23 czerwca, podczas obchodów Światowego Dnia Bielactwa przypadającego na 25 czerwca, profesor Nguyen Huu Sau, zastępca dyrektora Centralnego Szpitala Dermatologicznego, stwierdził, że obecnie nie ma oficjalnych statystyk dotyczących liczby osób chorych na bielactwo w Wietnamie, ale liczba pacjentów ma tendencję wzrostową.

U pacjentów z bielactwem nabytem charakterystyczne są nierównomierne obszary skóry pokryte białymi plamami.
Obecnie szpital opiekuje się i monitoruje około 1500 pacjentów z bielactwem. Większość z nich to pacjenci we wczesnym stadium choroby, doświadczający szybkiego postępu choroby i odczuwający niepokój z powodu braku zrozumienia jej istoty.
Według profesora Sau, bielactwo nie jest chorobą zakaźną i nie wpływa na ogólny stan zdrowia, ale ma znaczący wpływ na psychikę pacjenta. Choroba ma dość łatwo rozpoznawalne objawy kliniczne w postaci białych plam przypominających „konfetti”, rozprzestrzeniających się po całym ciele, ale całkowite wyleczenie wymaga długotrwałego procesu leczenia. Ma to znaczący wpływ na stan psychiczny pacjenta.
Dr Do Thi Thu Hien, kierownik Kliniki Specjalistycznej „Belactwo i Choroby Skóry z Hipopigmentacją” w Narodowym Szpitalu Dermatologicznym, stwierdził, że bielactwo jest trudną chorobą do leczenia, a w wielu przypadkach jego postęp może znacząco wpłynąć na jakość życia pacjenta.
Profesor Nguyen Huu Sau stwierdził, że bielactwo można skutecznie leczyć, a efektem jest prawie normalny kolor skóry.
Oprócz leków doustnych, kremów do stosowania miejscowego i zabiegów laserowych, pacjenci mogą również poddać się przeszczepowi skóry lub autologicznemu przeszczepowi komórek. Autologiczny przeszczep komórek naskórka polega na pobraniu skóry z biodra lub przedniej części uda. Skóra ta jest następnie umieszczana w roztworze, a następnie, za pomocą różnych procesów, komórki naskórka są oddzielane, hodowane i liczone przed przeszczepieniem na obszar dotknięty bielactwem.
Lekarze podkreślają, że leczenie bielactwa to długotrwały proces, wymagający stałej współpracy między pacjentem a lekarzem. Pacjenci powinni zachować pozytywne nastawienie i unikać pesymizmu i lęku, które mogą pogorszyć stan.
Według dermatologów, 80% osób z tą chorobą ma predyspozycje genetyczne, a około 20% osób cierpiących na bielactwo ma historię rodzinną. Średni wiek zachorowania wynosi od 10 do 30 lat. Obecnie nie ma metod wykrywania ani przewidywania bielactwa w okresie rozwoju płodowego.

Wiadomości od lekarzy i pielęgniarek do pacjentów cierpiących na bielactwo mają na celu zachęcenie ich do przezwyciężenia uczucia wstydu i niższości.
Lekarze zalecają, aby w przypadku jakichkolwiek zmian koloru skóry pacjenci zgłaszali się na badanie do specjalistycznej placówki w celu jak najszybszego wykrycia choroby. Wczesne wykrycie ułatwia i zwiększa skuteczność leczenia. W zależności od stopnia zaawansowania choroby, lekarze zalecą odpowiednie metody leczenia.
„Niepowodzenia w leczeniu często wynikają z braku odpowiedniego doradztwa i zrozumienia choroby przez pacjentów, co prowadzi do ich porzucenia i postępu choroby w stadium trudniejszym do leczenia. Ponadto lęk i poczucie nieśmiałości sprawiają, że pacjenci ślepo ufają reklamom obiecującym całkowite wyleczenie w krótkim czasie, tracąc w ten sposób szansę na wczesne leczenie” – zauważył dr Hien.
Źródło: https://nld.com.vn/benh-bach-bien-co-chua-khoi-duoc-khong-196240623143558694.htm







