Zaledwie dwa dni po niespodziewanym odsunięciu od władzy premier Sretthy Thavisin, 16 sierpnia tajski parlament wybrał Paetongtarn Shinawatrę, 37-letnią córkę byłego premiera Thaksina, na nowego premiera Tajlandii. Przed nią jednak trudna i nieprzewidywalna droga, którą musi pokonać najmłodsza kobieta na stanowisku premiera w historii Tajlandii.
| Nowy premier Tajlandii, Paetongtarn Shinawatra. (Źródło: AFP) |
Dojście Paetongtarn Shinawatry do władzy jako najmłodszego premiera w historii Tajlandii jest jak dotąd najwyraźniejszym dowodem na to, że jej ojciec, Thaksin Shinawatra, który został obalony w zamachu stanu w 2006 roku i przez wiele lat żył na wygnaniu za granicą, pozostaje wpływową postacią za kulisami. Powrót Paetongtarn dowodzi również, że Partia Pheu Thai, zdominowana przez rodzinę Shinawatra, pozostanie wiodącą siłą w tajskiej polityce .
Nieoczekiwany obrót spraw
Jednak wielu regionalnych obserwatorów polityki uważa, że pomimo poparcia ze strony bogatego doświadczenia politycznego jej ojca i wpływu jej ciotki Yingluck Shinawatra, która również była premierem, nowa premier Paetongtarn będzie musiała zmierzyć się z wieloma wyzwaniami, w tym ze słabnącą gospodarką i okresem niestabilności politycznej oraz rolą sojuszników wojskowych i rojalistycznych w procesie demokratycznym Tajlandii.
Niedawny sondaż opinii publicznej w Tajlandii wykazał, że tylko 6% wyborców poparło ją na stanowisku premiera, plasując się za Pitą Limjaroenrat, byłą liderką rozwiązanej obecnie Partii Naprzód (MFP), którą przemianowano na Partię Ludową, i Sretthą Thavisin, premier, która została zdymisjonowana 14 sierpnia.
Przy zaledwie 6% poparciu wyborców, jej nominacja i poparcie jako następczyni premiera Sretthy zostały uznane za zaskakujące. Osoby z bliskiego otoczenia premiera Paetongtarn wcześniej oświadczyły, że nie chce ona wchodzić na zaciętą, konkurencyjną arenę polityczną w Bangkoku. Uważano również, że Paetongtarn, była wiceprezesem rodzinnej firmy zarządzającej hotelami i miała niewielkie doświadczenie w pełnieniu funkcji kierowniczych w kraju.
W zeszłorocznych wyborach Paetongtarn był głównym kandydatem na premiera z ramienia partii Pheu Thai. Jednak MFP, kierowana przez Pitę, wygrała znaczną przewagą i zwróciła się do Pheu Thai o współpracę w celu utworzenia nowego rządu. Plan współpracy między MFP a Pheu Thai załamał się, gdy Pita nie mógł zostać premierem z powodu braku poparcia ze strony wojska i sojuszników monarchii w Senacie. Srettha, ostatni kandydat wystawiony przez Pheu Thai, został premierem, ale piastował to stanowisko niecały rok, zanim został usunięty ze stanowiska przez Trybunał Konstytucyjny 14 sierpnia. To kolejny dowód na to, jak bezwzględna i szybko zmieniająca się może być tajska polityka – i niewielu rozumie to tak dogłębnie, jak rodzina Shinawatra.
Jako najmłodsza córka Thaksina, Paetongtarn żyła z dala od ojca przez 17 lat, gdy ten przebywał na wygnaniu, głównie w Dubaju, uciekając przed oskarżeniami, które uważał za motywowane politycznie. Jej ciotka, Yingluck, pierwsza kobieta premier Tajlandii, również została obalona w zamachu stanu w 2014 roku i zmuszona do ucieczki z kraju. Jej wujek, Somchai Wongsawat, również został usunięty ze stanowiska premiera, gdy Sąd Konstytucyjny nakazał rozwiązanie jego Partii Władzy Ludu w 2008 roku.
Po latach wygnania, były premier Thaksin powrócił do Tajlandii w zeszłym roku po objęciu tronu przez dynastię Pheu Thai, na której czele stał Srettha. Pomimo skazania na osiem lat więzienia za korupcję, Thaksin nie odsiedział ani jednego dnia, co wciąż rozwściecza jego wrogów i znaczną część tajskiego społeczeństwa. W czerwcu został oskarżony o znieważenie monarchii, co analitycy uznali za sygnał, że władze tracą do niego cierpliwość.
Trudności przed nami
Paetongtarn nigdy wcześniej nie piastowała stanowiska rządowego. Dlatego decyzja o jej zaangażowaniu w wyścig jest postrzegana przez obserwatorów jako „hazard” dla jej partii Pheu Thai i jej 75-letniego lidera, Thaksina. Obserwatorzy uważają, że jako szefowa rządu będzie musiała stawić czoła wyzwaniom na wielu frontach, w tym chwiejnej gospodarce, rosnącej konkurencji ze strony konkurencyjnej partii oraz słabnącej pozycji Pheu Thai. W szczególności Pheu Thai nie wdrożyła jeszcze planowanego programu subsydiów pieniężnych o wartości 500 miliardów bahtów (14,25 miliarda dolarów), ogłoszonego w ubiegłorocznych wyborach.
Nattabhorn Buamahakul, partner zarządzający w firmie konsultingowej Vero Advocacy, specjalizującej się w sprawach rządowych, powiedział: „Tym razem rodzina Shinawatra podjęła ryzyko. Stawia córkę byłego premiera Thaksina na celowniku i w trudnej sytuacji”.
Upadek Sretthy po niecałym roku urzędowania będzie dobitnym przypomnieniem o niebezpieczeństwach, z jakimi może się zmierzyć Paetongtarn. Zamieszanie ostatnich dni uwypukla również rozpad kruchego „rozejmu” między Thaksinem a jego rywalami z elity rządzącej i wojska, który pozwolił mu powrócić w 2023 roku po 15 latach wygnania, a jego sojuszniczka Srettha objęła urząd premiera tego samego dnia.
Ryzykowna decyzja Thaksina o wyborze córki Paetongtarn w tak kluczowym momencie zaskoczyła wielu analityków, którzy spodziewali się, że opóźni on swoje panowanie i uniknie narażenia córki na bitwy, które doprowadziły do jego upadku, a także do upadku jego siostry Yingluck, które obie uciekły za granicę, aby uniknąć więzienia po tym, jak ich rządy zostały obalone przez wojsko.
Titipol Phakdeewanich, politolog z Uniwersytetu Ubon Ratchathani, stwierdził również: „To ogromne ryzyko dla Thaksina. Istnieje możliwość, że jego córka powtórzy to, co on i jego siostra przeżyli. To duże ryzyko dla całej dynastii Shinawatra. Jeśli nie uda jej się ożywić gospodarki i odbudować partii Pheu Thai, może to oznaczać koniec, ponieważ Partia Ludowa zyskuje na popularności po jej rozwiązaniu”.
Źródło: https://baoquocte.vn/van-bai-moi-cua-gia-toc-shinawatra-o-thai-lan-282899.html






Komentarz (0)