
Pan Mười Sự i jego żona stoją obok bel słomy, które właśnie kupili. Zdjęcie: MINH HIỂN
Pola wypełnione dymem
Wiele lat temu, po każdym zbiorze ryżu, większość słomy palono bezpośrednio na polach. Ta praktyka, trwająca przez wiele lat, poważnie wpłynęła na jakość powietrza, degradację gleby i wzrost emisji gazów cieplarnianych. Pan Nguyen Ba Phuc, mieszkaniec gminy Phu Lam, powiedział, że w przeszłości, w sezonie palenia słomy, gęsty dym wypełniał całą wioskę, utrudniając widzenie się nawet z odległości kilkudziesięciu metrów. „Dym ze słomy nie tylko powodował uduszenie i podrażnienie oczu, ale także wpływał na zdrowie ludzi. W ostatnich latach, dzięki kupcom słomy, praktyka palenia słomy znacznie zmalała” – powiedział pan Phuc.
Pan Mười Sự, obserwując tę sytuację przez wiele lat, zamieszkały w wiosce Long Thạnh 2 w gminie Phú Lâm, wybrał inną drogę. Zamiast spalać słomę, zaczął ją zbierać po żniwach i szukać rynków zbytu dla rolników. Zaczynając od kilku pras do belowania słomy i handlu na małą skalę, pan Mười Sự stopniowo inwestował w kolejne maszyny, rozbudowywał sieć zbiórki i stworzył w okolicy model zakupu słomy na dużą skalę.
Obecnie pan Mười Sự kupuje słomę z około 50 000–60 000 działek rocznie. Średnio z każdej działki uzyskuje się 10–11 bel słomy, co daje łącznie około 500 000–600 000 bel rocznie. Aby sprostać tak dużej ilości pracy, zainwestował w 5 pługów, wynajął 8 kolejnych i stale obsługuje pola 16 wozów do belowania. Jego sieć dostarcza na rynek średnio 5000–7000 bel słomy dziennie, każda o wadze około 18–20 kg. Telefon pana Mười Sự dzwoni niemal bez przerwy. „Codziennie odbieram 200–300 telefonów od rolników sprzedających słomę, osób składających zamówienia… Czasami telefon dzwoni bez przerwy od rana do wieczora” – powiedział pan Mười Sự.
Oprócz generowania dodatkowych dochodów dla rolników po każdym zbiorze ryżu, zbiór słomy znacząco ogranicza praktykę palenia łodyg ryżu w tym regionie. Według wielu rolników z gminy Phu Lam, słoma była kiedyś uważana za odpad i szybko się ją spalało. Teraz, gdy skupuje się ją bezpośrednio z pól, rolnicy mają dodatkowe źródło dochodu i nie muszą już zmagać się z dymem i kurzem, które kiedyś spowijały ich wioski.
Pan Mười Sự zbudował również sieć dystrybucji słomy, obejmującą wiele prowincji i miast na południu kraju. Z gminy Phú Lâm i okolic ciężarówki ze słomą stale docierają do wielu prowincji, takich jak Đồng Tháp, Vĩnh Long i Ho Chi Minh …
Przekształcenie słomy w źródło zysku.
Bele słomy, niegdyś porzucone na polach, stały się surowcem dla wielu gałęzi przemysłu, takich jak pasza dla krów mlecznych, ściółkowanie roślin smoczego owocu w celu utrzymania wilgoci w porze suchej, uprawa czystych grzybów czy zaopatrywanie przemysłowych papierni. Pan Mười Sự zbudował również magazyn w wiosce Phú Tây, w którym można było przechowywać około 20 000 bel słomy, zapewniając stałe dostawy dla hodowców grzybów w porze deszczowej, gwarantując stabilne dostawy słomy przez cały rok.
Chociaż jest to tylko jednoosobowa działalność gospodarcza, model pana Mười Sự przynosi wiele praktycznych korzyści dla środowiska. Zbieranie słomy pomaga zmniejszyć emisję metanu i CO2 bezpośrednio z płonących pól. Słoma, po wykorzystaniu do uprawy pieczarek, jest następnie wykorzystywana jako nawóz organiczny, co zmniejsza konieczność stosowania nawozów chemicznych.
Przewodniczący Prowincjonalnego Stowarzyszenia Rolników, Nguyen Van Cop, wysoko ocenił innowacyjność pana Muoi Su w zakresie pionierskiego modelu zakupu słomy w gminie Phu Lam. Według pana Nguyena Van Copa, to, co jest wartością pana Muoi Su, to nie tylko efektywność ekonomiczna , ale także sposób, w jaki rolnik dostrzega nową wartość w czymś, co kiedyś uważano za marnotrawstwo na polach.
Model pana Mười Sự jest żywym przykładem zielonego rolnictwa i gospodarki o obiegu zamkniętym, które wspiera sektor rolny. „Pan Mười Sự przekształca słomę w cenny surowiec, otwierając rolnikom nowy sposób myślenia o zarabianiu na produktach ubocznych rolnictwa” – powiedział pan Nguyễn Văn Cọp.
W palącym słońcu regionu położonego wyżej w dorzeczu Mekongu, maszyny do belowania słomy pana Muoi Su niestrudzenie przemierzają pola. Każda bela słomy załadowana na ciężarówkę sprawia, że dym z płonących pól nie unosi się już do wiosek, przyczyniając się do rozwoju zielonego i niskoemisyjnego rolnictwa w delcie Mekongu.
MINH HIEN
Źródło: https://baoangiang.com.vn/bien-rom-thanh-nguon-loi-a485378.html








Komentarz (0)