Źródło: https://phunuvietnam.vn/trai-tim-cua-qua-tao-238260611203728759.htm
Serce jabłka
Binh był jąkałą; nic, co mówił, nie brzmiało płynnie. Zdarzały się jednak wyjątki, jak choćby „jabłko”. Kiedy mówił „jabłko”, nigdy się nie jąkał, lecz wypowiadał je płynnie. Być może dlatego jego życie zdawało się być splecione z jabłkami. „Jabłko, jabłko…” Binh podziękował jabłku; na szczęście takie słowo uratowało go przed zażenowaniem i przywróciło mu męski szacunek do samego siebie.
Może ci się spodobać
Może ci się spodobać


Świt rozświetla jasno region środkowy.

Festiwal Fletu Hmong






