Wieczorem 7 czerwca Iran wystrzelił 11 pocisków balistycznych w kierunku północnego Izraela w serii ataków w ciągu godziny. Siły Obronne Izraela (IDF) oświadczyły, że wszystkie irańskie pociski zostały przechwycone lub wylądowały w pustej przestrzeni, nie powodując bezpośredniego uderzenia.
Był to pierwszy atak Teheranu na terytorium Izraela od czasu wejścia w życie kruchego zawieszenia broni między USA a Iranem 8 kwietnia. Iran argumentował, że ostatni wystrzelony pocisk rakietowy był „ostrzeżeniem” po izraelskim nalocie na południowe przedmieścia Bejrutu w Libanie i ostrzegł, że jakakolwiek dalsza eskalacja konfliktu spotka się z „szerszą” reakcją, wymierzoną we wszystkie cele amerykańskie i izraelskie w regionie. Wcześniej Centralne Dowództwo irańskiej armii Chatam al-Anbija wydało oświadczenie, w którym oskarżyło niedawny atak Izraela na Liban o „przekroczenie wszelkich czerwonych linii”.
Kilka godzin po irańskim ataku rakietowym izraelskie siły powietrzne przeprowadziły odwet na celach wojskowych w centralnym i zachodnim Iranie. Irańska telewizja państwowa poinformowała o eksplozjach w stolicy Teheranie i kilku miastach, takich jak Isfahan, Tebriz i Karadż. Iran został zmuszony do zamknięcia przestrzeni powietrznej wokół międzynarodowego lotniska im. Imama Chomeiniego w Teheranie. Co istotne, izraelski atak nastąpił po tym, jak prezydent USA Donald Trump oświadczył, że zaapeluje do premiera Benjamina Netanjahu, aby nie podejmował działań odwetowych, aby uniknąć niekończącego się cyklu konfliktów. Ponadto Trump wyraził niezadowolenie z działań Netanjahu w związku z niedawnymi izraelskimi atakami na siły Hezbollahu w Libanie.
Wypowiadając się w izraelskim kanale 12 po ostatnim ataku rakietowym Iranu, prezydent Trump stwierdził: „Ostatnie ataki Iranu nie spowodowały żadnych ofiar. Miejmy nadzieję, że Izrael nie odpowie odwetem. Jeśli Bibi (pseudonim Nemanthy) odpowie, sytuacja będzie się powtarzać, tak jak przez ostatnie 47 lat, czyli 3000 lat”. Trump dodał, że Stany Zjednoczone i Iran są bardzo bliskie osiągnięcia ostatecznego porozumienia i że jest to dobra umowa, której nie chce rozpaść z powodu tego, co się dzieje.
W wywiadzie telefonicznym dla Financial Times prezydent Trump oświadczył, że premier Netanjahu nie miał innego wyboru, jak zaakceptować jakiekolwiek porozumienie nuklearne między Waszyngtonem a Teheranem.
Portal informacyjny Axios, powołując się na wysokich rangą urzędników USA i Izraela, potwierdził, że Trump rozmawiał telefonicznie z Netanjahu. Premier Netanjahu podobno próbował przekonać prezydenta Trumpa, aby pozwolił Izraelowi na odwet przeciwko Iranowi, ale ostatecznie niechętnie przystał na prośbę amerykańskiego przywódcy. Prezydent Trump również niedawno zadzwonił do Netanjahu, aby poprosić go o powstrzymanie się od nalotów na Liban, ale rezultat nie był taki, jakiego się spodziewał.
Nowe informacje dotyczące prezydenta Trumpa i premiera Netanjahu po raz kolejny ujawniają, że Stany Zjednoczone i Izrael stoją obecnie w obliczu odmiennych nacisków politycznych , mimo że oba kraje stoją w obliczu przewidywalnie trudnych nadchodzących wyborów. Netanjahu chce wykazać się maksymalną stanowczością w obliczu wszelkich zewnętrznych zagrożeń dla bezpieczeństwa, podczas gdy Trump potrzebuje porozumienia z Iranem po ponad 100 dniach konfliktu, który niesie ze sobą wiele reperkusji.
DUC TRUNG
Źródło: https://baocantho.com.vn/vong-xoay-xung-dot-o-trung-dong-a206637.html









