Powstanie z błota
Wiosna Roku Konia 2026 zbliża się do każdego domu, przynosząc ze sobą ciepły powiew natury po miesiącach trudów. W tym przejściowym momencie, gdy delikatny wiosenny wiatr porusza bambusowe gaje przed domem, a młode pędy cicho wyłaniają się z ziemi, wciąż niosąc zapach błota po historycznych powodziach z listopada 2025 roku, wielu ludzi ponownie wierzy w odrodzenie. Wierzą, że po stratach życie wciąż znajduje sposób, by wykiełkować, zaczynając od nowa od pozornie drobnych rzeczy.
Dla wielu rodzin w zagrożonych powodzią rejonach Khanh Hoa i Lam Dong ta wiosna będzie prawdziwie pełna dopiero wtedy, gdy będą mogły znów stanąć na nogi po katastrofie naturalnej. Powodzie to nie tylko zrujnowane domy i zniszczone pola, ale także obawa o utratę źródeł utrzymania. Wiele rodzin czuje, że bez odpowiednio solidnego systemu wsparcia nie jest w stanie się podnieść.
Krętymi drogami, mijając mury wciąż naznaczone wodą powodziową i pośród pozostałości ruin, dotarliśmy do wioski Tay w okręgu Bac Nha Trang (prowincja Khanh Hoa), miejsca, które pod koniec listopada 2025 roku zostało zalane przez powódź. Po obu stronach drogi nowo wybudowane mury wciąż pachniały świeżą zaprawą, gdzieniegdzie leżały też stosy cegieł i dachówek, których jeszcze nie uprzątnięto.
Mały dom pani Tran Thi Tam, położony w samym sercu wioski Tay, został niedawno odbudowany po powodzi. Leży spokojnie obok ogrodu, który zaczyna znów się zielenić. Patrząc na niego, trudno sobie wyobrazić, że to miejsce było kiedyś zalane przez rwącą wodę. „Przetoczyła się gwałtowna powódź, część domu się zawaliła, kurczaki i drzewa owocowe zostały zmyte… Wtedy myślałam, że nie będę w stanie się podnieść” – opowiadała powoli pani Tam. Rodzina jest mała, składa się tylko ze starszego małżeństwa; cały ich majątek zgromadzony przez dekady nagle legł w gruzach. Po opadnięciu wody błoto i gruz pokryły wszystko, dom i ogród zostały zdewastowane, a zmartwieniem nie było tylko schronienie, ale także bolesne pytanie: jak przetrwamy?
Właśnie wtedy, gdy sytuacja wydawała się najbardziej rozpaczliwa, preferencyjne pożyczki z oddziału Banku Polityki Społecznej w Khanh Hoa nadeszły w samą porę. Zaraz po ustąpieniu wód powodziowych pani Tam otrzymała pożyczkę w wysokości 50 milionów VND z programu tworzenia miejsc pracy. Dzięki temu kapitałowi śmiało kupiła bydło, odbudowała stado kurczaków i zajęła się ogrodem i polami – znanymi źródłami utrzymania dla swojej rodziny. „Kapitał pojawił się we właściwym momencie, jestem taka szczęśliwa. Posiadanie kapitału oznacza szansę na powrót do zdrowia. Dopóki mam siły i ziemię, mogę nadal pracować” – powiedziała pani Tam, a jej głos złagodniał, gdy mówiła o przyszłości.
Nie tylko rodzina pani Tam, ale także gminy w dawnym dystrykcie Dien Khanh od dawna uważane są za nisko położone obszary prowincji Khanh Hoa. Każda przedłużająca się pora deszczowa niesie ze sobą ryzyko poważnych szkód w produkcji rolnej , hodowli zwierząt i codziennych źródłach utrzymania tysięcy gospodarstw domowych.
Rodzina pana Trana Van Huana z gminy Dien Son jest jednym z takich przypadków. Zajmując się hodowlą kurczaków od prawie 20 lat, pan Huan nigdy nie był świadkiem tak dotkliwych strat, jak podczas niedawnej historycznej powodzi. Jego farma, z ponad 4000 kur niosek, została zalana wodą na głębokość prawie 3 metrów; ani jeden kurczak nie przeżył, a straty szacowane są na około 750 milionów VND. „Patrząc, jak woda podnosi się z godziny na godzinę, czuliśmy się z żoną bezradni! Kiedy powódź ustąpiła, cała farma była po prostu zabłocona. Prawie dwie dekady ciężkiej pracy, a po jednej powodzi wszystko zostało zdewastowane” – wspominał pan Huan.
Pośród niepokoju i zagubienia pan Huan otrzymał nową pożyczkę w wysokości 450 milionów VND od Agribank Khanh Hoa. Kapitał ten pomógł jego rodzinie szybko uporządkować stodoły, kupić materiał hodowlany i stopniowo odbudować stado. „Bez tej pożyczki moja rodzina nie wiedziałaby, gdzie się zwrócić. Myśleliśmy, że straciliśmy wszystko, ale dzięki wsparciu banku staramy się odbudować wszystko od podstaw. Dopóki skóra i włosy będą rosły, będzie wzrost” – powiedział pan Huan łagodniejszym głosem, ale w jego oczach błyszczała nadzieja.
![]() |
| Przedstawiciele Banku Polityki Społecznej prowincji Khanh Hoa odwiedzili gospodarstwa domowe, które zaciągnęły pożyczki po powodziach w gminie Cam Lam. |
Ludzie na terenach dotkniętych powodzią mogą liczyć na wsparcie kredytowe.
