
Podnieście płace, ale proszę nie podnoście cen – zdjęcie: Gazeta Rządowa
Radość z polityki podwyżek płac.
Zgodnie z dekretem nr 161/2026/ND-CP wydanym przez rząd 15 maja 2026 r., od 1 lipca pensja zasadnicza zostanie podniesiona z 2,34 mln VND do 2,53 mln VND miesięcznie, co stanowi wzrost o około 8%. Będzie to stanowić podstawę do obliczania wynagrodzeń, dodatków, składek i wielu innych świadczeń dla urzędników, pracowników służby cywilnej, pracowników sektora publicznego, członków sił zbrojnych i wielu innych grup otrzymujących wynagrodzenia z budżetu państwa.
Patrząc na skalę wynagrodzeń, ta podwyżka może wydawać się niewielka. Jednak dla wielu osób pracujących na szczeblu lokalnym, zwłaszcza urzędników gminnych, jest to znaczący wzrost w kontekście rosnącego obciążenia pracą po reorganizacji administracyjnej i wdrożeniu dwupoziomowego modelu samorządu terytorialnego.
Pani Do Mai Anh, urzędniczka w Punkcie Wsparcia Służby Publicznej w gminie Tam Hung w Hanoi, stwierdziła, że korekta w postaci podwyżki wynagrodzenia zasadniczego jest praktycznym środkiem, który niepokoi urzędników i pracowników sektora publicznego. „Dzięki tej polityce podwyżek wynagrodzeń osobiście otrzymałam prawie milion VND, co jest bardzo praktycznym wyrazem zachęty i uznania” – powiedziała. Podobnie uważa pan Do Dang Yen, specjalista w Departamencie Kultury i Spraw Społecznych Ludowego Komitetu Gminy Tam Hung, który uważa, że 8% podwyżka jest odpowiednia w obecnej sytuacji. Według niego jest to odpowiednia zachęta dla urzędników, aby nadal podtrzymywali swoje poczucie odpowiedzialności w nowej fazie.
Za liczbą 8% kryje się nie tylko wzrost dochodów. Dla wielu osób pracujących w sektorze publicznym jest to również uznanie ich cichego wkładu w funkcjonowanie systemu, świadczenie usług publicznych i służbę społeczeństwu. Pan Nguyen Huy Khanh, wiceprzewodniczący Federacji Pracy Miasta Hanoi , skomentował: „Ta polityka przyczynia się do zachęcenia pracowników do entuzjazmu w nowym etapie, w którym wdrażamy dwupoziomowy system samorządu lokalnego”.
Co istotne, ta korekta wykracza poza samo podniesienie wynagrodzenia zasadniczego. Rząd zdecydował również o podwyższeniu emerytur, świadczeń z ubezpieczenia społecznego i miesięcznych dodatków o 8% od 1 lipca. Dla niektórych emerytów, którzy przeszli na emeryturę przed 1995 rokiem i mają niskie świadczenia, minimalne dodatki wzrosły do 3,8 miliona VND miesięcznie.
Według pana Phama Truonga Gianga, Dyrektora Departamentu Wynagrodzeń i Ubezpieczeń Społecznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, korekta ta jest wdrażana w powiązaniu z polityką dotyczącą dodatków stanowiskowych, dodatków regionalnych i dodatków specjalnych dla urzędników szczebla gminnego. Stwierdził on: „Wynagrodzenie zasadnicze wzrosło o 8%, co oznacza, że wynagrodzenia wszystkich urzędników służby cywilnej, pracowników sektora publicznego i członków sił zbrojnych odpowiednio wzrosną”.
Dla pracowników każdy wzrost dochodów jest pozytywnym zjawiskiem. Nic więc dziwnego, że wiadomość o podwyżce płacy minimalnej od 1 lipca została przyjęta z zadowoleniem po miesiącach zmagań pracowników z presją rosnących kosztów utrzymania.

Dla pracowników każdy wzrost dochodów jest czymś pozytywnym - zdjęcie ilustracyjne
Płace rosną, ale nie pozwól, aby wraz z nimi rosły ceny.
Ale obok radości pozostaje bardzo realny niepokój. Nie chodzi tu tylko o podwyżki płac, ale także o możliwość kontrolowania inflacji, stabilizacji rynku towarów i zapewnienia ludziom dobrej jakości życia po dostosowaniu.
Wiele osób, które doświadczyły podwyżek wynagrodzeń, podziela to samo przekonanie: liczy się nie to, o ile wzrosła pensja, ale to, czy ceny rynkowe pozostaną stabilne po podwyżce. W rzeczywistości życia pracownika nie mierzy się kwotą na pasku wypłaty, ale rzeczywistą siłą nabywczą jego pieniędzy. Jeśli dochody wzrosną o kilkaset tysięcy dongów miesięcznie, a jednocześnie wzrosną czynsz, ceny żywności, czesne lub inne koszty utrzymania, ten wzrost szybko ulegnie zniwelowaniu.
W rzeczywistości, po każdej podwyżce płac, w niektórych sektorach często pojawia się mentalność „wzrostu cen”. Niektóre podstawowe towary i usługi mają tendencję do wzrostu cen z powodu rosnących kosztów produkcji lub zwiększonego popytu rynkowego. Tymczasem to pracownicy najbardziej odczuwają skutki nawet najmniejszych wahań cen. Zaledwie kilkuprocentowy wzrost kosztów energii elektrycznej, wody, żywności lub transportu może znacząco wpłynąć na budżet rodziny.
Według pana Ngo Duy Hieu, wiceprezesa Wietnamskiej Generalnej Konfederacji Pracy: „Pracownikom najbardziej zależy nie tylko na podwyżkach płac, ale na tym, czy koszty utrzymania są kontrolowane. Jeśli ceny mieszkań, żywności i podstawowych usług wzrosną, życie pracowników nadal będzie bardzo trudne”.
Podwyżki płac i kontrola cen muszą zawsze iść w parze. Dobra polityka płacowa to nie tylko korekta procentowa, ale także jej zdolność do zapewnienia, że płace odzwierciedlają swoją wartość w życiu codziennym. Innymi słowy, bardziej pozytywnym rezultatem będzie to, że po 1 lipca pracownicy będą mogli nadal kupować te same, a nawet większe ilości towarów i usług, co przed podwyżką. Dopiero wtedy polityka ta zacznie w pełni obowiązywać i będzie miała pełne znaczenie.
Podwyżki płac to pozytywny sygnał, świadczący o trosce rządu o pracowników i emerytów. Jednak aby ta radość była pełna, rynek potrzebuje stabilnej regulacji, cen skutecznej kontroli, a oportunistycznemu zawyżaniu cen należy szybko zapobiegać. Ludzie z pewnością cieszą się z podwyżek płac. I być może to, czego najbardziej pragną w tej chwili, jest bardzo proste: skoro płace wzrosły, proszę, nie podnoście cen.
Źródło: https://vtv.vn/tang-luong-xin-dung-tang-gia-100260621142248676.htm








