Antony jest zadowolony ze swojego życia w Betisie. Zdjęcie: Reuters . |
W wywiadzie dla DAZN z 2 kwietnia Antony powiedział: „Czuję się bardzo szczęśliwy. Odkryłem siebie na nowo, a to jest bardzo ważne. Z każdym dniem uświadamiam sobie, że to najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjąłem”.
Antony dodał również, że życie w Sewilli przypomina mu jego rodzinną Brazylię, z jej słońcem, podobną kuchnią i serdecznością mieszkańców.
Od czasu dołączenia do Betisu pod koniec stycznia, Antony strzelił 4 gole i zaliczył 4 asysty w 12 meczach we wszystkich rozgrywkach. Betis rywalizuje w dwóch rozgrywkach, w tym w Lidze Konferencyjnej UEFA oraz w walce o miejsce w Lidze Mistrzów na przyszły sezon.
Zanim dołączył Antony, Betis zajmował 10. miejsce w tabeli La Liga. Obecnie zespół Manuela Pellegriniego awansował na 6. miejsce, tracąc zaledwie 6 punktów do czołowej czwórki. Zespół zanotował właśnie serię 6 zwycięstw z rzędu, w tym zwycięstwo 2:1 w derbach z Sevillą.
Antony i Isco tworzą udany duet. Zdjęcie: Reuters. |
Betis nie miał opcji wykupienia Antony'ego na stałe w ramach umowy wypożyczenia z MU. Antony przyznał jednak, że gdyby dostał szansę, byłby skłonny zostać i wnieść swój wkład w klub La Liga. Brazylijski napastnik powiedział: „Jestem wdzięczny MU za wszystko. Przeżyłem tam trudne chwile, ale mam też dobre wspomnienia”.
Poza umiejętnościami technicznymi, Antony wyróżnia się również duchem walki, gdy jest na boisku. Isco zażartował: „Musimy zebrać fundusze, żeby Antony mógł zostać z nami co najmniej rok. Odkąd dołączył, odczuliśmy wyraźną zmianę. Antony wnosi do nas tak wiele. Bardzo się cieszę, że Antony jest z nami”.
Manchester United spodziewa się otrzymać 40 milionów funtów, jeśli Antony odejdzie tego lata. Brazylijski napastnik nie jest w planach menedżera Rubena Amorima.
Antony błyszczy w dniu porażki Man Utd. Wczesnym rankiem 17 lutego Antony strzelił oszałamiającego gola w zwycięstwie Betisu 3:0 nad Sociedad w 24. kolejce La Liga.
Source: https://znews.vn/antony-den-betis-la-quyet-dinh-dung-nhat-post1542847.html






Komentarz (0)