
Jamal strzelił gola ratując Barcę przed porażką w doliczonym czasie gry - Zdjęcie: REUTERS
Jadąc na stadion Newcastle, menadżer Hansi Flick zmuszony był wystawić dość nietypowy skład defensywny, ponieważ zbyt wielu obrońców Barcelony było kontuzjowanych.
Niemiecki strateg ustawił Araujo na prawej obronie, Gerarda Martina przesunął na pozycję partnera Cubarsiego w środku obrony, a Cancelo dał pozycję wyjściową na lewym skrzydle.
Mimo wszystko, jeśli chodzi o pomoc, Barca nadal posiada bardzo silny trzon z Pedrim i Ferminem Lopezem w pomocy, a także z trójką ataku: Yamalem, Raphinhą i Lewandowskim.
Jednak solidna gra defensywna Newcastle pomogła im utrzymać przewagę przez większą część meczu.
Co więcej, Newcastle jako pierwsze stworzyło sobie sytuacje bramkowe i w miarę trwania gry zyskiwało coraz większą kontrolę nad meczem.
Od drugiej połowy Barca straciła kontrolę nad grą, mimo dobrze zorganizowanej gry Newcastle. Gospodarze nieustannie stwarzali groźne sytuacje.
W 74. minucie bramka Barcelony została zachwiana, ale sędzia nie uznał gola Joelitona z powodu spalonego. Wcześniej Barnes również rozczarował, strzelając podkręconym strzałem, który trafił w słupek.
W 86. minucie Newcastle otworzyło wynik spotkania dobrze wykonanym długim podaniem. Barnes strzelił gola po dośrodkowaniu Murphy'ego.
Kiedy wydawało się, że Barca zmierza ku porażce, rezerwowy Dani Olmo pomógł jej odwrócić losy meczu.
W 90. minucie Olmo przedarł się przez pole karne przeciwnika. Jego umiejętny drybling zmusił obrońcę Newcastle do faulu, a z rzutu karnego Yamal nie zmarnował okazji.
Ten gol dał Barcelonie „powrót z krawędzi porażki”. Remis 1:1 daje im znaczną przewagę, ponieważ Barca rozegra rewanż u siebie.
Ale wcześniej inny duży klub, Liverpool , nie zdołał znaleźć podobnej przewagi grając na wyjeździe z Galatasaray.

Liverpool (w niebieskiej koszulce) ponownie rozczarowany meczem z Galatasaray – zdjęcie: REUTERS
W fazie grupowej Liverpool poniósł porażkę na wyjeździe z Galatasaray. A w 1/8 finału słynny stadion Rams Park ponownie stał się „kotłem”, stanowiącym trudne wyzwanie dla „Czerwonych”.
Już po siedmiu minutach meczu Liverpool stracił gola w typowy dla siebie sposób – z rzutu rożnego. Osimhen odważnie skierował piłkę głową po dośrodkowaniu kolegi z drużyny do Leminy, pozwalając gabońskiemu pomocnikowi wykończyć akcję z bliskiej odległości i umieścić piłkę w siatce.
Po stracie gola Liverpool nadal grał chaotycznie, a Galatasaray mógł strzelić jeszcze więcej goli, mając trochę więcej szczęścia.
Bramkarz Mamardashvili, który zastąpił Alissona w tym meczu, zabłysnął trzema kluczowymi obronami dla Liverpoolu. Bramkarz Galatasaray, Cakir, również obronił siedem strzałów.
Ostatecznie Liverpool poniósł porażkę 0:1, co nie było dla niego zbyt niekorzystne, ponieważ UEFA zniosła zasadę bramek strzelonych na wyjeździe. W meczu rewanżowym Liverpool zagra na swoim własnym stadionie, Anfield.
Powrót do tematu
HUY DANG
Źródło: https://tuoitre.vn/barca-va-liverpool-cung-gay-that-vong-20260311062750954.htm