Od końca lutego 2026 roku, wraz z eskalacją konfliktu, inwestorzy przewidywali gwałtowny wzrost cen złota, jak to miało miejsce w historii. Jednak scenariusz okazał się zupełnie odwrotny. Po sesji 19 maja cena złota nadal spadała i wczoraj osiągnęła nowe minima.

Szok wywołany inflacją i stopami procentowymi.

Przyczyną tego gwałtownego spadku nie jest utrata wartości złota jako bezpiecznej przystani, ale inflacja. Według najnowszych danych, inflacja w USA w kwietniu wyniosła 3,8%, co stanowi najwyższy poziom od maja 2023 roku.

Wskaźnik cen producenta (PPI) również odnotował największy wzrost od początku 2022 r., co odzwierciedla silną presję cenową wynikającą z kosztów energii.

Główną przyczyną są ceny ropy naftowej – „koszmar” każdej gospodarki . Konflikty na Bliskim Wschodzie doprowadziły do ​​wzrostu cen ropy Brent powyżej 100 dolarów za baryłkę, powodując globalny szok cenowy. Rosnąca inflacja zmusiła Rezerwę Federalną USA (Fed) do zmiany stanowiska.

Rysunek 1 (1).png
Złoto znalazło się w trudnej sytuacji: padło ofiarą inflacji wywołanej wojną, a także straciło na atrakcyjności w porównaniu z obligacjami, gdy stopy procentowe wzrosły. (Zdjęcie: Watcher.Guru)

Oczekiwania dotyczące obniżki stóp procentowych przez Fed w 2026 roku znacznie osłabły. Zamiast tego rynek obstawia możliwość ponownej podwyżki stóp procentowych przez Fed.

Ta perspektywa budzi niepokój każdego inwestora. W rezultacie dolar amerykański umacnia się, a rentowność amerykańskich obligacji rządowych rośnie.

Papierowe złoto jest wyprzedawane, podczas gdy prawdziwe złoto nadal przyciąga inwestycje.