Mimo to mecz między nimi a „nieśmiertelną” Argentyną Messiego na stałe zapisał się w pamięci kibiców na całym świecie i z pewnością zostanie na długie lata!
Czy pamiętasz zasady walki gladiatorów w starożytnej Grecji i Rzymie?
Na śmiercionośnych arenach Grecji i Rzymu, przed obliczem cesarza, dwaj gladiatorzy, niezależnie od tego, czy pochodzili ze szlachetnego rodu królewskiego, czy z niewolniczego pochodzenia, byli sobie równi – przegrany odchodził do Boga! Nawet jeśli niewolnik-gladiator wygrał, odzyskał wolność!
Każde porównanie jest błędne, ale Republika Zielonego Przylądka (zajmująca 67. miejsce na świecie, uczestnicząca w Mistrzostwach Świata po raz pierwszy, o powierzchni i liczbie ludności porównywalnej do jednego miasta w Argentynie) sprawiła, że obrońcy tytułu, prowadzeni przez „najlepszego piłkarza w historii” – GOAT-Messiego – pocili się obficie i niemal przeobrazili Republikę Zielonego Przylądka w wolnego orła szybującego na piłkarskim niebie!
Przed meczem prezydent Republiki Zielonego Przylądka zażartował, że jeśli jego drużyna wygra, zostanie mistrzem świata , ponieważ pokona aktualnych mistrzów!
Gratulacje! Chociaż nie osiągnąłeś swojego celu, jesteś teraz genialnym i niezapomnianym wicemistrzem!
Bramkarz Vozinha, który „niesie” drużynę Republiki Zielonego Przylądka, podzielił się kilkoma bardzo szczerymi przemyśleniami na temat Messiego. Co jeszcze bardziej niezwykłe, Vozinha mówił tak, jakby był fanem M10, a nie przeciwnikiem: „Messi to najwspanialszy piłkarz na świecie. To, co osiągnął Messi, mówi samo za siebie. Mam zaszczyt zmierzyć się z Messim na Mistrzostwach Świata. To będzie również najbardziej pamiętny mecz w moim życiu. Rozumiemy, że uniemożliwienie Messiemu zdobycia gola jest praktycznie niemożliwe. Dlatego Republika Zielonego Przylądka wyjdzie na boisko i będzie się cieszyć meczem z Messim. Będziemy cieszyć się chwilą spotkania z Messim, a nie wychodzić na boisko i traktować go jak zwykłego przeciwnika. Dla nas, Republiki Zielonego Przylądka, mecz z Messim jest jak finał Mistrzostw Świata”.
![]() |
Messi w zaciętej walce z wytrwałą obroną Republiki Zielonego Przylądka. Zdjęcie: AP |
Mecz naprawdę przypominał finał – Republika Zielonego Przylądka dwukrotnie wyrównała i tylko po rzucie rożnym Messiego padła samobójcza bramka! Co do Vozinhy, to obronił 4 z 5 groźnych strzałów Messiego – był prawdziwą połową reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka!
Porozmawiajmy jeszcze raz o Messim!
Mecz ten pomógł mu ustanowić rekord strzelonych goli w 8 kolejnych meczach, rekord największej liczby oficjalnych goli (20 goli) w historii Mistrzostw Świata, co dało mu prowadzenie w wyścigu o Złotego Buta Mistrzostw Świata 2026, a być może nawet w wyścigu o tegoroczną Złotą Piłkę.
Jednak po raz pierwszy w historii musiał rozegrać pełne 120 minut, wyczerpując się u boku kolegów z drużyny i przeżywając kilka mrożących krew w żyłach momentów, zanim w końcu zapewnił sobie miejsce w 1/8 finału!
Po meczu reporter zadał bramkarzowi Vozinha następujące pytanie:
- Vozinha! Po końcowym gwizdku podszedłeś do Messiego. O czym rozmawialiście?
- Podszedłem do Messiego i zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, przytulił mnie i powiedział: „Gratulacje. Jesteś świetnym bramkarzem. Naród twojego kraju powinien być z ciebie dumny”. Usłyszenie tych słów od kogoś takiego jak Leo wiele dla mnie znaczyło. Powiedziałem: „Dziękuję, Leo! Jesteś najlepszy”. Potem zapytałem, czy mogę wziąć jego koszulkę. Messi uśmiechnął się i odpowiedział: „Oczywiście. Oddam ci ją w tunelu. Takie chwile zostaną z tobą na zawsze!”
Prawdziwe duch sportowy — tak właśnie powinni się traktować aktualni mistrzowie, Argentyna i wicemistrzowie, Republika Zielonego Przylądka!
Źródło: https://www.qdnd.vn/the-thao/worldcup-2026/tran-giac-dau-ruc-ro-1047674

























































