Dwie ofiary zidentyfikowano jako pana Doana Manh Tai (urodzonego w 1989 r.) i jego syna, Doana Manh Nguyena (urodzonego w 2010 r.), obaj zamieszkujący w gminie Phuc Tho, dystrykcie Lam Ha.
Ciała ojca i syna odkryto poniżej zbiornika hydroelektrowni Dong Nai , w gminie Dinh Trang Thuong, około 200 metrów od miejsca wypadku przy moście Da Dang.
Natychmiast po zakończeniu niezbędnych procedur władze przekazały ciała ofiar rodzinom w celu pochówku, jednocześnie kontynuując rozszerzanie obszaru poszukiwań pozostałych ofiar.

Jak donosiła wcześniej gazeta CAND, 18 czerwca po południu pan Doan Manh Tai wraz ze swoim synem Doan Manh Nguyen, bratankiem Doanem Van Kim Phatem (urodzonym w 2012 r.) i osobą o imieniu K. udali się nad rzekę Da Dang w pobliżu swojego domu, aby popływać.
Podczas kąpieli, nagły przypływ wody z góry rzeki porwał całą czwórkę z silnym nurtem. Na szczęście panu K. udało się chwycić krzaka przy brzegu i uciec, ale ojciec, jego dwoje dzieci i mały wnuczek zostali porwani przez prąd i zaginęli.
Natychmiast po otrzymaniu raportu, Wydział Ratownictwa Pożarowego i Ochrony Przeciwpożarowej prowincji Lam Dong zmobilizował wielu funkcjonariuszy i żołnierzy oraz specjalistyczny sprzęt. We współpracy z lokalnymi władzami i mieszkańcami zorganizowano poszukiwania, które trwały całą noc.
Około południa 19 czerwca służby ratunkowe odnalazły ciała pana Tài i jego syna, podczas gdy poszukiwania Đoàna Văna Kim Pháta były nadal intensywnie prowadzone.
Władze nadal poszukują ostatniej ofiary.
Źródło: https://cand.vn/tim-thay-thi-the-hai-cha-con-bi-nuoc-cuon-troi-post814358.html








