sklepienie, dlatego ludzie często nazywają ją „Niebiańską Jaskinią”. Warto zauważyć, że wewnątrz jaskini znajduje się kapliczka poświęcona pani Tran Thi Dung, żonie króla Ly Hue Tonga, która nauczyła mieszkańców gminy Ninh Hai sztuki haftu koronkowego. Mieszkańcy wznieśli ku jej czci kapliczkę, aby wyrazić swoją wdzięczność.
Położona około 2 km od przystani Tam Coc, Bich Dong to sucha jaskinia położona w połowie wysokości góry. Nazwana w 1773 roku przez premiera Nguyen Khiema, ojca wielkiego poety Nguyen Du. Miejsce to jest pieszczotliwie nazywane „Nam Thien De Nhi Dong”, co oznacza drugą najpiękniejszą jaskinię w południowym Wietnamie, zaraz po jaskini Huong Tich.
Odwiedzając to miejsce, nie można pominąć Jaskini Tien – systemu trzech dużych jaskiń z magicznymi formacjami stalaktytowymi przypominającymi drzewa baśniowe, krzewy ryżu, stare i młode wróżki, słonie, lwy, tygrysy, warany, smoki, orły i wielobarwne chmury…
| Przeżyj rejs łódką w Tam Coc-Bich Dong. (Zdjęcie: An Binh) |
Profesjonalny i przyjazny
Rozwój turystyki wyraźnie odmienił życie mieszkańców gminy Ninh Hai, dystryktu Hoa Lu, prowincji Ninh Binh, w tym także ich tradycyjne zajęcie wioślarskie.
W skład drużyny wioślarskiej wchodzą przedstawiciele wszystkich gospodarstw domowych w gminie, od mężczyzn i kobiet po młodzież i osoby starsze. Aby móc pływać łodziami po rzece Ngo Dong, należy zarejestrować się w lokalnym rejestrze gospodarstw domowych, zbudować własną łódź i otrzymać numer nadany przez Zarząd. Następnie wszystkie rodziny w gminie na zmianę wiosłują na łodziach, aby służyć turystom.
Płynąc łódką, pani Thu wyjaśniła, że w dni powszednie pracuje w fabryce, a możliwość przewożenia turystów ma tylko wtedy, gdy jest kolej na jej rodzinę lub gdy ma wolne.
Jeśli klientów jest wielu, zazwyczaj organizuje około trzech kursów miesięcznie, zarabiając około 150 000 VND za kurs. Dochód nie jest duży, ale przynosi jej i innym mieszkańcom radość i zapewnia im dodatkowy dochód, który pozwala im związać koniec z końcem poza sezonem.
Co ciekawe, odwiedzając Tam Coc, można zobaczyć mieszkańców umiejętnie wiosłujących łodziami za pomocą stóp. Od żeglowania pod prąd, przez pokonywanie skalistych bystrzy, po przepływanie przez zdradliwe jaskinie, potrafią bez wysiłku kontrolować łódź za pomocą stóp.
Zapytana o tę umiejętność, kobieta wioślarka powiedziała: „Całkowity dystans podróży w obie strony to prawie 20 km. Wiosłowanie wyłącznie rękami byłoby bardzo męczące, więc od czasu do czasu używamy stóp, żeby zmniejszyć wysiłek”.
Oprócz umiejętności wioślarskich, mieszkańcy Tam Coc-Bich Dong specjalizują się również w fotografii nad rzeką. Osoby oferujące usługi fotograficzne w strefie turystycznej muszą się zarejestrować i mogą robić zdjęcia na godziny lub na cały dzień, w zależności od liczby odwiedzających.
Aby uniknąć rywalizacji o klientów, zarząd turystyki podzielił obszar na kilka wyznaczonych miejsc, w których turyści mogą robić zdjęcia na rzece Ngo Dong. W każdym miejscu zazwyczaj przebywa dwóch lub trzech fotografów, którzy pływają łodziami, zapraszając turystów do robienia zdjęć.
Zgodnie z przepisami, fotografowie mogą fotografować zbliżając się do łodzi wyłącznie za zgodą turystów. Nagabywanie lub zmuszanie będzie surowo karane. Dlatego wzdłuż rzeki Ngo Dong, mimo że jest pięć do siedmiu punktów do robienia zdjęć, wszyscy zachowują się bardzo profesjonalnie i przyjaźnie.
Żegnając się z tym miejscem, często nazywanym „Zatoką Ha Long na lądzie”, zrobiliśmy całkiem satysfakcjonujące zdjęcie, które fotograf wręczył nam tuż przy przystani. Każdy z nas czuł się szczęśliwy i miał wyjątkowe wspomnienia związane z tym miejscem, ciepłem i gościnnością miejscowych ludzi...
Źródło






Komentarz (0)