Antony pomógł Realowi Betis po raz pierwszy dotrzeć do półfinału europejskich rozgrywek pucharowych. |
Obie drużyny grały obok siebie na Old Trafford w sezonie 2022/23, ale teraz staną po przeciwnych stronach barykady, zdeterminowane, by poprowadzić swoje drużyny do finału we Wrocławiu, który odbędzie się 29 maja.
Czyje imię wezwie historia?
Real Betis zapewnił sobie awans do półfinału po remisie 1:1 (3:1 w dwumeczu) z Jagiellonią Białystok w meczu rewanżowym ćwierćfinału w Polsce.
Po raz pierwszy w historii andaluzyjska drużyna dotarła do półfinału europejskich rozgrywek pucharowych, co stanowi ważny kamień milowy dla Betisu pod wodzą trenera Manuela Pellegriniego.
Tymczasem Fiorentina również zaliczyła trudny rewanżowy ćwierćfinał, remisując u siebie z Celje 2:2. Jednak zwycięstwo 2:1 w pierwszym meczu w Słowenii zapewniło im awans do półfinału z bilansem 4:3. To trzeci sezon z rzędu, w którym Fiorentina dotarła do półfinału Conference League – rekord bezprecedensowy w historii turnieju.
Kierując się chęcią przerwania trwającej dekady suszy w europejskich pucharach, Viola jest zdeterminowana, by wygrać. Mecz Betisu z Fiorentiną jest uważany za najbardziej wyrównane spotkanie w tegorocznych półfinałach Conference League.
Tymczasem drugi mecz półfinałowy pomiędzy Chelsea a Djurgarden wydaje się faworyzować angielską drużynę. Z lepszym składem, Chelsea z łatwością pokona Szwedów i zapewni sobie miejsce w finale, gdzie zmierzy się z Betisem lub Fiorentiną.
Finał na Stadionie Wrocław zapowiada się jako scena historycznych chwil, bo poza Chelsea, wszystkie zespoły ze środka tabeli europejskiej uważają Conference League za tytuł niezwykle ważny.
Dlatego starcie Betisu z Fiorentiną ma szczególne znaczenie dla Antony'ego i De Gei. Z kolegów z Manchesteru United stali się teraz rywalami, a każdy z nich ponosi odpowiedzialność za poprowadzenie swojego zespołu do historycznego sukcesu.
De Gea świetnie radzi sobie w Fiorentinie. |
Betis, z Antonym w szczytowej formie, zmierzy się z solidną obroną pod wodzą De Gei. Obaj przeżywają wymarzony okres po dość trudnym okresie w Manchesterze United.
Dwóch bohaterów
Antony i David de Gea byli kiedyś obiektem kontrowersji dotyczących ich formy na Old Trafford.
Zanim w tym sezonie przeniósł się na wypożyczenie do Betisu, Antony rozegrał cztery mecze w barwach Manchesteru United w Lidze Europy. Po spadku do Conference League, stał się kluczowym zawodnikiem Betisu, występując w sześciu meczach i odgrywając kluczową rolę w stylu gry tego zespołu w La Liga.
Betis rozkwitł odkąd Antony dołączył do zespołu. A jeśli Betis wygra Conference League, a Manchester United zdobędzie trofeum Ligi Europy, Antony może zostać pierwszym piłkarzem w historii, który zdobył dwa klubowe tytuły mistrza Europy w jednym sezonie.
Dla Betisu zaskakujące jest to, że dopiero po raz pierwszy awansowali do półfinału europejskich pucharów. Po latach pozostawania w cieniu Barcelony, Realu Madryt, Atletico, a nawet Bilbao, Sevilli i Villarreal, Betis buduje swoją własną historię w Europie. Antony odegrał kluczową rolę w tym sukcesie.
Po drugiej stronie boiska David de Gea stanowi solidną ostoję w bramce Fiorentiny. Jego drużyna jest niepokonana w siedmiu meczach Conference League, demonstrując stabilność i opanowanie.
De Gea, dzięki swojemu bogatemu doświadczeniu zdobytemu przez lata w Manchesterze United, odgrywa kluczową rolę w tym, że przedstawiciele Serie A mają nadzieję na zdobycie pierwszego tytułu mistrza Europy od czasu wygrania Pucharu Zdobywców UEFA w 1961 roku.
Antony'ego i De Geę czeka historia, choć ostatecznie tylko jeden były piłkarz Manchesteru United będzie mógł cieszyć się owocami ich pracy. Jednak to, co ten duet osiągnął od czasu opuszczenia Old Trafford, na długo pozostanie w pamięci kibiców.
Source: https://znews.vn/antony-va-de-gea-cuoc-doi-dau-lich-su-post1546880.html






Komentarz (0)