Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nadal mam problemy z pogodzeniem zajęć pozalekcyjnych.

TP - Rok po wejściu w życie Okólnika 29 w sprawie korepetycji i zajęć uzupełniających, praktyka udzielania korepetycji i zajęć uzupełniających jest nadal kontynuowana, a koszty, jakie muszą ponosić rodzice, są jeszcze wyższe niż wcześniej.

Báo Tiền PhongBáo Tiền Phong05/03/2026

Normalizacja

Rok temu o tej porze szkoły i rodzice narzekali na trudności we wdrażaniu Okólnika nr 29 regulującego zajęcia pozalekcyjne. Dyrekcje szkół nie wiedziały, jakie treści zastąpić dotychczasowe zajęcia pozalekcyjne; rodzice musieli odbierać dzieci przed godzinami pracy…

W tym kontekście wiele szkół „wciska” różnego rodzaju programy szkoleniowe oparte na współpracy z przedmiotami rozwijającymi umiejętności. Wcześniej płaciło się zaledwie 30 000–50 000 VND za lekcję przedmiotów kulturalnych, a obecnie kwota ta sięga setek tysięcy VND. Wcześniej 100% zebranych środków było zarządzane i wydatkowane przez szkołę zgodnie z ogólnymi przepisami i wewnętrznymi zasadami wydatkowania; teraz środki te są dzielone między wiele różnych grup. Naruszone zostają interesy szkoły i nauczycieli.

Jednak dobrowolne lub obowiązkowe korepetycje nadal istnieją. Zamiast uczyć się w szkole, rodzice posyłają swoje dzieci do ośrodków kultury lub licencjonowanych organizacji. Koszty ponownie gwałtownie rosną. Czy po okresie intensywnej kontroli i działań dyscyplinarnych korepetycje w ramach Okólnika 29 rzeczywiście staną się uporządkowane, jak oczekiwano, czy też ich nadużycia zostały znormalizowane?

Na niedawnym posiedzeniu Stałego Komitetu Zgromadzenia Narodowego wiceprzewodnicząca Nguyen Thi Thanh zwróciła uwagę na wzrost kosztów korepetycji po uchwaleniu Okólnika 29. Wyborcy w wielu miejscowościach, takich jak Hung Yen i Ninh Binh, również zasugerowali przegląd przepisów i zezwolenie na korepetycje w szkołach, pod ścisłym nadzorem i przy zachowaniu przejrzystości finansowej.

W Hanoi pani NTT (Dinh Cong) ma dziecko przygotowujące się do egzaminu wstępnego do 10. klasy. Kiedy korepetytorka języka angielskiego wzięła urlop z powodów osobistych, gorączkowo szukała zastępstwa. „W klasach 6. i 7. mogliśmy sobie pozwolić na więcej, ale w klasach 8., a zwłaszcza 9., każdy rodzic martwi się o znalezienie dodatkowych korepetycji, ponieważ egzamin wstępny do 10. klasy jest bardzo stresujący. Bez dodatkowych korepetycji rodziny obawiają się, że ich dzieci nie dostaną się do najbliższego publicznego liceum” – powiedziała.

kg1.jpg
Uczniowie Hanoi podczas egzaminu wstępnego do 10. klasy, najbardziej stresującego egzaminu w ich 12-letniej edukacji. Zdjęcie: Duc Nguyen

Przyznała, że ​​chciała, aby jej dziecko uczęszczało na dodatkowe lekcje z tym samym nauczycielem, który uczył w klasie, ale odmówiono jej z powodu kolizji w harmonogramie. W związku z tym rodzice muszą szukać prywatnych korepetycji, które pobierają znacznie wyższe opłaty. Kiedy harmonogramy kolidują, rodzice muszą negocjować i znaleźć sposoby na dostosowanie się do sytuacji. W ten sposób popyt nie maleje, a zmienia się tylko lokalizacja.

W rozmowach z reporterami kilku rodziców potwierdziło, że ich dzieci nadal uczęszczają na zajęcia dodatkowe prowadzone przez nauczycieli ze swoich szkół. Nawet nauczyciele szkół podstawowych nadal oferują zajęcia dodatkowe, jakby nie wydano Okólnika 29. Robią to na podstawie umów z rodzicami, którzy zobowiązują się do tego z rzeczywistej potrzeby. Niektórzy rodzice dzieci w ostatniej klasie (klasy 9 i 12) w Hanoi poinformowali, że chociaż zaplanowane zajęcia powtórkowe w szkole są bezpłatne, istnieje wiele sposobów na zebranie pieniędzy od uczniów. Jedną z powszechnych metod jest zbieranie przez przedstawicieli rodziców dobrowolnych składek na wynagrodzenia dla nauczycieli. Te dobrowolne składki są w rzeczywistości znacznie wyższe niż czesne za zajęcia dodatkowe dozwolone w szkołach przed wejściem w życie Okólnika 29.

