![]() |
Trener Hansi Flick jest zaniepokojony słabą defensywą Barcelony. Zdjęcie: Reuters . |
Po zwycięstwie 4:1 nad Kopenhagą trener Hansi Flick szczerze wskazał na zasadniczy problem, z jakim FC Barcelona musi się zmierzyć w tym sezonie.
„Straciliśmy zbyt wiele bramek, dlatego tak często dochodzi do powrotów” – powiedział Flick. „Duch drużyny polega na tym, żeby zawsze wierzyć w siebie, ale musimy grać lepiej, zwłaszcza na początku meczu”.
Statystyki potwierdzają ocenę Flicka. Od początku sezonu Barcelona 10 razy odrabiała straty we wszystkich rozgrywkach, najwięcej w Europie.
Ta statystyka wyraźnie odzwierciedla charakter i wiarę drużyny, ale ujawnia również paradoks. Barca często stawia się w niekorzystnej sytuacji na początku meczu z powodu błędów w obronie.
W wielu meczach Barcelona zaczyna powoli, pozwalając przeciwnikom na wykorzystanie przestrzeni za sobą lub wykorzystanie stałych fragmentów gry. Dopiero gdy tracą przewagę, katalońska drużyna przyspiesza, zwiększa intensywność ataku i odzyskuje kontrolę. W ten sposób powroty stają się powszechnym scenariuszem, ale nie zawsze są powtarzalne.
Flick pochwalił ducha niepoddawania się swoich zawodników. Według niego, niezachwiana wiara drużyny w zdolność do odwrócenia losów meczu jest kluczowym fundamentem walki o tytuły. Niemiecki trener podkreślił jednak, że wiara nie zastąpi solidności. Jeśli Barcelona będzie nadal tracić gole na początku meczu, zapłaci za to cenę w starciu z przeciwnikami, którzy lepiej kontrolują grę.
Dziesięć powrotów w tym sezonie świadczy zarówno o ich odporności, jak i stanowi przestrogę dla defensywy Barcelony. Dla Flicka największym wyzwaniem nie jest teraz mentalność, ale minimalizowanie błędów od pierwszej minuty, aby zwycięstwa nie zależały już od ryzykownych pościgów.
Źródło: https://znews.vn/vi-sao-barca-hay-nguoc-dong-post1624156.html








Komentarz (0)