Pod względem reputacji i jakości składu włoska drużyna jest zdecydowanie lepsza. Jednak o piłce nożnej decyduje nie tylko klasa, ale także mentalność – element, który staje się coraz poważniejszym zmartwieniem Azzurri. Po dwóch kolejnych porażkach na Mistrzostwach Świata z powodu porażek w barażach ze Szwecją (2018) i Macedonią Północną (2022), Włosi nie mogą sobie pozwolić na kolejną wpadkę.
Trener Gennaro Gattuso wyraźnie poinstruował swoich zawodników, aby zachowali „chłodną głowę” i przede wszystkim nie pozwolili, by przeszłość miała na nich wpływ. Dla niego większość włoskich piłkarzy jest przyzwyczajona do wielkich meczów w EURO lub Lidze Mistrzów, więc jedynym problemem drużyny jest umiejętność kontrolowania swojej mentalności w decydującej walce.
Forma Włochów pod wodzą trenera Gattuso nie była zła, z serią sześciu kolejnych zwycięstw w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026. Jednak porażka z liderem grupy, Norwegią, w decydującym meczu pozbawiła ich bezpośredniego awansu i zmusiła do obrania okrężnej drogi. Negatywna reakcja kibiców Milanu była również powodem, dla którego Gattuso wybrał Bergamo na mecz z Irlandią Północną 27 marca – miejsce, które nadal mogłoby stworzyć pasjonującą atmosferę, ale jednocześnie zmniejszyć presję na piłkarzy.

Czy radość ze zwycięstwa powróci z czasem do włoskiej drużyny? Zdjęcie: UEFA
Historia ich spotkań zdecydowanie sprzyja „Azzurri”, ponieważ Irlandia Północna nigdy nie wygrała na włoskiej ziemi i rzadko strzela gole gospodarzom. Jednak bezbramkowy remis w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2022 – wynik, który kosztował Włochy bezpośredni awans i zmusił je do barażu – pokazuje, że drużyna zza kanału La Manche nie jest łatwym przeciwnikiem.
Pod wodzą trenera Michaela O'Neilla, Irlandia Północna pozostała wierna zdyscyplinowanemu stylowi gry, kładąc nacisk na fizyczność i długie podania. Choć brakowało jej wielu gwiazd, Irlandia Północna zawsze grała z werwą, gotowa do cofania się w obronie bramki i czekania na okazje do kontrataków lub stałych fragmentów gry. To właśnie ten typ przeciwnika może łatwo doprowadzić Włochów do remisu, jeśli szybko nie strzelą gola.
Półfinałowe mecze barażowe w Europie 27 marca:
0:00: Turcja – Rumunia (Grupa C); 2:45: Włochy – Irlandia Północna, Walia – Bośnia i Hercegowina (Grupa A); Ukraina – Szwecja, Polska – Albania (Grupa B); Słowacja – Kosowo (Grupa C); Dania – Macedonia Północna, Czechy – Republika Irlandii (Grupa D).
Źródło: https://nld.com.vn/tuyen-y-truc-khuc-quanh-lich-su-19626032519501495.htm






Komentarz (0)