Francja przystąpiła do turnieju jako jeden z głównych pretendentów do tytułu. Pod wodzą Deschampsa, reprezentacja Francji dążyła do tego, by zostać zaledwie trzecią drużyną w historii, która trzykrotnie z rzędu awansowała do finałów Mistrzostw Świata. Po niemal perfekcyjnym sezonie kwalifikacyjnym z pięcioma zwycięstwami i jednym remisem, Francja kontynuowała imponującą formę, wygrywając dziewięć z jedenastu ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach.
Po drugiej stronie pola bitwy, Senegal również zapisał się w historii, uczestnicząc w finałach Mistrzostw Świata po raz trzeci z rzędu, co jest bezprecedensowym osiągnięciem dla afrykańskiej drużyny. Zespół trenera Aliou Cisse zapewnił sobie bilet na największe piłkarskie wydarzenie na świecie dzięki niepokonanemu bilansowi w rundzie kwalifikacyjnej, w tym siedmiu wygranym i trzem remisom.
Senegal musi jednak jeszcze znacznie się poprawić, jeśli chce sprawić niespodziankę. W swoich trzech ostatnich występach na Mistrzostwach Świata nigdy nie awansowali poza 1/8 finału od ćwierćfinału w 2002 roku. Co ciekawe, Senegal pokonał Francję 1:0 w meczu otwarcia Mistrzostw Świata w 2002 roku, ale historia raczej się nie powtórzy, ponieważ „Les Bleus” mają obecnie lepszy skład.
Nadchodzący mecz przyniesie również kilka godnych uwagi statystyk. Francja nie przegrała meczu otwarcia Mistrzostw Świata od 2002 roku, a Senegal nie zachował czystego konta w 11 ostatnich meczach finałowych Mistrzostw Świata.
Źródło: https://znews.vn/tuong-thuat-phap-vs-senegal-post1660353.html






























































