Zieleń mundurów żołnierzy dodała energii scenie w Doai Thon. W szyku marszowym kapral Bui Nhat Nam, żołnierz z Kompanii 14, nie krył ekscytacji. To był pierwszy raz, kiedy Nam brał udział w ćwiczeniach terenowych z zakresu pomocy cywilnej. Nhat Nam powiedział: „Słyszałem wiele historii od starszych żołnierzy, ale widząc mieszkańców wioski witających żołnierzy od samego początku, zupełnie zapomniałem o zimnie”.

Pierwszym zadaniem jednostki było uporządkowanie terenu szkoły podstawowej, odmalowanie ogrodzenia i pielęgnacja roślin doniczkowych. Stare ściany stopniowo pokrywano nową farbą, a rośliny doniczkowe przycinano i starannie układano. Nauczyciel stojący na ganku, patrząc na jaśniejsze podwórko szkolne, zauważył: „Uczniowie z pewnością będą bardzo szczęśliwi, mogąc przyjść do szkoły jutro rano!”. Słysząc to, Nam i jego towarzysze schylili się i dokładniej zamiatali każdy kąt podwórka. Gdy późne popołudniowe słońce przebijało się przez drzewa, rzucając cętkowane światło na ich mundury, zrozumiał, że radość żołnierza czasami pochodzi z bardzo prostych rzeczy.

Żołnierze 48. Pułku i mieszkańcy okręgu Bim Son biorą udział w wieczorze wymiany kulturalnej pod hasłem „Ciepło solidarności wojskowo-cywilnej”.

Tymczasem sierżant Van Dinh Ngoc z plutonu SPG-9, 2. batalionu, wraz ze swoją drużyną żołnierzy, otrzymał zadanie pomocy rodzinie w wzmocnieniu betonowego podwórka, odmalowaniu muru granicznego i uporządkowaniu ogrodu. Parterowy dom znajdował się naprzeciwko wiejskiego ośrodka kulturalnego, obok rowu irygacyjnego, który żołnierze niedawno oczyścili. Oprócz wyrównania podwórka, żołnierze uporządkowali również ogrodzenie i posadzili więcej drzew. Wieczorem sąsiedzi przynieśli sadzonki i doniczki z kwiatami. Mały ogródek stał się o wiele bardziej kolorowy i zachęcający.

Dla kapitana Bui Duc Binha, oficera politycznego 20. kompanii, akcja pomocy cywilnej w Doai Thon pozostawiła głębokie wrażenie. Na początku praca była ciężka, pogoda zimna, a niektórzy młodzi żołnierze tęsknili za domem. Kapitan Bui Duc Binh dołączył do żołnierzy w oczyszczaniu rowów irygacyjnych i malowaniu ścian szkoły. Podczas pracy pytał ich o rodziny, rodzinne miasta i plany na przyszłość. Te codzienne rozmowy sprawiały, że atmosfera w pracy była bardziej zrelaksowana, pomagając żołnierzom być bardziej otwartymi i czuć się bezpiecznie w swojej pracy.

Doai Thon wyglądało spokojnie, z nowo oczyszczonym kanałem lśniącym od płynącej wody, strumieniem rozszerzającym się po wykarczowaniu roślinności, szkolnym boiskiem lśniącym świeżą farbą i dziecięcymi głosami rozbrzmiewającymi w chłodnym wietrze. Podczas podsumowującego spotkania poświęconego sprawom cywilnym, młody żołnierz zwierzył się: „Patrząc wstecz, z pewnością będą to bardzo piękne i niezapomniane dni mojej młodości w wojsku”.

Ćwiczenia terenowe i działalność cywilna oficerów i żołnierzy 48. Pułku stanowią najwyraźniejszy dowód skuteczności pracy ideologicznej połączonej z praktycznym zastosowaniem. Podpułkownik Nguyen Huu Truong, komisarz polityczny 48. Pułku, stwierdził: „To okazja dla żołnierzy, aby żyć z ludźmi, zrozumieć ich, a tym samym doskonalić swój charakter, postawę i podtrzymywać tradycję bycia „sprawną armią” jednostki”.

Po dwóch tygodniach pracy w terenie, Pułk 48 opuścił Doai Thon i powrócił do swojej jednostki, a plecak każdego żołnierza był pełen prostych, lecz głębokich wspomnień. Wspomnienia te będą im towarzyszyć przez całą ich wojskową podróż, stając się trwałym źródłem motywacji dla każdego żołnierza Pułku 48 do kontynuowania szkolenia, gotowości do walki oraz do pielęgnowania i promowania szlachetnych cech i tradycji żołnierzy Wujka Ho.

    Source: https://www.qdnd.vn/nuoi-duong-van-hoa-bo-doi-cu-ho/am-tinh-doan-ket-quan-dan-o-doai-thon-1024631