W wywiadzie udzielonym 11 kwietnia Sekretarz Generalny Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), Arsenio Dominguez, podkreślił, że państwa nie mają prawa nakładać żadnych opłat ani stosować instrumentów finansowych na cieśninach międzynarodowych.
Ostrzegł, że taka praktyka stworzy precedens, który poważnie zaszkodzi światowemu przemysłowi żeglugowemu i wezwał wszystkie strony do powstrzymania się od korzystania z tego typu „usług”.

Wcześniej Iran proponował pobieranie opłat od statków przepływających przez Cieśninę Ormuz, nawet po zakończeniu konfliktu. Prezydent USA Donald Trump wspomniał również o możliwości utworzenia spółki joint venture, zarządzanej przez USA i Iran, w celu pobierania tych opłat.
Wypowiedź Domingueza zapadła po tym, jak 12 kwietnia w Islamabadzie zakończyły się rozmowy o zawieszeniu broni między USA a Iranem, które nie przyniosły porozumienia. Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział, że Iran nie zaakceptował amerykańskich warunków.
Tymczasem irańskie media twierdziły, że żądania USA są „przesadne”, co doprowadziło do fiaska negocjacji, a rozbieżności dotyczyły głównie Cieśniny Ormuz i programu nuklearnego.
Pomimo dwutygodniowego zawieszenia broni ogłoszonego przez obie strony 7 kwietnia, żegluga przez Cieśninę Ormuz pozostaje niemal całkowicie sparaliżowana. Według S&P Global, od momentu wejścia w życie zawieszenia broni do 10 kwietnia, zaledwie 22 statki opuściły cieśninę, co stanowi gwałtowny spadek w porównaniu z około 135 statkami dziennie przed konfliktem, co poważnie zakłóciło eksport ropy naftowej i gazu z regionu Zatoki Perskiej.
Wojsko amerykańskie ogłosiło 11 kwietnia, że wysłało dwa okręty wojenne na cieśninę w celu oczyszczenia jej z min, czemu Iran zaprzeczył. Oświadczenie to pojawiło się dzień po tym, jak prezydent Trump zapowiedział, że szlak może wkrótce zostać ponownie otwarty, niezależnie od współpracy ze strony Iranu.
Według Domingueza, kluczowym rozwiązaniem umożliwiającym przywrócenie płynności ruchu jest zakończenie konfliktu. Stwierdził, że przed wybuchem działań wojennych ruch przez Cieśninę Ormuz przebiegał normalnie, a system rozdziału ruchu ustanowiony w 1968 roku między Iranem a Omanem nadal skutecznie funkcjonował.
Podkreślił, że po konflikcie nie ma potrzeby tworzenia nowych mechanizmów, ale że ważniejsze jest deeskalacja i przywrócenie bezpiecznych warunków, w tym usunięcie zagrożeń, takich jak miny.
Ponadto szef IMO wyraził zaniepokojenie sytuacją około 20 000 marynarzy uwięzionych w Zatoce Perskiej z powodu blokady. Stwierdził, że jest to najpilniejszy problem, który wpływa nie tylko na globalną gospodarkę , ale także bezpośrednio zagraża życiu pracowników branży żeglugowej.
Source: https://congluan.vn/to-chuc-hang-hai-quoc-te-phan-doi-viec-thu-phi-eo-bien-hormuz-10337898.html






Komentarz (0)