Nawet jeśli nie zmuszamy uczniów do uczęszczania na dodatkowe zajęcia, zapotrzebowanie pozostaje wysokie.

Na konferencji poświęconej realizacji zadań na rok szkolny 2025-2026, stały wiceminister edukacji i szkoleń, Pham Ngoc Thuong, poinformował, że dyrektor szkoły w Hanoi poinformował go o gwałtownym spadku dochodów nauczycieli. W odpowiedzi dyrektor stwierdził, że spadek dochodów nauczycieli wynika z redukcji dodatków, które „nie należą się nauczycielom”. Pogląd ten odzwierciedla determinację Ministerstwa Edukacji i Szkoleń w dążeniu do poprawy środowiska pedagogicznego.

Jednak z perspektywy zarządzania, problem nie dotyczy wyłącznie etyki zawodowej. Kiedy Okólnik 29 stanowił, że korepetycje pozalekcyjne w szkołach muszą być bezpłatne, wiele departamentów edukacji i szkoleń, takich jak te w Ho Chi Minh i Hajfong, zgłosiło brak ustalonych limitów wydatków i podstaw prawnych do tworzenia budżetów na pokrycie kosztów wynagrodzeń nauczycieli. Budżet państwa nie przeznaczono środków, a władze finansowe nie udzieliły żadnych wytycznych. Ta luka wpłynęła na dezorientację szkół, brak dochodów nauczycieli i dalsze wydawanie pieniędzy przez rodziców gdzie indziej.

Podczas spotkania z wyborcami w Hanoi, p.o. ministra edukacji i szkoleń Hoang Minh Son podkreślił potrzebę przeprowadzenia gruntownych badań, zarówno w celu zwalczania korupcji, jak i zapewnienia uczniom prawa do edukacji. To sygnał, że polityka ulega zmianom.

Pytanie jednak brzmi: czy możliwe jest wyeliminowanie potrzeby dodatkowych korepetycji za pomocą zarządzeń administracyjnych, jeśli program nauczania nie został faktycznie usprawniony, a egzamin wstępny do 10. klasy nadal jest stresujący, a ocena uczniów nadal w dużej mierze opiera się na ocenach?

Okólnik nr 29 zezwala na bezpłatne dodatkowe korepetycje w szkołach dla uczniów o słabych wynikach, uczniów uzdolnionych oraz absolwentów, którzy dobrowolnie przygotowują się do egzaminów. W rzeczywistości jednak w wielu miejscach doszło do nadużyć: korepetycje międzyklasowe, prywatne umowy z rodzicami oraz wabienie uczniów do ośrodków korepetycyjnych. Rodzice są sfrustrowani, ale niewielu odważa się protestować. W wysoce konkurencyjnym środowisku egzaminacyjnym, rezygnacja z udziału w dodatkowych zajęciach oznacza akceptację ryzyka.

Po prawie roku wdrażania, Ministerstwo Edukacji i Szkolenia zwraca się o opinie dotyczące zmiany Okólnika nr 29. Oczywiste jest, że w procesie wdrażania pojawiły się niedociągnięcia, których autorzy okólnika nie przewidzieli. Jest to również wyjątkowy okólnik ze względu na bardzo krótki okres obowiązywania po jego wydaniu.

Największym paradoksem obecnej polityki jest to, że koncentruje się ona na objawach, na formie korepetycji, nie odnosząc się do jej przyczyn: presji egzaminacyjnej i nadmiernie akademickiego programu nauczania. Gdy pojawi się realny popyt, rynek będzie się samoregulował. Im więcej ograniczeń będzie nakładanych na szkoły, tym bardziej te zajęcia będą się przenosić poza szkołę, co będzie wiązało się z wyższymi kosztami i mniejszą kontrolą.

Aby rozwiązać problem korepetycji pozalekcyjnych, samo ich zakazanie lub zezwolenie nie wystarczy. Potrzebna jest kompleksowa polityka: zmniejszenie obciążenia programem nauczania, reforma metod oceniania, zapewnienie przejrzystości mechanizmu finansowania w przypadku, gdy korepetycje pozalekcyjne są dozwolone w szkołach, a zwłaszcza zagwarantowanie nauczycielom godziwego wynagrodzenia z ich pensji. W przeciwnym razie, choć szkoły mogą osiągnąć powierzchowny cel wyeliminowania negatywnych aspektów korepetycji pozalekcyjnych, obciążenie finansowe i psychologiczne rodziców będzie się utrzymywać.

Źródło: https://tienphong.vn/van-lung-tung-quan-li-hoc-them-day-them-post1825140.tpo


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Urodziny mamy

Urodziny mamy

Niezależność - Wolność - Szczęście

Niezależność - Wolność - Szczęście

przyjaźń studencka

przyjaźń studencka