
Przy stoisku z sokiem z trzciny cukrowej nad jeziorem Yen Hoa (dzielnica Yen Bai) pani NTN podzieliła się swoimi obawami, mówiąc, że współczuje swoim dzieciom, które muszą chodzić do szkoły w upały, ale obawia się, że jeśli wezmą trzy miesiące wakacji, zapomną o tym, czego się nauczyły i zostaną w tyle za rówieśnikami. Takie nastawienie sprawia, że wielu rodziców postrzega szkołę letnią jako sposób na pomoc dzieciom w utrwaleniu wiedzy i uniknięciu zaległości, zwłaszcza w końcowych klasach.
Pani TTTQ, której dziecko uczęszcza na specjalistyczną lekcję języka angielskiego w Liceum Nguyen Tat Thanh dla Uzdolnionych (dzielnica Van Phu), powiedziała, że mimo iż szkoła dała jej dziecku wolne na wakacje, nadal uczęszcza ono na zajęcia uzupełniające. Według pani Q, wielu rodziców martwi się, że ich dzieci będą miały zaległości, jeśli nie będą uczęszczać na dodatkowe zajęcia. Jednak oprócz przygotowania się na przyszłość, dzieci potrzebują również czasu na odpoczynek, zabawę i pełne cieszenie się dzieciństwem.
Od początku czerwca 2026 roku Departament Edukacji Lao Cai zalecił placówkom oświatowym, aby nie organizowały zajęć dodatkowych ani korepetycji w żadnej formie w okresie wakacyjnym, nie prowadziły zajęć poza programem nauczania i nie przeprowadzały ankiet w celu ustalenia przydziału uczniów do klas. Przepis ten spotkał się z dużym zainteresowaniem opinii publicznej. To nie tylko regulacja dotycząca zarządzania oświatą, ale także ważne przesłanie: dzieci mają prawo do należytego odpoczynku.


Po stresującym roku szkolnym, wakacje letnie są dla uczniów uzasadnioną potrzebą. Jednak obawy o to, że dzieci zapomną zdobytą wiedzę, presja związana z jakością edukacji i potrzeba dodatkowych korepetycji sprawiają, że wielu uczniów natychmiast zapisuje się na zajęcia letnie zaraz po zakończeniu roku szkolnego.
Ta sytuacja oznacza, że wakacje, które powinny być czasem zabawy i doświadczeń, stopniowo wypełniają się napiętym harmonogramem zajęć szkolnych. W rezultacie, pomimo lepszych inwestycji w przyszłość, wielu dzieciom brakuje dziś niewinnych i satysfakcjonujących wspomnień z dzieciństwa.

Pokolenia urodzone w latach 80. i 90. wciąż żywo pamiętają letnie chwile spędzone na wymykaniu się rodzicom, by łapać cykady, wspinać się na drzewa, by zbierać figowce i ekstrawaganckie owoce, grać w gry takie jak walka na kije, kulki, skakanka i gra w klasy, a także wieczorne zajęcia dla dzieci. W tamtych czasach, choć nie były one uznawane za umiejętności życiowe ani naukę opartą na doświadczeniu, uczyły dzieci komunikacji, dzielenia się, niezależności i dojrzałości. Z kolei dziś wiele dzieci biegle posługuje się technologią, ale brakuje im możliwości kontaktu z naturą, umiejętności bezpośredniej komunikacji i rozwiązywania problemów. Nasuwa się więc pytanie: czy nauka wyprzedzająca program nauczania jest ważniejsza niż doświadczenia, które przyczyniają się do rozwoju charakteru?
Ważne jest, aby przyznać, że obawy rodziców nie są bezpodstawne. Wiele rodzin uważa, że bez letnich aktywności dzieci spędzają zbyt dużo czasu na telefonach, w mediach społecznościowych lub grach online. Tymczasem w wielu miejscowościach wciąż brakuje placów zabaw, bibliotek miejskich i odpowiednich zajęć empirycznych, co utrudnia stworzenie zdrowego letniego środowiska dla dzieci.


Samo zakazanie letnich szkół i pozostawienie dzieci samym sobie nie wystarczy. Ważne jest stworzenie dla nich urozmaiconych zajęć i placów zabaw, takich jak zajęcia sportowe, muzyczne , plastyczne, czytelnicze, letnie obozy społecznościowe czy programy eksperymentalne. Takie środowisko pomaga dzieciom rozwijać się holistycznie, unikać negatywnych wpływów i cieszyć się prawdziwie wartościowym latem.
Lato to nie czas na zaprzestanie nauki, ale okazja, by dzieci uczyły się w inny sposób. Oprócz wiedzy z podręczników, dzieci muszą nabyć umiejętności życiowe, umiejętności samoobrony, komunikacji, pracy zespołowej oraz poczucia odpowiedzialności wobec społeczności. Te doświadczenia są nieocenionym atutem dla ich rozwoju.
Wierzę, że aby dzieci miały naprawdę wartościowe lato, konieczne są zmiany z wielu stron: rodzice muszą zmniejszyć obawy dotyczące tego, że ich dzieci od samego początku będą miały problemy w nauce; szkoły muszą porzucić nastawienie na osiągnięcia akademickie i wywieranie presji, aby uczyć się dalej niż przewiduje program nauczania; a odpowiednie agencje, organizacje i władze lokalne muszą inwestować więcej w place zabaw, przestrzenie kulturalne i letnie zajęcia dla dzieci.

Zdrowe, pewne siebie, elastyczne dziecko z pięknymi wspomnieniami z dzieciństwa będzie miało silniejsze podstawy do dorosłego życia niż jakakolwiek ocena. Przywróćmy dzieciom dźwięk cykad, kolory jaskrawego drzewa i niewinne dni dzieciństwa, bo zasługują na porządne wakacje.
Źródło: https://baolaocai.vn/tre-em-can-mot-mua-he-dung-nghia-post901664.html








