Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Osiedlanie się i ochrona pogranicza.

Việt NamViệt Nam31/12/2023

Motywacja do pokonywania trudności

Z podupadłego, starego domu na palach, gdzie musieli szukać schronienia podczas ulewnych deszczów i gdzie wiał przenikliwy chłód wschodniego wiatru, rodzina pana Lo Van Quana z wioski Nom w gminie Chieng Dong, w dystrykcie Tuan Giao, mieszka teraz wygodnie w ciepłym i przestronnym domu. Bez Solidarnego Projektu Mieszkaniowego ten ciepły dom pozostałby nieosiągalnym marzeniem jego rodziny.

Państwo Quan obchodzą w tym roku 60. urodziny. Ze względu na trudną sytuację rodzinną swoich dzieci , od najmłodszych lat wychowują dwójkę wnucząt. Obecnie jedno z nich jest w drugiej, a drugie w trzeciej klasie. Ponoszą oni wszystkie obowiązki związane z opieką nad dziećmi, ich edukacją i pokrywaniem kosztów ich nauki, a także zapewnieniem im wsparcia w razie choroby. Aby utrzymać wnuki, pomimo ich złego stanu zdrowia, nadal codziennie ciężko pracują na polach i w lesie, zbierając pędy bambusa i drewno na opał, które sprzedają.

23 lipca, dzięki wsparciu programu pomocy mieszkaniowej dla ubogich rodzin prowincji Dien Bien , z okazji 70. rocznicy zwycięstwa w bitwie pod Dien Bien Phu, rodzina pana Quana rozpoczęła budowę domu. Dokładnie dwa miesiące później, 23 września, pan Quan i jego żona wprowadzili się do nowego domu na palach, pośród gratulacji mieszkańców wioski. Pan Quan powiedział: „Nigdy w życiu nie śmiałem marzyć o takim domu. Kiedy gmina ogłosiła, że ​​moja rodzina otrzyma 50 milionów VND na budowę domu w ramach programu pomocy mieszkaniowej, byłem przepełniony radością”.

Mieszkańcy wsi przybyli, aby pomóc parze w rozbiórce starego domu. Oprócz drewna, które zgromadzili przez lata, pan Quan śmiało pożyczył kolejne pieniądze od krewnych i Banku Polityki Społecznej, aby dokończyć budowę, wylać betonową podłogę, posprzątać podwórko i zamontować nieco szerszy dach z falistej blachy przed drzwiami, aby przechowywać kukurydzę i ryż… Całkowity koszt wyniósł prawie 90 milionów dongów. „Teraz możemy być spokojni w deszczową i wietrzną pogodę i skupić się na zarabianiu pieniędzy na spłatę długów i wychowanie dwójki wnucząt, mając nadzieję, że nie będą cierpieć tak jak ich dziadkowie” – dodał radośnie pan Quan.

Chieng Dong to ważne miejsce historyczne kampanii Dien Bien Phu, z jaskinią Tham Pua, gdzie znajdował się wysunięty punkt dowodzenia Generalnej Komisji Wojskowej i pierwszy przystanek punktu dowodzenia kampanii. Obecnie w Chieng Dong 37,24% gospodarstw domowych żyje w ubóstwie , a wiele domów nie jest solidnych ani bezpiecznych . Dzięki projektowi, 54 ubogie gospodarstwa domowe w gminie otrzymały wsparcie na budowę domów w ramach Programu Solidarności.

Pan Lo Van Hoan, przewodniczący Komitetu Ludowego gminy, powiedział: „Każde gospodarstwo domowe otrzymujące wsparcie w tym roku ma swoją własną, wyjątkową sytuację, ale wszystkie to rodziny borykające się z ekstremalnymi trudnościami, osoby nieszczęśliwe, samotni rodzice lub ofiary problemów społecznych… Dzięki wsparciu na budowę mieszkań mają warunki do stabilizacji życia, a wiele gospodarstw domowych wykazało się determinacją i zaangażowaniem, by poprawić swoją sytuację i szybko wyjść z ubóstwa. Niektóre z nich aktywnie złożyły wnioski o usunięcie z listy ubogich gospodarstw domowych, przyczyniając się do zmniejszenia liczby ubogich gospodarstw domowych w tym roku o ponad 8%.

Dzięki solidnym domom każda rodzina ma większą motywację, by dążyć do lepszego życia. W każdej gminie stopniowo zmniejsza się liczba gospodarstw domowych ubogich i bliskich ubóstwa. Wkrótce cały okręg przestanie być biedny i zacznie budować bardziej zamożną i rozwiniętą ojczyznę.

