
Niemcy demonstrują swoją pozycję silnego pretendenta do tytułu mistrza świata w 2026 roku . „Panzers” robią stałe postępy, dokładnie tak, jak przewidywał trener Julian Nagelsmann. Z kompletem 6 punktów po dwóch meczach fazy grupowej, Niemcy zapewnili sobie już miejsce w fazie pucharowej . Oprócz miażdżącego zwycięstwa 7:1 nad Curacao w pierwszym meczu, w drugim, po tym jak przegrywali z Wybrzeżem Kości Słoniowej , Niemcy pokazali charakter pretendenta do mistrzostwa, odwracając sytuację dzięki dwóm bramkom Deniza Undava. „Panzers” zwyciężyli nie tylko pod względem wyniku, ale także stylu gry, kontrolowania gry, dyktowania tempa i utrzymywania bardzo intensywnego pressingu . W meczu finałowym z Ekwadorem, po zapewnieniu sobie miejsca w fazie pucharowej, trener Nagelsmann może rozważyć oddanie do odpoczynku kilku kluczowym zawodnikom. Jednakże biorąc pod uwagę szansę na pomoc Niemcom w osiągnięciu 12 kolejnych zwycięstw we wszystkich rozgrywkach – wyrównanie ich własnego historycznego rekordu – Nagelsmann może być dobrym wyborem. Nie przegapimy tej okazji, by zapisać się w historii.

Jeśli chodzi o Ekwador , południowoamerykański reprezentant wszedł do ostatniej kolejki jako sytuacja bez wyjścia, w której przetrwanie było praktycznie niemożliwe, biorąc pod uwagę, że ich przeciwnikiem były Niemcy. Ekwador stał w obliczu dużego ryzyka odpadnięcia z grupy. Południowoamerykańskiej drużynie udało się zdobyć tylko 1 punkt po rozczarowujących występach przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej i Curacao. W swoim pierwszym meczu drużyna Sebastiana Beccacece'a trzykrotnie trafiła w słupek, zanim straciła gola w 90. minucie, przegrywając 0-1 z Wybrzeżem Kości Słoniowej . W swoim drugim meczu, przeciwko słabszemu przeciwnikowi, który zdobył tylko 1 punkt po dwóch meczach, drużyna Beccacece'a nie miała praktycznie żadnego wyjścia . Ta sytuacja zmusza ich do pokonania Niemiec po raz pierwszy, jeśli chcą przecisnąć się przez wąską lukę; porażka z Niemcami oznaczałaby odpadnięcie , a remis dałby im tylko promyk nadziei , ale ta nadzieja jest niezwykle krucha przed ostatnią kolejką.

Przed meczem nikt nie mógł sobie wyobrazić zwycięstwa Ekwadoru nad Niemcami, ponieważ różnica między obiema drużynami była zbyt duża. W 2. minucie Niemcy strzelili otwierającego gola. Wydawało się, że „niemiecki Panzer” będzie dominował nad przeciwnikiem do końca meczu. Jednak to było wszystko, na co stać było drużynę Juliana Nagelsmanna . Zaledwie 7 minut później Ekwador wyrównał za sprawą Nilsona Angulo . Po remisie 1:1 w pierwszej połowie obie drużyny weszły w drugą połowę z zaciętym atakiem. W 46. minucie doszło do dramatycznych wydarzeń , gdy sędzia natychmiast podyktował rzut karny dla Niemiec po tym, jak Joel Ordonez sfaulował Kaia Havertza w polu karnym. Jednak VAR szybko interweniował . Sędzia przeanalizował nagranie wideo i stwierdził, że Leroy Sane sfaulował Pedro Vite w poprzedniej akcji, więc zdecydowanie odrzucił rzut karny dla drużyny europejskiej .

W połowie drugiej połowy Niemcy kontrolowali grę . Nieustannie przesuwali piłkę, aby rozciągnąć obronę przeciwnika . Jednak niemieccy napastnicy byli dziwnie nieskuteczni. Marnując okazje , „ niemieckie czołgi ” natychmiast zapłaciły wysoką cenę, gdy po rzucie rożnym z prawego skrzydła niemiecka obrona zagrała bez koncentracji, pozwalając Gonzalo Placie na dobiegnięcie i wykończenie akcji z bliskiej odległości . Decydujący strzał całkowicie pokonał Neuera, zapewniając południowoamerykańskiej drużynie zwycięstwo 2:1. Ten wynik , wraz z wygraną Wybrzeża Kości Słoniowej 2:0 z Curacao w meczu rozgrywanym równolegle , oficjalnie zapewnił wszystkim trzem reprezentantom – Niemcom, Wybrzeżu Kości Słoniowej i Ekwadorowi – awans do fazy pucharowej .
Źródło: https://baolamdong.vn/ban-ha-xe-tang-450238.html



































































