David Beckham ma wielkie ambicje związane z Interem Miami. |
Inter Miami nadal robi silne wrażenie, umacniając swoją pozycję zarówno na boisku, jak i poza nim w Stanach Zjednoczonych. Dzięki ambitnemu projektowi nowego stadionu, Miami Freedom Park, drużyna dąży do urzeczywistnienia przełomowej wizji, którą od dawna pielęgnowali David Beckham i jego współpracownicy.
Założony w 2018 roku klub Inter Miami rozpoczął rywalizację w Major League Soccer (MLS) w sezonie 2020. Wówczas mecze domowe rozgrywali na Chase Arena, która może pomieścić ponad 21 000 widzów. Chase Arena została uznana za niewystarczającą, aby sprostać standardom i renomie tak wschodzącej drużyny jak Inter Miami.
Nowy stadion Interu Miami, Miami Freedom Park, ma pojemność zaledwie około 25 000 miejsc, jednak wykorzystuje najnowocześniejszą technologię, porównywalną z wieloma najlepszymi obiektami w Europie.
Miami Freedom Park wyróżnia się tym, że nie jest tylko stadionem piłkarskim, ale także kompleksem sportowo -rozrywkowym.
Władze Interu Miami ujawniły, że oficjalne otwarcie nowego stadionu domowego drużyny planowane jest na 2026 rok. Klub chce również, aby to Lionel Messi przeciął wstęgę podczas inauguracji w Miami Freedom Park.
To ważny krok w najnowszym projekcie Interu Miami, którego start planowany jest na 2023 rok po podpisaniu kontraktu z Lionelem Messim. David Beckham i jego współpracownicy mają nadzieję, że Miami Freedom Park stanie się jednym z najciekawszych stadionów piłkarskich w Stanach Zjednoczonych.






Komentarz (0)