Według gazety Prawda, ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha ogłosił 24 maja, że Kijów domaga się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ i posiedzenia Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) w związku z zakrojonymi na szeroką skalę rosyjskimi nalotami.
„Społeczność międzynarodowa musi odpowiednio i zdecydowanie zareagować na agresora. Jest oczywiste, że Rosja próbuje zrekompensować stagnację na linii frontu za pomocą masowych ataków rakietowych. Partnerzy Ukrainy muszą nadal zwiększać presję na Rosję, zmuszając ją do sprawiedliwego i trwałego pokoju” – powiedziała Sybiha.

Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że w zakrojonym na szeroką skalę rosyjskim ataku lotniczym zginęły cztery osoby, a około 100 zostało rannych. „Działań Rosji nie można ignorować; muszą one ponieść konsekwencje” – podkreślił Zełenski.
Tego samego dnia, 24 maja, unijna minister spraw zagranicznych Kaja Kallas potępiła użycie przez Rosję rakiet Oresznik w połączonym ataku lotniczym na przedmieścia Kijowa. „To lekkomyślna eskalacja. Ministrowie spraw zagranicznych UE omówią w przyszłym tygodniu, jak zwiększyć presję na Rosję” – powiedziała Kallas.
W nocy 23 maja rosyjskie wojsko przeprowadziło zakrojony na szeroką skalę nalot z użyciem pocisków Oresznik, Iskander, Kinżał i Cyrkon, celując w różne rejony Ukrainy. Moskwa twierdziła, że był to odwet za ukraińskie ataki na obiekty cywilne na terytorium Rosji.
Według ukraińskich mediów, rakieta Oresznik rozbiła się w miejscowości Biała Cerkiew, około 64 km od przedmieść Kijowa. Siły ukraińskie zebrały fragmenty rakiety do analizy.
Source: https://vietnamnet.vn/ukraine-va-eu-phan-ung-sau-cuoc-tan-cong-bang-ten-lua-oreshnik-cua-nga-2518970.html








Komentarz (0)