Podobnie, w prowincji Lam Dong, gmina D'ran jest jedną z miejscowości najbardziej dotkniętych powodzią. Jako główny region produkcji warzyw w prowincji, D'ran ma ponad 1320 hektarów gruntów rolnych, głównie uprawnych i bylin. W całej gminie uszkodzonych jest 756 domów, w tym 15, które całkowicie się zawaliły.
Rodzina pani Dinh Thi Mai Huong, wieloletniej plantatorki warzyw w gminie D'ran, straciła ponad 5 akrów ziemniaków wraz z systemem szklarniowym, ponosząc straty w wysokości ponad 300 milionów VND. „Widząc wtedy pola i ogrody zasypane błotem, nie wiedziałam, od czego zacząć od nowa” – powiedziała pani Huong. W obliczu tych przytłaczających trudności, oprócz restrukturyzacji zadłużenia, jej rodzina otrzymała również nową pożyczkę w wysokości 50 milionów VND z oddziału Banku Polityki Społecznej w Lam Dong. Dzięki temu kapitałowi natychmiast kupiła nowe sadzonki, naprawiła system szklarniowy i wznowiła produkcję przed świętem Tet.
W wyniku powodzi dziesiątki tysięcy gospodarstw domowych w prowincjach Khanh Hoa i Lam Dong stanęło w obliczu ryzyka utraty wszystkiego, gdyż zwierzęta gospodarskie, produkty wodne i uprawy zostały porwane przez fale... Tym, czego najbardziej potrzebują, jest nie tylko ryż i artykuły pierwszej potrzeby, ale także kapitał na nowy początek, aby nie zostać w tyle w walce o przetrwanie.
Rozumiejąc tę pilną potrzebę, sektor bankowy w prowincjach Khanh Hoa i Lam Dong wdrożył szereg kompleksowych rozwiązań. Obejmują one organizację ulepszonych sesji transakcyjnych, aby kapitał trafił bezpośrednio do lokalnych społeczności; przegląd, restrukturyzację i wydłużenie okresów spłaty pożyczek; obniżenie stóp procentowych, umorzenie odsetek za opóźnienia w płatnościach oraz udzielanie nowych pożyczek, aby umożliwić ludziom wznowienie produkcji… Według pana Le Van Thanha, zastępcy dyrektora oddziału Banku Polityki Społecznej w Khanh Hoa, oprócz dążenia do jak najszybszej wypłaty kapitału, urzędnicy bankowi udają się również do wiosek, aby zrozumieć sytuację każdego gospodarstwa domowego zaciągającego pożyczkę i doradzić w zakresie odpowiednich planów wykorzystania kapitału. Lokalne grupy oszczędnościowo-pożyczkowe są mobilizowane do wspierania gromadzenia danych statystycznych, kierowania procedurami składania wniosków i zapewnienia przejrzystych i otwartych procesów zatwierdzania. Oddział niezwłocznie uzupełnił 120 miliardów VND, koncentrując się na programie wsparcia tworzenia miejsc pracy, źródle kapitału, którego ludzie bardzo potrzebują po klęsce żywiołowej.
Tymczasem, według kierownictwa Agribank Khanh Hoa, bezpośrednio po burzy i powodzi, jednostka wdrożyła jednocześnie wiele rozwiązań wspierających: zamrożenie zadłużenia, restrukturyzację warunków spłaty, obniżenie odsetek od istniejących niespłaconych pożyczek o 1%, umorzenie odsetek za opóźnienia w płatnościach oraz dalszą redukcję stóp procentowych dla nowych pożyczek, aby wesprzeć klientów w reinwestowaniu i przywracaniu produkcji i działalności... Z perspektywy zarządzania, pan Bui Huy Tho, dyrektor 10. oddziału regionalnego Banku Państwowego Wietnamu, powiedział, że natychmiast po ustąpieniu wód powodziowych jednostka zwróciła się do instytucji kredytowych w regionie o weryfikację wszystkich poszkodowanych pożyczek, proaktywną restrukturyzację długów, umorzenie lub obniżenie odsetek oraz rozważenie udzielenia nowych pożyczek w oparciu o zdolność do odzyskania każdej produkcji i biznesplanu. Bankom polecono również zwiększenie akcji kredytowej dla konsumentów poprzez wprowadzenie prostych procedur, które pomogą ludziom szybko ustabilizować się po powodziach...
Dzięki licznym wysiłkom ogrody warzywne znów się zazieleniły, stawy rybne zaczęły być zarybiane, a schroniska dla zwierząt są stopniowo odnawiane… to dobitny dowód na skuteczność kredytów po katastrofie w regionach Central i Central Highlands. W tym czasie stolica nie tylko ma wartość finansową, ale także służy jako źródło wsparcia moralnego i wiary, powstrzymując ludzi przed poddaniem się w obliczu trudności i wyzwań.
…A ta wiosna to nie tylko wiosna natury, ale i wiosna ludzkiego serca – wiosna wiary zasianej i nieustannie rosnącej, niczym zielone pędy, które wypuszczają nowe pędy po dniach trudności.
Source: https://thoibaonganhang.vn/tu-nuoc-bac-den-mam-xanh-tin-dung-177851.html








Komentarz (0)