Globalny rynek finansowy odnotował historyczny kamień milowy wczesnym rankiem 14 sierpnia (czasu wietnamskiego). Bitcoin (BTC), największa kryptowaluta świata , oficjalnie pobił wszelkie dotychczasowe rekordy, osiągając cenę 124 002,49 USD. Ten nowy szczyt przekroczył poprzedni rekord z 14 lipca, wynoszący 123 205,12 USD, otwierając nowy rozdział w historii „cyfrowego złota”.
Szum wokół Bitcoina nie koncentruje się tylko na nim. Ether (ETH), druga co do wielkości kryptowaluta, również gwałtownie rośnie, osiągając cenę 4780,04 dolarów, najwyższą od końca 2021 roku. Ten jednoczesny wzrost sprawił, że całkowita kapitalizacja rynkowa kryptowalut przekroczyła 4,18 biliona dolarów, co stanowi ogromną kwotę w porównaniu z 2,5 biliona dolarów w momencie wyboru Trumpa w listopadzie 2024 roku.
Co ciekawe, gwałtowny wzrost kryptowalut zbiegł się z boomem na amerykańskim rynku akcji, a indeks S&P 500 wielokrotnie zamykał się na rekordowych poziomach. To zbieżność sugeruje powszechny optymizm i skłonność do podejmowania ryzyka, ponieważ inteligentne pieniądze bez wahania przepływają z tradycyjnych akcji blue chip do zmiennych aktywów cyfrowych.

Największa na świecie kryptowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej wzrosła o 0,9% na początku sesji azjatyckiej, osiągając cenę 124 002,49 USD, przekraczając tym samym swój rekord wszech czasów z lipca (zdjęcie: Reuters).
Rozszyfrowanie „podwójnego ciosu”: polityka i makroekonomia
Za tymi imponującymi liczbami kryje się połączenie dwóch decydujących czynników, które tworzą idealną platformę startową dla bitcoina i rynku kryptowalut.
Od powrotu do Białego Domu prezydent Donald Trump dotrzymał obietnicy, że będzie nazywał siebie „prezydentem kryptowalut”. Wprowadzono szereg korzystnych rozwiązań prawnych, usuwając bariery i tworząc bezprecedensowe środowisko dla branży kryptowalut w Stanach Zjednoczonych.
Ustawa o regulacji stablecoinów: Uchwalenie jasnych ram prawnych dla stablecoinów powiązanych z dolarem amerykańskim zwiększyło zaufanie i legitymizację kluczowej części ekosystemu.
Reforma SEC: Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) podjęła kroki mające na celu reformę przepisów, tak aby lepiej odpowiadały nowej klasie aktywów, a nie ją utrudniały.
Przełomowy krok dla funduszy emerytalnych 401(k): Co najważniejsze, rozporządzenie wykonawcze podpisane w zeszłym tygodniu otwiera drogę do włączenia aktywów cyfrowych do kont emerytalnych 401(k). To rewolucyjna zmiana, potencjalnie otwierająca ogromny i stabilny kanał napływu kapitału na rynek. Giganci zarządzania funduszami, tacy jak BlackRock i Fidelity, którzy obsługują kryptowalutowe fundusze ETF, będą głównymi beneficjentami.
Eksperci ostrzegają jednak przed ryzykiem związanym z włączaniem aktywów o wysokiej zmienności, takich jak kryptowaluty, do długoterminowych portfeli oszczędności emerytalnych, które priorytetowo traktują stabilność akcji i obligacji.
Drugi czynnik wynika z polityki pieniężnej. Dane o inflacji w USA opublikowane w tym tygodniu były zgodne z prognozami, co silnie utwierdza w przekonaniu, że Fed obniży stopy procentowe na wrześniowym posiedzeniu.
Niższe stopy procentowe zmniejszają atrakcyjność aktywów bezpiecznych, takich jak obligacje, jednocześnie zachęcając inwestorów do poszukiwania aktywów o wyższym potencjale zwrotu, choć bardziej ryzykownych, takich jak akcje i kryptowaluty. Zasadniczo, gdy koszt pożyczek spada, pieniądze napływają w większym stopniu do spekulacyjnych „narożników” rynku.
„Kryptowaluty wykazują pozytywną korelację z akcjami” – powiedział Chris Newhouse, dyrektor ds. badań w Ergonia. „Ogólny sentyment jest dość pozytywny”.
Dojrzewanie popytu: coś więcej niż tylko gorączka zakupów.
Zasadnicza różnica między tym gwałtownym wzrostem cen a poprzednimi cyklami leży w naturze przepływu pieniędzy. Podczas gdy poprzednie boomy były napędzane głównie euforią inwestorów indywidualnych (FOMO wśród inwestorów detalicznych), tym razem fundamenty popytu stały się znacznie solidniejsze i „dojrzalsze”.
Ben Kurland, dyrektor generalny platformy badawczej zajmującej się kryptowalutami DYOR, analizuje: „Połączenie spadku inflacji, oczekiwań na niższe stopy procentowe i bezprecedensowego zaangażowania instytucji za pośrednictwem ETF-ów stworzyło silny impuls”.
Tym razem różnica polega na tym, że podstawa popytu dojrzała – nie chodzi już tylko o entuzjazm indywidualnych inwestorów, ale także o zorganizowane zakupy dokonywane przez zarządzających aktywami, korporacje, a nawet państwowe fundusze majątkowe.
Strategia gromadzenia bitcoinów jako aktywów rezerwowych w skarbcach przedsiębiorstw, zapoczątkowana przez MicroStrategy Michaela Saylora, zyskuje na popularności. Utrzymujący się popyt ze strony spotowych ETF-ów opartych na bitcoinie jest najwyraźniejszym dowodem tego instytucjonalnego przepływu kapitału.
Po udanym przebiciu poprzedniego szczytu, pojawia się teraz pytanie, dokąd pójdzie Bitcoin? Z technicznego punktu widzenia analitycy są bardzo optymistyczni.
„Jeśli cena Bitcoina utrzyma się powyżej 125 000 dolarów, może ona gwałtownie wzrosnąć do 150 000 dolarów” – powiedział Tony Sycamore, analityk rynku IG.
Źródło: https://dantri.com.vn/kinh-doanh/bitcoin-xo-do-ky-luc-124000-usd-20250814081703054.htm






Komentarz (0)