Zapowiada się, że mecz Wimbledonu 1 lipca będzie emocjonujący. Djoković zmierzy się z Tsitsipasem, Sinner zmierzy się z Borgesem, a wschodząca gwiazda Rafael Jodar będzie kontynuował trudne wyzwanie, jakim będzie starcie z weteranem Carreno Bustą na trawiastych kortach All England Club.
Sinner przeżył koszmar w pierwszej rundzie, ale i tak ustanowił rekord.
Z zamkniętymi dachami, śliskimi kortami trawiastymi i zapartym tchem mistrzów, dzień otwarcia Wimbledonu 2026 nie był już zwykłą elegancją, ale wyczerpującym testem sprawności fizycznej i odporności psychicznej. Zarówno Jannik Sinner, jak i Novak Djoković musieli rozegrać wyczerpujące mecze, zanim awansowali do kolejnej rundy.
![]() |
| Dwaj mocni kandydaci do tytułu, Sinner i Djokovic, staną w drugiej rundzie przed poważnym wyzwaniem. |
Kiedy Jannik Sinner upadł na kort centralny w trzecim secie, cały klub All England zamilkł. To była chwila niepokoju dla kibiców, ponieważ jeden błąd mógł zmienić przebieg meczu.
W starciu z wytrwałym i zdeterminowanym Miomirem Kecmanoviciem, Sinner momentami tracił opanowanie, popełniając aż 52 niewymuszone błędy. Długotrwałe skutki porażki na Roland Garrosie zdawały się wciąż odczuwać na liderze rankingu . Jednak odporność mistrza była widoczna w jego zdolności do pokonywania trudnych momentów i odzyskiwania kontroli nad meczem.
Gdy ruchy na śliskiej nawierzchni trawiastej stały się ostrożniejsze, Sinner sięgnął po swoją najpotężniejszą broń: potężny serwis. Włoski zawodnik wyprowadził 31 asów serwisowych, co stanowi rekord w jego karierze, konsekwentnie wywierając presję na przeciwniku w kluczowych momentach.
Po ponad trzech i pół godzinie gry Sinner wygrał 4-6, 6-3, 6-7, 6-2, 6-3 i awansował do drugiej rundy Wimbledonu 2026. Wynik ten pomógł włoskiemu zawodnikowi osiągnąć 94 zwycięstwa w turniejach Wielkiego Szlema, co pozwoliło mu wyrównać rekord legendarnej Nicoli Pietrangeli.
Wu Yibing kontra Djokovic: Nole daje upust swojej złości po swoim błędzie.
W drugim secie Wu Yibing grał lepiej i skutecznie obronił dwa break-pointy. Gdy wydawało się, że set dojdzie do tie-breaka, w gemie 12, Chińczyk niespodziewanie zapewnił sobie decydującego breaka, wygrywając 7:5 i wyrównując wynik meczu.
„Potkniecie” w drugim secie zdawało się rozbudzić Djokovica. W trzecim secie, siódmy zawodnik w rozstawieniu, nie dał przeciwnikowi szans na niespodziankę, zapewniając sobie kluczowego breaka w gemie 9, a następnie zamykając seta zwycięstwem 6:4.
Ten sam scenariusz rozegrał się w czwartym secie. Wu Yibing stworzył nawet sześć break-pointów w pewnym momencie, ale nie zdołał wykorzystać żadnego z nich w starciu z opanowaniem i doświadczeniem Djokovica. Po opanowaniu presji, Serb zapewnił sobie break-pointa w gemie 9 i wygrał 6:4.
Ostatecznie Djoković pokonał Wu Yibinga 3:1 (6:4, 5:7, 6:4, 6:4) i awansował do drugiej rundy Wimbledonu 2026.
Djoković kontra Tsitsipas
Djoković stanie przed swoim pierwszym poważnym wyzwaniem na Wimbledonie 2026, kiedy zmierzy się z Tsitsipasem w drugiej rundzie. To spotkanie dwóch zawodników, którzy wielokrotnie mierzyli się ze sobą na wielkich turniejach, a Djoković ma wyraźną przewagę zarówno w bilansie bezpośrednich pojedynków, jak i w kluczowych meczach.
Tsitsipas zaliczył przekonujący mecz otwarcia, pokonując Hugo Gastona w trzech setach bez ani jednego break pointa. Grek pokazał się z lepszym serwisem i większą pewnością siebie niż na początku sezonu. Trawa wciąż jednak nie jest ulubioną nawierzchnią Tsitsipasa, ponieważ jego najlepszym występem w Wimbledonie było dotarcie do czwartej rundy.
Z drugiej strony, Djoković nadal umacniał swoją pozycję jednego z najlepszych tenisistów w historii. Pomimo trudności, z jakimi musiał się zmierzyć w pierwszej rundzie z Wu Yibingiem, Serb wciąż potrafił przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę w kluczowych momentach, wygrywając w czterech setach. Jego umiejętność odbioru serwisu, obrony i kontrolowania tempa meczu pozostają atutami, które pomagają Djokovićowi konsekwentnie dominować w najważniejszych spotkaniach.
Historia bezpośrednich pojedynków również przemawia na korzyść Djokovica, który wygrał 12 z 14 meczów z Tsitsipasem, w tym dwa finały Wielkiego Szlema na Roland Garros 2021 i Australian Open 2023. Biorąc pod uwagę jego doświadczenie na kortach trawiastych i umiejętność skutecznego wykorzystywania jednoręcznego bekhendu przeciwnika, Djoković jest uważany za nieznacznego faworyta w tym meczu.
Jeśli Djoković utrzyma stabilny serwis i ograniczy liczbę niewymuszonych błędów, ma duże szanse na awans do trzeciej rundy bez konieczności rozgrywania długiego meczu.
Sinner zmierzy się z Borgesem w drugiej rundzie Wimbledonu.
Sinner awansuje do drugiej rundy Wimbledonu 2026 (w finale zmierzy się z Nuno Borgesem, 1 lipca o 19:30). Po pokonaniu Miomira Kecmanovicia, numer jeden na świecie musiał rozegrać pięć setów, aby awansować, ale i tak pokazał klasę, zdobywając 31 asów serwisowych i wykazując się wysoką skutecznością w gemach serwisowych.
Kolejnym przeciwnikiem Sinnera jest Borges, który jest w dobrej formie na kortach trawiastych, awansując do półfinału turnieju Mallorca Open przed Wimbledonem. Borges również dobrze rozpoczął turniej, pokonując Tristana Boyera 3:0, przegrywając tylko jednego gema serwisowego.
Mimo to Sinner jest nadal uważany za faworyta ze względu na swoją wyższą pozycję w rankingu, doświadczenie i umiejętność kontrolowania uderzeń z linii końcowej. Włoski zawodnik pokonał już Borgesa w dwóch setach w Sofii w 2022 roku i będzie dążył do bardziej wyrównanej gry po swoim meczu otwarcia, który obfitował w momenty niedokładności.
Jeśli Sinner utrzyma skuteczność serwisu z pierwszej rundy, ma większe szanse na rozstrzygnięcie meczu w krótszym czasie. Borges jest w stanie wywrzeć na nim presję w niektórych gemach, ale sprawienie niespodzianki w starciu z numerem jeden na świecie na trawie nie będzie łatwym zadaniem.
HOANG NAM
Source: https://baokhanhhoa.vn/the-thao/the-thao-quoc-te/202607/wimbledon-thach-thuc-cho-nhung-ung-cu-vien-vo-dich-d71584f/










