![]() |
Od czasu opuszczenia MU Amorim nieustannie się uśmiecha. |
40-letni menedżer opuścił Manchester prywatnym odrzutowcem w sobotę, lecąc do Lizbony. Amorim nadal pojawiał się z uśmiechem na twarzy, co stanowiło jaskrawy kontrast z falą krytyki i kontrowersji wokół niego na Old Trafford. Amorima widziano również szeroko uśmiechniętego zaraz po zwolnieniu z MU.
Amorim rozstał się z MU 5 stycznia, zaledwie dzień po napiętej konferencji prasowej po remisie 1:1 z Leeds United. Wtedy publicznie postawił zarządowi ultimatum: „Albo mnie wspierajcie, albo mnie zwolnijcie”. Ten ruch uznano za kroplę goryczy, która doprowadziła do całkowitego rozpadu jego relacji z kierownictwem klubu.
Według brytyjskich mediów, Amorim otrzymał ponad 10 milionów funtów odszkodowania. On, jego żona Maria i dwójka dzieci mieszkają w wynajętej willi w Alderley Edge w Cheshire, której koszt wynosi 15 000 funtów miesięcznie. Fakt, że jego dzieci żegnają się z przyjaciółmi i nauczycielami w prywatnej szkole, jest postrzegany jako znak, że rodzina Amorimów nie będzie już mieszkać w Anglii.
W 63 meczach, w których prowadził MU, Amorim wygrał tylko 25 spotkań, a nawet przegrał z Tottenhamem w finale Ligi Europy w zeszłym sezonie. To za mało, by przekonać klub, który zawsze jest głodny trofeów.
Darren Fletcher pełni obecnie funkcję tymczasowego menedżera. Tymczasem Ole Gunnar Solskjaer i Michael Carrick wyłaniają się jako dwaj mocni kandydaci na stanowisko tymczasowego menedżera do końca sezonu.
Źródło: https://znews.vn/amorim-hien-tai-post1618679.html







Komentarz (0)