
Rzeka Da Giang w okresie niskiego poziomu wody.
Spośród czterech dziesięciu wiosek Dao Lan w Tua Thang, Nam Banh i Huoi Long położone są nad rzeką Da Giang. Z dala od miasta, życie płynie tu spokojnym rytmem pośród rozległych lasów północno-zachodniego Wietnamu.
Huổi Lóng liczy 114 gospodarstw domowych i prawie 600 mieszkańców, głównie z grupy etnicznej Dao. Od dawna mieszkańcy osiedlają się tu i są ściśle związani z górami, wzgórzami, polami i rzeką Đà Giang, jakby stanowiły one integralną część ich życia.
Według starszyzny wioski, nazwa Huổi Lóng pochodzi od strumienia, który przepływa przez ten obszar i wpada do rzeki Đà Giang. W lokalnym języku etnicznym „Huổi” oznacza wodę, a strumień płynie przez cały rok i zawsze ma wyższą temperaturę niż inne strumienie w regionie, dlatego mieszkańcy nazywali go Huổi Lóng. Nazwa ta była przekazywana z pokolenia na pokolenie i do dziś pozostaje oficjalną nazwą wioski.
Wzdłuż tego ciepłego strumienia żyły niezliczone pokolenia ludu Dao. Pomimo licznych zmian, jakie przyniósł współczesny styl życia, Huoi Long wciąż zachowuje kulturowy charakter i nieodłączny spokój górskiej wioski nad brzegiem rzeki.
Obecnie, po zakończeniu podstawowego sezonu sadzenia, w Huổi Lóng wkracza w szczególny okres w roku. Miejscowi nazywają go „sezonem wyjazdów do pracy”. Po zasianiu kukurydzy i przesadzeniu ryżu około 80% głównych robotników w swoich rodzinach pakuje walizki i udaje się do fabryk i stref przemysłowych w prowincjach takich jak Bắc Ninh, Phú Thọ i Hanoi , aby pracować jako robotnicy. Dopiero pod koniec września lub października młodsze pokolenie wraca do wioski, aby pomóc rodzinom w zbiorach.
Jednak ta cisza nie oznacza, że życie tu zwolniło. Na wodach rzeki Da codziennie regularnie odbywają się połowy i handel owocami morza, stanowiąc ważne źródło utrzymania dla wielu okolicznych rodzin.
Od wczesnego rana, gdy rzeka wciąż spowijała się mgłą, małe łodzie wypływały z pomostu. Niektóre wyciągały sieci, inne wyciągały pułapki, a jeszcze inne sprawdzały pułapki na krewetki. W porze suchej powierzchnia rzeki tętniła odgłosem silników, nawoływaniami i rozmowami o wynikach połowu.
Pan Ly A Hy z wioski Huoi Long opowiadał: „Zwykle łowimy od 2:00 do 5:00 rano. Ci, którzy ciągną sieci, łowią głównie tilapie, sumy i inne małe ryby… podczas gdy ci, którzy używają pułapek, łowią głównie krewetki i inne ryby. Mam 150 pułapek na krewetki; po rozstawieniu przynęty i pułapek, na zmianę łowimy. Zazwyczaj wyciągamy około 50 pułapek dziennie, pozyskując 7-10 kg krewetek na sesję. Przy cenie sprzedaży około 50 000 VND/kg, po odliczeniu kosztów, każda sesja przynosi dochód w wysokości 300 000-500 000 VND, co pomaga mojej rodzinie pokryć koszty utrzymania”.

Kobiety z grupy etnicznej Dao przy krosnach.
Podczas gdy mężczyźni szukają środków do życia nad rzeką, kobiety z wioski mają swoje własne zadania. Pod okapami domów kobiety siedzą przy krosnach, zwinnie poruszając czółenkami. Skrzypienie i stukanie drewna i bambusa rozbrzmiewają echem, rytmicznym, jednostajnym rytmem w cichej przestrzeni, niczym oddech tradycyjnej kultury, przekazywanej z pokolenia na pokolenie przez tutejszy lud Dao.
Pani Phan Thi Hiep z wioski Huoi Long powiedziała: „Od najmłodszych lat dziewczęta z plemienia Dao uczą się od babć i matek, jak spulchniać bawełnę, prząść przędzę i tkać tkaniny. W przeszłości prawie każda rodzina tkała własne ubrania, aby tworzyć ubrania dla siebie. Teraz życie bardzo się zmieniło, mamy większy wybór, a gotowe ubrania są powszechne, ale kobiety w wiosce nadal pielęgnują rzemiosło tkackie, ponieważ każdy ścieg, każdy etap procesu jest przesiąknięty myślami i uczuciami. Każdy misternie wykonany, dobrze dopasowany strój, noszony podczas świąt i uroczystości przez członków rodziny, jest dowodem umiejętności, staranności i troski, jaką kobiety z plemienia Dao wkładają w prowadzenie swoich gospodarstw domowych”.
Wieczorem nad rzeką Da Giang łodzie rybackie ciągnące sieci i tratwy stopniowo dobijają do brzegu. Dym unosi się z domów przycupniętych na zboczu góry. W wiosce odgłosy bawiących się dzieci mieszają się ze śmiechem i rozmowami dorosłych.
Choć życie zmienia się z dnia na dzień, w Huổi Lóng rytm życia, spleciony z górami, lasami i rzekami, przetrwał pokolenia. Od historii założenia wioski, przez tradycyjną kulturę, po codzienne życie nad rzeką, wszystko to stworzyło spokojny Huổi Lóng, bogaty w tożsamość pośród rozległych lasów północno-zachodniego Wietnamu.
Według gazety Dien Bien Phu
Źródło: https://baoangiang.com.vn/binh-yen-ben-dong-da-giang-a489198.html









