W najnowszych wiadomościach ze świata z 3 lipca uwaga społeczności międzynarodowej skupiła się na doniesieniach, że amerykańscy urzędnicy podejrzewają, iż Izrael planował kiedyś zabójstwo najważniejszych irańskich negocjatorów; prezydent Donald Trump zapewnia, że Waszyngton nie będzie prowadził wojny z Teheranem przez wiele lat; Rosja zwiększa presję w strategicznym mieście Konstantynówka we wschodniej Ukrainie; Chiny natomiast wywołały kontrowersje, wprowadzając na rynek serię hiperrealistycznych robotów towarzyszących, wykorzystujących sztuczną inteligencję i inteligencję emocjonalną.
Urzędnicy USA: Izrael planował zabójstwo irańskiego negocjatora.
Dziennik „New York Times”, powołując się na obecnych i byłych urzędników amerykańskich , poinformował, że podejrzewa się, iż Izrael planuje zaatakować irańskiego ministra spraw zagranicznych Abbasa Araghchiego i przewodniczącego parlamentu Mohammada Baghera Ghalibafa, dwie kluczowe postacie w negocjacjach między Teheranem a Waszyngtonem.

Urzędnicy USA: Izrael planował zabójstwo irańskiego negocjatora.
Według źródeł, Waszyngton musiał skorzystać z pomocy kilku państw pośredniczących, aby ostrzec Teheran przed tym niebezpieczeństwem, obawiając się, że jakakolwiek próba zamachu może wykoleić proces pokojowy i wzniecić nowy konflikt na Bliskim Wschodzie.
Przedstawiciele USA argumentują, że od czasu intensyfikacji negocjacji amerykańsko-irańskich w kwietniu, wszelkie działania wymierzone w irańskie władze byłyby kontrproduktywne dla osiągnięcia trwałego porozumienia. Podczas gdy Waszyngton priorytetowo traktuje rozwiązanie dyplomatyczne , Izrael utrzymuje twarde stanowisko i pozostaje sceptyczny co do skuteczności zawieszenia broni.
Abbas Araghchi i Mohammad Bagher Ghalibaf są obecnie kluczowymi postaciami zaangażowanymi w kontakty regionalne, których celem jest promowanie porozumienia pokojowego między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i ich sojusznikami.
Trump: USA osiągnęły większość swoich celów w negocjacjach z Iranem.
Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że Waszyngton osiągnął większość swoich celów w negocjacjach z Teheranem i nie ma zamiaru w najbliższej przyszłości rozpoczynać wojny z Iranem.
W wywiadzie dla CNBC 3 lipca Trump stwierdził: „Prowadzimy negocjacje i wierzę, że zgodzą się na to, czego potrzebujemy”.

Prezydent USA Donald Trump
Amerykański przywódca podkreślił, że kraj nie chce powtórki przedłużających się wojen, takich jak te w Afganistanie czy na Półwyspie Koreańskim. Stwierdził, że Stany Zjednoczone osiągnęły przewagę militarną w konfrontacji z Iranem i obecnie priorytetowo traktują trwałe, pokojowe rozwiązanie.
Po starciach na początku tego roku Waszyngton i Teheran podpisały memorandum o porozumieniu, mające na celu zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach. Kolejne rundy rozmów w Szwajcarii i Katarze nadal były oceniane pozytywnie, choć wiele kwestii spornych wciąż nie zostało rozstrzygniętych.
Wycofanie amerykańskich bombowców strategicznych B-52 z bazy RAF Fairford (Wielka Brytania) na początku lipca również uznano za sygnał, że Waszyngton stopniowo redukuje swoją bezpośrednią obecność militarną związaną z kryzysem irańskim.
Rosja rozpoczyna zdecydowany atak na Konstantinówkę
Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że jej armia zbliża się do końcowej fazy operacji mającej na celu przejęcie kontroli nad miastem Konstantynówka, jedną z ostatnich ważnych pozycji obronnych Ukrainy w regionie Donbasu.
Według Moskwy, siły rosyjskie przeprowadziły liczne ofensywy z różnych kierunków, poważnie zakłócając i osłabiając system obronny Kijowa. Konstantinówka odgrywa kluczową rolę jako ogniwo na linii obrony Słowiańsk-Kramatorsk, którą Ukraina buduje od wielu lat.
Rosja twierdzi, że w ciągu 24 godzin wyeliminowała około 80 ukraińskich żołnierzy, niszcząc liczne pojazdy opancerzone, działa i centra dowodzenia dronami. Kijów nie skomentował jeszcze tych doniesień.
Niektórzy prorosyjscy dowódcy uważają, że Konstantinowka jest praktycznie poza kontrolą Ukrainy, biorąc pod uwagę trudności w wzmocnieniu tam swoich obrońców.
Surrealistyczny towarzysz robota
Chińska firma technologiczna UBTech właśnie wypuściła na rynek serię U1, składającą się z humanoidalnych robotów naturalnej wielkości, zaprojektowanych jako towarzysze pomagający w czynnościach emocjonalnych i codziennych.

Chiny wywołują kontrowersje swoim surrealistycznym robotem towarzyszącym.
Robot jest wyposażony w model emocji oparty na sztucznej inteligencji, który potrafi rozpoznać ponad 20 stanów psychicznych z dokładnością ponad 90%, a jednocześnie wykonywać większość podstawowych ruchów człowieka. Najbardziej zaawansowana wersja kosztuje aż 990 000 juanów.
Według UBTech liczba zamówień w przedsprzedaży przekroczyła 13 000, co wielokrotnie przewyższa całkowitą liczbę robotów przemysłowych dostarczonych przez firmę w poprzednim roku.
Produkt szybko wywołał debatę w Chinach. Wielu uznało go za ogromny krok naprzód w erze robotów osobistych, zdolnych do asystowania w opiece zdrowotnej, zapewniania wsparcia emocjonalnego i radzenia sobie w nagłych wypadkach.
Wielu obawia się jednak, że poleganie na emocjonalnych robotach podważy prawdziwe relacje społeczne i doprowadzi do jeszcze większego wyobcowania między ludźmi we współczesnym świecie.
Źródło: https://baolangson.vn/tin-the-gioi-noi-bat-trong-ngay-3-7-5098084.html








