Moja decyzja o wyborze Wietnamu i przyjeździe tu na studia w 1980 roku nie była przypadkowa. Była kontynuacją podróży, która rozpoczęła się w moim dzieciństwie, gdy miałem zaledwie 12 lat i mieszkałem w małym, odległym miasteczku w Palestynie, miejscu pełnym patriotów i rewolucyjnych aktywistów, położonym w pobliżu miasta przesiąkniętego tradycyjnymi wartościami palestyńskiego społeczeństwa.
![]() |
Generał Vo Nguyen Giap i ambasador Saadi Salama na międzynarodowym lotnisku Noi Bai, czerwiec 1989 r. (ambasador był wówczas zastępcą ambasadora Państwa Palestyny w Wietnamie). (Zdjęcie archiwalne) |
W tamtych latach prasa drukowana była dla mnie jedyną bramą do świata. Fascynowało mnie czytanie jej i śledziłem każdy rozwój wydarzeń poza granicami mojej małej wioski. Wietnam często pojawiał się na pierwszych stronach gazet, zwłaszcza w okresie poprzedzającym konferencję pokojową w Paryżu. Aby zyskać przewagę przy stole negocjacyjnym, walczące strony eskalowały konflikt zbrojny do punktu kulminacyjnego. Zdjęcia z wojny w Wietnamie w tamtym czasie zapełniały strony gazet.
Jako palestyński chłopiec, naturalnie czułem, że stoję po stronie tych, którzy walczą w obronie swojej ziemi, swojego ludu, swojej wolności i integralności terytorialnej. Od tamtej pory zacząłem szukać książek i dokumentów o Wietnamie w małej bibliotece mojego wujka. I to właśnie tam natknąłem się na nazwisko człowieka, który później pozostawił głęboki ślad w mojej duszy: generała Vo Nguyen Giapa, geniusza wojskowego, który zorganizował historyczne zwycięstwo pod Dien Bien Phu i stał się symbolem ogólnoświatowego ruchu wyzwolenia narodowego.
Generał Vo Nguyen Giap był nie tylko wybitnym strategiem wojskowym, ale także niezwykłym fenomenem XX wieku. Z nauczyciela historii stał się legendarnym generałem, nie uczęszczając do żadnej formalnej szkoły wojskowej. Był strategiem, który przyczynił się do pokonania dwóch mocarstw: francuskiego kolonializmu i amerykańskiego imperializmu, udowadniając, że wola narodu może pokonać przewagę militarną. Wyróżniał się strategiczną wizją, niezłomną determinacją, odwagą i umiejętnością harmonijnego łączenia myśli wojskowej z ideałami politycznymi i dążeniem do niepodległości narodowej.
![]() |
| Reprezentując rodzinę generała Vo Nguyen Giapa, pan Vo Hong Nam odebrał Wielki Order Państwa Palestyny, przyznany pośmiertnie generałowi Vo Nguyen Giap przez ambasadora Saadiego Salamę w imieniu prezydenta Palestyny. Zdjęcie: Tuan Huy |
Ale tym, co najbardziej podziwiam w generale, nawet bardziej niż jego chwalebne osiągnięcia, jest jego charakter. Żył prosto, skromnie, zawsze blisko ludzi i wierzył, że to ludzie mogą odnieść zwycięstwo. Dlatego jest szanowany i kochany przez naród wietnamski nie tylko jako legendarny generał, ale także jako symbol patriotyzmu, poświęcenia i oddania Ojczyźnie.
Minęły lata i los sprowadził mnie do Wietnamu. Podczas mojej pracy jako zastępcy szefa misji dyplomatycznej Państwa Palestyny w Hanoi, od połowy 1989 do połowy 1992 roku, wizyty prezydenta Palestyny Jasera Arafata w Wietnamie dały mi cenną okazję do spotkania i rozmowy z generałem Vo Nguyen Giapem.
Wyobrażałem sobie spotkanie z majestatycznym generałem, otoczonym tytułami i medalami. Ale przede mną stała zupełnie inna osoba: prosta, spokojna i skromna. Generał więcej słuchał niż mówił, zawsze uśmiechając się szczerze, jak ktoś, kto doświadczył wszystkich chwał i przeciwności historii. Nie musiał wspominać o swoich osiągnięciach, bo sama jego obecność była częścią historii.
Od tego spotkania mój szacunek i podziw dla Generała pogłębiły się. Stał się częścią moich opowieści i wspomnień, zwłaszcza gdy pod koniec 2009 roku wróciłem do Wietnamu jako Ambasador Państwa Palestyny. W życiu i karierze Generała widziałem wzór przywódcy wyzwolenia narodowego, który zawsze wierzył w siłę woli, wytrwałość i jedność narodu.
Kiedy generał zmarł, przebywałem z dziećmi na urlopie za granicą. Gdy tylko otrzymałem tę smutną wiadomość, postanowiłem natychmiast wrócić do Hanoi, aby wziąć udział w pogrzebie państwowym i pożegnać człowieka, którego zawsze uważałem za jednego z największych przywódców wyzwoleńczych świata. Tam spotkałem się z rodziną generała i obiecałem im, że przyczynię się do przybliżenia wizerunku i ideologii generała arabskim czytelnikom, tłumacząc dzieła o nim.
Dzięki tej obietnicy ukończyłem tłumaczenie książki „Dien Bien Phu – 5 bezprecedensowych cudów w historii wojny”, jednego z pierwszych dzieł przetłumaczonych bezpośrednio z wietnamskiego na arabski. To była moja skromna próba przybliżenia światu arabskiemu fragmentu wietnamskiej historii i wartości, jakie naród wietnamski wniósł do ludzkości.
Przygotowując się do zamknięcia ważnego rozdziału w moim życiu, po 42 latach służby i poświęcenia na froncie dyplomatycznym, po pokonaniu wielu wyzwań i trudności, zwłaszcza na początku mojej kariery, czuję się zaszczycony, że prezydent Mahmud Abbas powierzył mi odpowiedzialność pośmiertnego odznaczenia generała Vo Nguyen Giap Wielkim Orderem Autonomii Palestyńskiej, najwyższym odznaczeniem państwa palestyńskiego.
Dla mnie ten moment był niczym zamknięcie koła, które zaczęło się ponad pół wieku temu, kiedy palestyński chłopiec zafascynowany był czytaniem gazet i śledzeniem wojny w odległym kraju o nazwie Wietnam, a następnie zakończył tę podróż jako ambasador Państwa Palestyna w Hanoi, niosąc miłość i wdzięczność narodu palestyńskiego rodzinie osoby, która inspirowała go od dzieciństwa.
Patrząc na generała Vo Nguyen Giapa, uświadamiam sobie, że są ludzie, którzy nie tylko tworzą historię własnego narodu, ale także pozostawiają głęboki ślad w życiu innych. Generał Vo Nguyen Giap był nie tylko generałem zwycięstw, ale także symbolem patriotyzmu, pokory i niezachwianej wiary w siłę narodów.
Dlatego też na zawsze będę darzyć generała Vo Nguyen Giapa i bratni naród wietnamski najwyższym szacunkiem, podziwem i wdzięcznością!
Źródło: https://www.qdnd.vn/chinh-polit/cac-van-de/trong-bong-hinh-dai-tuong-1046534