„Różowe cegły” mocno trzymają się granicy.

Zaledwie pięć miesięcy po równoczesnym rozpoczęciu programu mieszkaniowego „Wielka Solidarność” dla ubogich rodzin, od nizinnych wiosek po odległe, odizolowane obszary w całej prowincji Dien Bien, wyrosło niezliczona ilość nowych, solidnych domów. Domy te rozświetlają odludne, wysokie góry, nie tylko wzmacniając wolę walki i motywując ludzi do wyrwania się z ubóstwa, ale także stanowiąc dowód silnej solidarności między grupami etnicznymi, dodatkowo wzmacniając więź między Partią a społeczeństwem.

Beneficjentami Projektu Mieszkaniowego Solidarności są rodziny ubogie i bliskie ubóstwa, osoby mieszkające w zrujnowanych domach, niezależnie od pochodzenia etnicznego czy religii. Spośród 5000 rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji, które tym razem otrzymują wsparcie mieszkaniowe, znaczną część stanowią wspólnoty religijne, w tym wiele gospodarstw domowych, które wcześniej należały do ​​sekt, oraz gospodarstwa domowe wolnych migrantów...

Na przykład rodzina pana Vu Nhia Dia z wioski Huoi Meo w gminie Muong Muon w dystrykcie Muong Cha. Kierując się pragnieniem lepszego życia, w 2018 roku rodzina pana Dia, wraz z 18 innymi rodzinami z wioski, naiwnie podążyła za kultem „Jezusa”, ale ich marzenia wkrótce legły w gruzach. W 2019 roku rodziny porzuciły kult i powróciły do ​​głównego nurtu religii. Obecnie rodzina pana Dia jest członkiem Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Wietnamie.

W wieku 65 lat pan Dia, jego żona i dzieci nadal mieszkali w prowizorycznej drewnianej chacie z rozpadającym się dachem krytym strzechą. Ale to było zaledwie ponad trzy miesiące temu. Dziś promieniał, witając nas w swoim nowym, trzypokojowym domu ze stalową ramą, ścianami z blachy falistej, żaroodpornym dachem z blachy falistej i przestronnym, betonowym gankiem z zadaszeniem.

Pan Dia wyjaśnił: „Wcześniej nie rozumiałem i podążałem za fałszywą doktryną, ale teraz, kiedy zrozumiałem, słucham tylko Partii i Państwu i ufam im. Partia i Państwo bardzo mi pomogły. Ten dom otrzymał 50 milionów dongów wsparcia, pożyczyłem tylko dodatkowe 8,5 miliona dongów, sąsiedzi pomogli zburzyć dom, wyrównać teren, a robotnicy ukończyli pracę w ciągu kilku dni”.

Następnie wskazał na stos drewna przed domem i dodał: „Moja rodzina przez lata zebrała prawie 20 bali, planując wykorzystać je do naprawy lub budowy nowego domu, gdy tylko będziemy mieli na to środki. Ale wciąż muszę utrzymać mojego 16-letniego syna i 14-letniego wnuka w szkole, a pola ryżowe dają niewiele zboża. W niektóre lata szczury niszczą plony i brakuje nam jedzenia, więc nie wiem, kiedy będę mógł sam zbudować dom”.

Większość mieszkańców Huoi Meo jest religijna. Wraz z domem pana Dia, wygląd Huoi Meo całkowicie się zmienił, dzięki nowo wybudowanym domom z zielonymi i czerwonymi dachami z falistej blachy oraz „trzema solidnymi” konstrukcjami. W całej wiosce znajduje się 15 domów objętych programem Solidarnego Projektu Mieszkaniowego, które zostały już wybudowane.

Każdy dom wybudowany w ramach Projektu Wsparcia Mieszkaniowego Solidarności dla ubogich rodzin w prowincji Dien Bien, upamiętniającego 70. rocznicę zwycięstwa pod Dien Bien Phu, został wybudowany dzięki solidarności i dzieleniu się, spełniając w ten sposób marzenie ubogich ludzi o stabilnym domu i źródłach utrzymania.

Jednocześnie kładzie solidne fundamenty pod jedność narodową, dodatkowo wzmacniając więź między wolą Partii a aspiracjami narodu. Stanowi to podstawę pomyślnej realizacji zadań rozwoju społeczno -gospodarczego oraz zapewnienia lokalnej obronności i bezpieczeństwa. Otwiera też nową przyszłość dla niewzruszonej granicy zachodniej, co znajduje odzwierciedlenie w znaczeniu nazwy „Dien Bien”.


Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
My, bracia

My, bracia

Obieranie kokosa

Obieranie kokosa

Hanoi

Hanoi