Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Arsenal marzy o napisaniu historii na nowo.

Pokonawszy broniącego tytułu Real Madryt w obu meczach ćwierćfinałowych, Arsenal ma pełne prawo marzyć o zdobyciu najbardziej prestiżowego tytułu w Lidze Mistrzów.

Người Lao ĐộngNgười Lao Động18/04/2025




Jeśli zwycięstwo Arsenalu 3:0 nad Realem Madryt w pierwszym meczu w Londynie można uznać za „przełomowe wydarzenie w europejskiej piłce nożnej”, to w rewanżu tydzień później zwycięstwo „Kanonierów” 2:1 nad drużyną gospodarzy, zapewniające awans do półfinału, było niemal przesądzone.

Powrót do pozycji głównego gracza.

Arsenal był pierwszym angielskim zespołem, który wygrał na Bernabéu, kiedy Thierry Henry strzelił jedynego gola, eliminując Real Madryt przed ćwierćfinałami sezonu 2005-2006. Arsenal jest również uznawany za jedyną drużynę Premier League, która do tej pory dwukrotnie triumfowała na własnym boisku Realu Madryt, pokonując go ponownie w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Europy rano 17 kwietnia 2025 roku.

Arsenal odniósł przekonujące zwycięstwo nad Realem Madryt na Bernabéu. (Zdjęcie: ARSENALFC)

Arsenal odniósł przekonujące zwycięstwo nad Realem Madryt na Bernabéu (zdjęcie: ARSENALFC)

Obie drużyny znajdowały się na przeciwległych biegunach, a drużyna, której brakowało chęci do zwycięstwa, odpadła z rozgrywek już na wczesnym etapie, niezależnie od triumfu Realu Madryt w europejskich pucharach w poprzednim sezonie.

Nie było cudownego powrotu dla „Los Blancos”, pomimo wysiłków ekspertów, byłych legend Realu Madryt oraz trenera Carlo Ancelottiego i jego zespołu, aby podnieść morale. Mieli szczęście, gdy Bukayo Saka zmarnował rzut karny w 13. minucie. Szczęście uśmiechnęło się do nich ponownie, gdy Vinicius Junior przejął piłkę od obrońców Arsenalu i strzelił wyrównującego gola, ustalając wynik na 1:1, zaledwie trzy minuty po stracie pierwszej bramki.

Jednak w dniu pełnym pecha Real Madryt zapłacił cenę za nieskuteczną grę, zwłaszcza w ataku z gwiazdą Kylianem Mbappe. Francuski napastnik stracił bramkę po 3 minutach z powodu spalonego i był rozczarowany, gdy nie udało mu się wywalczyć rzutu karnego w 23. minucie, za który zdaniem wielu ekspertów Mbappe powinien otrzymać żółtą kartkę za symulowanie.

Z powodu zbyt małej liczby strzałów i słabego wykończenia, Real Madryt został ukarany dwoma wspaniałymi golami Bukayo Saki i Gabriela Martinelliego, przegrywając oba mecze w tym samym sezonie po raz pierwszy. W ten sposób, z silnego pretendenta do tytułu, Real Madryt zakończył rozgrywki jako słaby zespół, któremu brakowało umiejętności, by stawić czoła rywalom grającym spójnie, bez gwiazd, ale z ogromnym duchem walki i palącą żądzą sukcesu.

Zwycięstwo w obu ćwierćfinałach Ligi Mistrzów pomogło Arsenalowi wyeliminować Real Madryt, który miał problemy, rozwiewając ducha walki, który prześladował ich przez lata, i otwierając im perspektywę na przyszłość. Dopiero teraz wielu docenia wysiłki Mikela Artety, który przekształcił niedoceniany przed sezonem zespół z powrotem w europejską potęgę.

Wszechstronny styl gry zarówno w ataku, jak i obronie.

Kto by pomyślał, że Bukayo Saka będzie pauzował przez miesiące z powodu kontuzji, ale w meczu z Realem Madryt zaliczy spektakularny powrót? Kto mógł przewidzieć, że Declan Rice będzie się rozwijał z dnia na dzień, umacniając swoją pozycję lidera wszechstronną grą w ataku i obronie; że Mikel Merino z „rezerwowego” stanie się „zabójcą” dla swoich rodaków; że defensywa będzie coraz bardziej wszechstronna i jedna z najsolidniejszych nie tylko w Premier League, ale także w Lidze Mistrzów?

Arsenal może być wyśmiewany za zajęcie drugiego miejsca w Premier League przez trzy kolejne sezony. Jednak siły zespołu, budowanego przez Mikela Artetę i byłego dyrektora sportowego Edu przez ponad pół dekady, nie można lekceważyć. Silny w pojedynkach powietrznych, szybki w kontratakach, sprawny fizycznie i potrafiący kontrolować środek pola, Arsenal zasługuje na to, by znaleźć się w gronie najsilniejszych drużyn w Europie.

Jeśli David Raya jest bramkarzem z trzecim najwyższym wynikiem w Europie pod względem skuteczności w dośrodkowaniach, to 18-letni obrońca Myles Lewis-Skelly, który regularnie wychodził w pierwszym składzie pod koniec sezonu, był czynnikiem, który doprowadzał piłkarzy Realu Madryt do szału dryblingiem z własnej połowy. Jakub Kiwior, środkowy obrońca, który zazwyczaj siedzi na ławce rezerwowych, był tym, który „zatrzymał” Kyliana Mbappe w tym meczu, podczas gdy Vinicius Junior miał problem z Jurrienem Timberem na lewym skrzydle.

Pomimo braku prawdziwego środkowego napastnika (który Merino musiał wypychać do gry), Arsenal może pochwalić się solidną defensywą i wszechstronnym stylem gry, który dobrze adaptuje się w przejściowych fazach. Są przekonani, że mogą zgotować PSG taki sam los, jak Real Madryt. Te dwie drużyny zmierzą się w pierwszym meczu półfinałowym 29 kwietnia w Londynie.

To nie przypadek, że europejscy eksperci tak wysoko oceniają szanse Arsenalu na zdobycie tytułu. Barcelona, ​​PSG i Inter Mediolan walczą w tym sezonie o potrójną i poczwórną koronę, więc jest to dla nich z pewnością trudniejsze niż dla Arsenalu, któremu pozostała już tylko Liga Mistrzów.

Arsenal marzy o napisaniu historii na nowo - zdjęcie 4.




Źródło: https://nld.com.vn/arsenal-mo-viet-lai-lich-su-196250417202005198.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Uczniowie szkoły podstawowej z dystryktu Lien Chieu w Da Nang (dawniej) wręczyli kwiaty i pogratulowali Miss International 2024 Huynh Thi Thanh Thuy.

Uczniowie szkoły podstawowej z dystryktu Lien Chieu w Da Nang (dawniej) wręczyli kwiaty i pogratulowali Miss International 2024 Huynh Thi Thanh Thuy.

Sztuka wietnamska

Sztuka wietnamska

Kocham Wietnam

Kocham Wietnam