Po okresie stagnacji w pierwszych miesiącach roku, rynek obligacji bankowych odnotowuje obecnie silny wzrost zarówno pod względem wolumenu emisji, jak i oferowanych stóp procentowych.
Boom emisji obligacji
Według danych Wietnamskiego Stowarzyszenia Rynku Obligacji (Vietnam Bond Market Association), w ciągu pierwszych pięciu miesięcy roku banki zaoferowały obligacje o wartości ponad 61 000 miliardów VND . Tylko w ostatnim miesiącu wartość emisji osiągnęła około 33 000 miliardów VND , co stanowiło ponad połowę całkowitej emisji od początku roku do chwili obecnej.
Wiele banków systematycznie wchodzi na rynek, przeprowadzając rundy finansowania na dużą skalę. HDBank przeprowadził 4 rundy emisji, a OCB uruchomił 3 rundy, aby pozyskać około 3000 miliardów VND, przy najwyższym oprocentowaniu sięgającym 8,6% rocznie.
Na początku tego miesiąca VPBank pomyślnie wyemitował również obligacje o wartości 1000 mld VND z terminem zapadalności 3 lat i stałym oprocentowaniem wynoszącym 8,6% w skali roku, co stanowi wzrost o około 1 punkt procentowy w porównaniu z końcem ubiegłego roku.
Nawet wiodące banki włączają się do wyścigu o podwyżki stóp procentowych. Vietcombank wyemitował obligacje ze stałym oprocentowaniem 7,9% w skali roku, o około 3 punkty procentowe wyższym niż pod koniec ubiegłego roku. BIDV również konsekwentnie oferował emisje obligacji ze stopą procentową powyżej 8,1% w skali roku.
Warto odnotować, że VietABank jest obecnie liderem pod względem stóp procentowych, po tym jak z powodzeniem wyemitował obligacje o wartości 100 miliardów VND z rentownością 9% w skali roku.
Wcześniej, według statystyk, oprocentowanie obligacji w pierwszym kwartale 2025 roku wynosiło zaledwie 5,3-7% w skali roku (w zależności od banku i terminu zapadalności). Od końca 2025 roku do chwili obecnej oprocentowanie obligacji rosło w kontekście rosnących stóp procentowych depozytów.
W rozmowie z reporterem gazety Tien Phong , dr Pham Ngoc Huong Quynh, wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego Narodowego Uniwersytetu Wietnamskiego w Hanoi, powiedział, że wzrost oprocentowania obligacji bankowych powyżej 8,3% w skali roku sygnalizuje, że system bankowy zdecydowanie przesuwa się w stronę mobilizacji kapitału średnio- i długoterminowego.
![]() |
Banki prześcigają się w emitowaniu obligacji o wyższym oprocentowaniu niż w ubiegłym roku. |
Według pani Quynh, popyt na kredyty średnio- i długoterminowe jest obecnie bardzo wysoki, szczególnie w sektorach takich jak nieruchomości, infrastruktura i produkcja. Tymczasem kapitał pozyskiwany z depozytów gospodarstw domowych pozostaje głównie krótkoterminowy. Zmusza to banki do poszukiwania długoterminowych źródeł finansowania, aby zmniejszyć presję związaną z niedopasowaniem terminów zapadalności i spełnić coraz bardziej rygorystyczne wymogi dotyczące adekwatności kapitałowej.
W istocie, obligacje bankowe są nie tylko narzędziem pozyskiwania kapitału, ale także pomagają wielu instytucjom kredytowym zwiększyć kapitał Tier 2 i poprawić współczynnik wypłacalności (CAR). W zamian banki muszą zaakceptować wyższe oprocentowanie niż w przypadku standardowych depozytów, aby zrekompensować ryzyko zapadalności i niższą płynność obligacji.
Koszt kapitału wkracza w nową fazę.
Zdaniem dr Nguyen Thi Nhan ze Szkoły Ekonomicznej Narodowego Uniwersytetu Wietnamskiego w Hanoi, gwałtowny wzrost stóp procentowych obligacji bankowych stwarza zarówno szanse, jak i wyzwania dla gospodarki.
Przy rentowności przekraczającej 8,3% rocznie i wyższym ratingu bezpieczeństwa w porównaniu z wieloma innymi obligacjami korporacyjnymi, obligacje bankowe stają się atrakcyjnym aktywem w obliczu zmienności innych kanałów inwestycyjnych. To również powód, dla którego duże wolumeny emisji są nadal stosunkowo szybko absorbowane przez rynek.
Wadą tego trendu jest jednak to, że koszt kapitału średnio- i długoterminowego dla gospodarki jest obecnie wyższy niż wcześniej. Kiedy banki muszą pozyskiwać kapitał przy stopach procentowych na poziomie 8-9% rocznie, trudno jest im powrócić do niskich poziomów oprocentowania kredytów średnio- i długoterminowych, obserwowanych w okresie taniego pieniądza.
„Oznacza to, że firmy, zwłaszcza z sektora nieruchomości, budownictwa i produkcji, będą musiały dostosować się do bardziej kosztownego otoczenia kapitałowego. Projekty inwestycyjne muszą być starannie kalkulowane pod kątem efektywności finansowej, a firmy muszą również zwiększać kapitał własny i ograniczać zależność od zadłużenia” – powiedziała pani Nhan.
„Gwałtowny wzrost oprocentowania obligacji bankowych nie jest zatem jedynie kwestią pozyskiwania kapitału przez banki. To również sygnał, że gospodarka wkracza w nową fazę rebalansowania, w której kapitał średnio- i długoterminowy jest dokładniej wyceniany na podstawie ryzyka i popytu rynkowego” – powiedziała pani Nhan.
Źródło: https://znews.vn/thay-gi-ve-lan-song-trai-phieu-ngan-hang-post1662304.html









