Powszechne wzrosty cen ustały.
Podczas seminarium „Identyfikacja trendów finansowych na rynku nieruchomości w 2026 roku”, zorganizowanego przez magazyn VietnamFinance rano 6 czerwca, dr Le Xuan Nghia – były wiceprzewodniczący Krajowej Komisji Nadzoru Finansowego – stwierdził, że rynek nieruchomości będzie nadal korzystał ze znacznego wsparcia przepływów kapitałowych w gospodarce . Nie oznacza to jednak, że rynek powtórzy gwałtowne wzrosty cen obserwowane w poprzednich okresach.
Według pana Nghii, podaż wykazuje oznaki poprawy dzięki szeregowi mechanizmów i polityk wprowadzonych przez rząd i Zgromadzenie Narodowe w celu usunięcia trudności na rynku w ostatnim czasie. Jednocześnie popyt na mieszkania i inwestycje w nieruchomości utrzymuje się na wysokim poziomie.

Jednak powszechne podwyżki cen o 20-30% są uważane za mało prawdopodobne. Wynika to z faktu, że przepływ kapitału w gospodarce nie koncentruje się już głównie na rynku nieruchomości, lecz jest bardziej równomiernie rozłożony w różnych sektorach, takich jak produkcja przemysłowa, handel, usługi i rozwój infrastruktury.
„Kapitał nie tylko napłynie do sektora nieruchomości, ale zostanie również zainwestowany w wiele innych sektorów gospodarki. To pomoże rynkowi rozwijać się w zdrowszym tempie” – skomentował dr Nghia.
Zdaniem tego eksperta, w kontekście zwiększonych inwestycji publicznych i realizacji wielu kluczowych projektów infrastrukturalnych, niektóre obszary i segmenty rynku nieruchomości mogą nadal odnotowywać dodatni wzrost. Jednak ogólnym trendem będzie coraz wyraźniejsze zróżnicowanie pod względem lokalizacji, rodzajów produktów i jakości projektów.
Pan Nghia uważa, że w nadchodzącym okresie rynek nieruchomości będzie nadal wspierany przez stabilne fundamenty makroekonomiczne, dodatnie tempo wzrostu gospodarczego, rozwijającą się infrastrukturę i wysoki kapitał społeczny. Jednak zamiast powszechnych wzrostów cen, przepływy kapitału będą bardziej selektywne i skoncentrowane na projektach odpowiadających rzeczywistym potrzebom.
„Nie ma zamrożenia rynku, ale nie ma też powszechnego przegrzania. Przepływy kapitału będą bardziej selektywne i skoncentrowane na projektach o realnej wartości, korzystających z infrastruktury i zaspokajających potrzeby rynku” – podkreślił dr Nghia.
Inwestorzy stawiają na przepływy pieniężne, dlatego zgodność z przepisami prawa jest dla nich czynnikiem decydującym.
Jednym z najważniejszych punktów podkreślonych przez ekspertów na konferencji była radykalna zmiana w sposobie myślenia nabywców nieruchomości.

Zdaniem pani Pham Thi Mien, zastępcy dyrektora Wietnamskiego Instytutu Badań i Oceny Rynku Nieruchomości (VARS IRE), na rynku obserwuje się odejście od myślenia skoncentrowanego na wzroście cen w kierunku poszukiwania wartości eksploatacyjnej i możliwości generowania przepływów pieniężnych.
Zdaniem pani Mien, dzisiejsi nabywcy nie liczą już wyłącznie na przyszłe podwyżki cen, ale bardziej interesują się efektywnością wykorzystania nieruchomości, potencjałem wynajmu, eksploatacją przedsiębiorstwa i możliwością generowania stabilnego dochodu.
„Zmiana nastrojów kupujących nie wynika z ich większego pesymizmu, ale z tego, że rynek zmusił ich do większego profesjonalizmu” – zauważyła pani Mien.
Podzielając ten pogląd, dr Ngo Tri Long – były dyrektor Instytutu Badań Rynku i Cen w Ministerstwie Finansów – uważa, że nadchodzący okres wymaga od inwestorów zmiany podejścia do nieruchomości. Według dr. Longa, zamiast zakładać, że nieruchomości są aktywami, których wartość stale rośnie, inwestorzy powinni postrzegać je jako aktywa warunkowe, których wartość należy oceniać na podstawie wielu czynników, takich jak lokalizacja, status prawny, potencjał eksploatacyjny i rzeczywisty popyt rynkowy.
Pan Long radził inwestorom, aby nie inwestowali wyłącznie z obawy przed pominięciem czegoś (FOMO). Przed podjęciem decyzji o inwestycji należy dokładnie sprawdzić dokumenty prawne, upewniając się, że nieruchomość nie jest przedmiotem sporów, nie znajduje się na terenie planowanego rozwoju ani nie stwarza innych potencjalnych zagrożeń prawnych. Jednocześnie ważne jest, aby priorytetowo traktować ocenę potencjału generowania przepływów pieniężnych, a nie jedynie przewidywanie przyszłych wzrostów cen.
Pan Long zauważył, że inwestorzy powinni wykorzystywać dźwignię finansową w kontrolowanych granicach, unikając presji związanej ze spłatą zadłużenia w przypadku wahań na rynku. Odwoływanie się do rzeczywistych cen transakcyjnych na rynku jest również ważnym czynnikiem ograniczającym ryzyko.
Analizując czynniki wpływające na rynek w 2026 r., dr Ngo Tri Long uważa, że ożywienie gospodarcze, bardziej rygorystyczna polityka kontroli kredytów na rynku nieruchomości, ograniczone kanały mobilizacji kapitału w sektorze nieruchomości oraz nierozwiązana nierównowaga podaży i popytu spowodują, że przepływy kapitału przesuną się w kierunku bardziej zrównoważonym.
Kapitał inwestycyjny będzie stopniowo odchodził od krótkoterminowych spekulacji w kierunku produktów, które zaspokajają realne potrzeby mieszkaniowe i mają długoterminowy potencjał rozwoju. W tym kontekście zgodność z prawem stanie się najważniejszym „aktywem” decydującym o wartości projektu.
„Rynek wejdzie w fazę głębszego zróżnicowania opartego na lokalizacji, jakości produktów i reputacji dewelopera. Firmy, które realizują projekty, aby zaspokoić rzeczywiste potrzeby, będą miały więcej możliwości niż te, które angażują się w krótkoterminową spekulację” – podkreślił pan Long.
Źródło: https://tienphong.vn/tien-dang-do-vao-dau-post1849335.tpo







