Podczas handlu 5 lutego Bitcoin spadł o 13%, przekraczając granicę 64 000 dolarów, w obliczu powszechnej wyprzedaży i rosnących wątpliwości co do perspektyw tego cyfrowego aktywa. W pewnym momencie największa kryptowaluta świata spadła do 62 303 dolarów, najniższego poziomu od listopada 2024 roku.
Niepowodzenie Bitcoina w utrzymaniu psychologicznego progu 70 000 dolarów wywołało silniejszą presję sprzedaży, co spowodowało powrót ceny do poziomów zbliżonych do tych sprzed wyborów w USA. Tylko w tym tygodniu Bitcoin stracił prawie 20% swojej wartości. Słabnąca struktura rynku i oznaki odwrócenia trendu przepływów kapitałowych z dużych instytucji finansowych podważają rolę Bitcoina jako „bezpiecznej przystani” chroniącej przed ryzykiem makroekonomicznym i geopolitycznym .

Kryptowaluta Bitcoin. (Zdjęcie: Getty Images/VNA)
Według Marion Laboure, ekspertki Deutsche Bank, przedłużająca się wyprzedaż pokazuje, że tradycyjni inwestorzy stopniowo tracą zainteresowanie, podczas gdy na rynku kryptowalut panuje pesymizm. Wiele z szumu wokół bitcoina nie spełniło się, a wykorzystanie kryptowalut w handlu towarami i usługami pozostaje bardzo ograniczone.
Bitcoin nadal pozostaje daleko w tyle za złotem, tracąc prawie 30% w ciągu ostatniego roku, w przeciwieństwie do 68% wzrostu tego szlachetnego kruszcu. Inne kryptowaluty również zanotowały gwałtowny spadek – Ether stracił 23%, a Solana 24% w tym tygodniu. Analityk CoinShares, James Butterfill, uważa, że brak utrzymania poziomu 70 000 USD zwiększa prawdopodobieństwo powrotu do przedziału 60 000–65 000 USD.
Co istotne, popyt ze strony inwestorów instytucjonalnych spada. CryptoQuant donosi, że amerykańskie ETF-y oparte na bitcoinie staną się w 2026 roku sprzedawcami netto. Po raz pierwszy od marca 2022 roku cena bitcoina spadła poniżej 365-dniowej średniej kroczącej, co budzi obawy o możliwość dalszego spadku do poziomu 60 000 dolarów.
Źródło: https://vtv.vn/bitcoin-lao-doc-xuyen-thung-moc-64000-usd-100260206080602217.htm






Komentarz (0)