Brytyjski bokser Tyson Fury doznał kontuzji oka i nie mógł walczyć z Oleksandrem Usykiem 17 lutego, co miało doprowadzić do zjednoczenia wszystkich czterech najbardziej prestiżowych tytułów mistrzowskich wagi ciężkiej.
2 lutego Queensberry Promotions – firma Franka Warrena, promotora Fury'ego – ogłosiła, że brytyjski bokser ma „przerażające rozcięcie” prawego oka i potrzebuje „pilnej pomocy medycznej i kilku szwów”. W związku z tym Fury nie będzie mógł walczyć z Usykiem w Arabii Saudyjskiej 17 lutego.
Queensberry Promotions ogłosiło również, że Fury przejdzie ocenę medyczną kontuzji, zanim zostanie ustalony czas powrotu do zdrowia. Następnie Queensberry Promotions, wraz z odpowiednimi stronami i Arabią Saudyjską, krajem-gospodarzem, wynegocjuje nową datę walki tak szybko, jak to możliwe.
Tyson Fury podczas ważenia w Boxpark Wembley, niedaleko stadionu Wembley w Londynie, 22 kwietnia 2022 r. Zdjęcie: AP
Egis Klimas, menedżer Usyka, powiedział w wywiadzie dla Sky Sports, że Fury „zrobi wszystko, by uniknąć walki z Usykiem” i zakpił z brytyjskiego boksera, sugerując, że mógł „oberwać patelnią, kiedy tylko chciał”. Klimas dodał, że jest za wcześnie, by stwierdzić, czy Usyk poczeka na nową datę walki z Furym, czy też stoczy kolejną walkę.
Promotor Usyka, Alex Krassyuk, skomentował post Fury'ego na Instagramie , potwierdzając przełożenie walki, słowami: „Wracaj szybko do zdrowia. Bóg zesłał ci znak. Pomyśl o emeryturze, bracie”.
W programie TalkSport Frank Warren stwierdził, że Fury doznał kontuzji oka podczas sparingu w Rijadzie 2 lutego, kiedy chorwacki bokser wagi ciężkiej uderzył go łokciem w oko. Sky Sports zidentyfikował boksera jako Agrona Smakici.
Fury posiada obecnie tytuł WBC wagi ciężkiej, a Usyk pasy WBA, IBF i WBO. Zwycięzca walki Fury kontra Usyk (jeśli do niej dojdzie) zostanie pierwszym niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej od czasów Lennoxa Lewisa w 1999 roku i pierwszym w erze czterech pasów.
Fury był „całkowicie zdruzgotany” utratą tej szansy, stwierdzając, że przygotowywał się do tej walki od dawna i był w doskonałej kondycji fizycznej. 35-letni bokser wyraził również żal wszystkim zaangażowanym w to ważne wydarzenie i obiecał, że dołoży wszelkich starań, aby wyznaczyć nowy termin walki, gdy tylko wyzdrowieje z urazu oka.
„Mogę tylko przeprosić wszystkich, których to dotyczy, w tym mój zespół, zespół Usyka, zawodników, sparingpartnerów, kibiców, a także gospodarzy i przyjaciół w Arabii Saudyjskiej” – dodał Fury, odnosząc się do przełożenia walki. „Kontuzje są nieuniknione podczas sparingów, ale mogę powiedzieć, że Usyk ma kłopoty. Jestem w świetnej formie. Przełożę walkę tak szybko, jak to możliwe”.
W lutym 2020 roku Fury zdobył pas WBC pokonując Deontaya Wildera przez nokaut, a następnie znokautował przeciwnika w rewanżu w 2021 roku, broniąc tytułu. Następnie odniósł dwa kolejne zwycięstwa przez techniczny nokaut nad Dillianem Whyte'em i Derekiem Chisorą, broniąc tytułu.
Tymczasem Usyk sprawił niespodziankę, odnosząc dwa kolejne zwycięstwa nad Anthonym Joshuą, zdobywając pasy WBA (Super), IBF, WBO i IBO. W sierpniu 2023 roku ukraiński bokser znokautował Daniela Dubois w dziewiątej rundzie, broniąc tych pasów.
Początkowo Fury i Usyk podpisali umowę na swoją pierwszą walkę unifikacyjną w wadze ciężkiej, która miała się odbyć w grudniu 2023 roku, z klauzulą rewanżu na rok 2024. Jednak drużyna Fury'ego chciała przełożyć walkę, ponieważ brytyjski zawodnik doznał kontuzji po zwycięstwie nad byłym mistrzem UFC w wadze ciężkiej Francisem Ngannou, odniesionym decyzją sędziów pod koniec października.
Po licznych próbach negocjacji, drużynie Fury'ego udało się przekonać Usyka do zgody na przełożenie gali. Uchroniło to 35-letniego zawodnika przed pozwem sądowym ze strony Arabii Saudyjskiej o wartości ponad 200 milionów dolarów, ale walka została ponownie przełożona.
Hong Duy
Link źródłowy







Komentarz (0)