Według „The Hollywood Reporter” , doświadczeni reżyserzy Joe i Anthony Russo wygłosili kilka znaczących komentarzy podczas festiwalu filmowo-muzycznego SXSW London 2026, który odbył się w dniach 1-6 czerwca. Podczas dyskusji o projekcie Avengers: Doomsday , bracia Russo zaprezentowali tam nowy kierunek rozwoju Marvela, który przerósł oczekiwania opinii publicznej.
Reżyser Joe Russo szczerze stwierdził, że film przywróci całe uniwersum Marvela do „Phase Zero”. „To zupełnie nowy początek, od podstaw. Chcemy, aby wszyscy widzowie, którzy wybiorą się do kina, mieli poczucie, że ten film nie czerpie z żadnych historycznych wydarzeń ani nie opiera się na nich” – podkreślił reżyser.
To stwierdzenie natychmiast przyciągnęło uwagę krytyków i fanów. Wielu zastanawiało się, dlaczego dzieło pozycjonowane jako zakończenie całej ery Multiverse Saga miałoby całkowicie ignorować historię i funkcjonować jako samodzielny film, który „można zrozumieć bez oglądania poprzednich części”?
Jaka przyszłość czeka „złotą gęś” Marvela?
Od czasu sukcesu Wraz z premierą Avengers: Endgame w 2019 roku, MCU straciło status „złotego standardu” w Hollywood, konsekwentnie zawodząc w obszarach kreatywnych. Nadmierna ekspansja na platformę streamingową Disney+ obniżyła jakość jego projektów. Poza rzadkimi jasnymi punktami, takimi jak „WandaVision” , „Loki” i „Deadpool & Wolverine” , Marvel poniósł szereg porażek, od „Secret Invasion” , przez „Ant-Man and the Wasp: Quantummania” , po „Eternals” . .


Powrót Roberta Downeya Jr. w zupełnie nowej roli jest strategicznym posunięciem mającym na celu uratowanie imperium Marvela.
ZDJĘCIE: AFP
Kryzys wynikający z „nasycenia superbohaterami” sprawił, że filmy Marvela stały się mniej atrakcyjne dla publiczności, co doprowadziło do znacznego spadku wpływów z kas biletowych. Nawet Robert Downey Jr., który w nowym filmie gra złoczyńcę Doktora Dooma, przyznał się do tej gorzkiej rzeczywistości, rozmawiając z mediami na londyńskim festiwalu SXSW, stwierdzając, że ekipa filmowa dąży do „odzyskania zaufania i szacunku publiczności”. Dlatego strategia „powrotu do punktu wyjścia” jest postrzegana jako krok ryzykowny, ale konieczny.
Mimo że jest rebootem, Avengers: Doomsday jest w rzeczywistości 39. filmem w MCU i może pochwalić się największą jak dotąd obsadą. The Hollywood Reporter ujawnił listę obsady, na której znalazło się mnóstwo znanych nazwisk, takich jak Thunderbolts, Fantastyczna Czwórka, powrót Thora (Chris Hemsworth), nowy Kapitan Ameryka (Anthony Mackie), a nawet doświadczeni mutanci X-Men z Fox, tacy jak Profesor X (Patrick Stewart) i Magneto (Ian McKellen).
Krytycy uważają, że „ryzyko” związane z Avengers: Doomsday jest decydującym czynnikiem dla przetrwania tej wartej miliardy dolarów serii filmowej. Jeśli film odniesie ogromny sukces kasowy i będzie kontynuacją serii Avengers: Secret Wars (2027), Marvel Studios tymczasowo przezwycięży kryzys i będzie miało czas na przygotowanie się do kolejnych trzech faz planu nakreślonego przez prezesa Kevina Feige, w tym stworzenie zupełnie nowej generacji postaci. Z drugiej strony, jeśli plan się nie powiedzie, może to oznaczać koniec ery dominacji Marvela na dużym ekranie.
Źródło: https://thanhnien.vn/vu-tru-dien-anh-marvel-sap-bi-khai-tu-18526060716013218.htm









