Urodziłem się i wychowałem w wiosce Dan Phu (gmina Ham Kiem, prowincja Lam Dong ) – spokojnej, wiejskiej okolicy, blisko pól ryżowych i pracowitych ludzi. Moje dzieciństwo nie dawało mi wielu okazji do dalekich podróży, więc każda podróż miała dla mnie szczególne znaczenie. W wieku 18 lat miałem zaszczyt wstąpić do wojska, gdzie poznałem towarzyszy broni z całego kraju i gdzie szkoliłem się, uczyłem i dojrzewałem dzień po dniu w Szkole Oficerów Łączności.
Jestem szczerze wzruszony i dumny, że mogę być członkiem Delegacji nr 4, składającej się z oficerów i studentów szkół wojskowych oraz kilku agencji Ministerstwa Obrony Narodowej , odwiedzającej i wspierającej wojsko i ludność cywilną w Strefie Specjalnej Truong Sa oraz na platformie DK1. To święty kamień milowy, bezcenne doświadczenie, o którym wielu ludzi może marzyć tylko raz w życiu.
![]() |
| Sierżant Chau Dan Huy, kadet 30. Batalionu Szkoły Oficerów Łączności. Zdjęcie: Dostarczone przez osobę fotografowaną. |
Od momentu, gdy wszedłem na pokład statku, w mojej głowie rozbrzmiewały słowa: „Truong Sa jest takie piękne! Truong Sa sprawia, że ludzie bardziej kochają swój kraj i lepiej rozumieją ciche poświęcenie żołnierzy marynarki wojennej”. Te słowa rozpaliły we mnie płomień pragnienia, nakazując mi zobaczyć i poczuć to na własne oczy i całym sercem.
Okręt 571 (411. Eskadra, 955. Brygada, 4. Okręg Marynarki Wojennej) przecinał fale, niosąc nas na otwarte morze. W bezkresnej przestrzeni oceanu czułem się niewiarygodnie mały. Wokół mnie było tylko błękitne morze, złote słońce i odległy horyzont. Znajome odgłosy lądu zniknęły, zastąpione delikatnym pluskiem fal uderzających o kadłub statku i nieustającą morską bryzą. Właśnie w tym momencie zacząłem odczuwać święte uczucia, których nigdy wcześniej nie doświadczyłem.
Po ponad dniu na morzu, ogarnęła nas ogromna radość, gdy dotarliśmy do naszego pierwszego celu – pięknej wyspy Song Tu Tay. Przywitały nas krystalicznie czyste wody i olśniewające słońce, rozpościerające się na dziewiczych, białych, koralowych plażach.
![]() |
| Żołnierze stoją na straży przy symbolu suwerenności na wyspie Song Tu Tay. Zdjęcie: DUY HIEN |
Spacerując po wysadzanych drzewami ścieżkach wyspy, byłem pod szczególnym wrażeniem uśmiechów żołnierzy marynarki wojennej. Ich opalone twarze emanowały odpornością, a jednocześnie były niezwykle przyjazne i serdeczne. Zafascynowany radosnym śmiechem dzieci na wyspie, nagle uświadomiłem sobie, że nawet w tym surowym, wietrznym miejscu zawsze słychać tętniące życiem dźwięki, pieśni i melodie. Truong Sa nie jest tak obce i opustoszałe, jak sobie wyobrażałem.
Na bezkresnym oceanie, setki mil morskich od lądu, wciąż żyją dzielni ludzie, którzy trzymają się mocno. Pomimo niezliczonych wyzwań, zachowują optymizm, niezłomnie dzierżąc broń, dniem i nocą, broniąc świętej suwerenności mórz i wysp Ojczyzny.
![]() |
| Żołnierze i cywile na wyspie Song Tu Tay zebrali się w porcie, aby powitać i pożegnać delegację. Zdjęcie: DUY HIEN |
Kończąc nasze niezapomniane chwile na wyspie Song Tu Tay, niechętnie weszliśmy na pokład łodzi, aby wrócić na statek, machając na pożegnanie wyspie granicznej i kontynuować naszą podróż. Statek ponownie przecinał fale, zabierając delegację kolejno na wyspy i wysepki: Son Ca, Da Thi, Sinh Ton Dong, Len Dao, Da Tay B, Truong Sa i platformę DK1/17 (Phuc Tan).
Wcześniej dowiedziałem się o morzu i wyspach, słyszałem o nich propagandę i widziałem wiele zdjęć i dokumentów. Ale tak naprawdę, dopiero gdy sam byłem świadkiem, słuchałem i czułem to własnym sercem, w pełni zrozumiałem dumę płynącą z nazwy „Truong Sa”.
![]() |
| Akademia Oficerów Łączności wzięła udział w programie kulturalnym na wyspie Truong Sa i go wsparła. Zdjęcie: DUY HIEN |
![]() |
Delegacja nr 4 oraz wojsko i cywile z wyspy Truong Sa zorganizowali wymianę kulturalną. Zdjęcie: DUY HIEN |
![]() |
| Uczniowie, których eseje wygrały konkurs „Podróż Emocji”, otrzymali pamiątkowe upominki od organizatorów. Zdjęcie: DUY HIEN |
Ta podróż jeszcze bardziej rozpaliła we mnie pragnienie wniesienia wkładu. Jako praktykant w wojsku, ślubuję nieustannie dążyć do celu i kształcić się pod chwalebnym sztandarem Partii, abym wkrótce mógł zostać wybitnym oficerem. To będzie najpraktyczniejszy sposób, abym wniósł swój mały wkład w sprawę zdecydowanej ochrony Ojczyzny, aby kraj mógł się dalej rozwijać, a jego mieszkańcy cieszyć się dobrobytem i szczęściem.
Źródło: https://www.qdnd.vn/van-hoa/doi-song/bai-hoc-ve-tinh-yeu-to-quoc-tu-truong-sa-1038954














Komentarz (0)