
15 maja Boeing wydał oświadczenie potwierdzające oficjalne wznowienie przyjmowania zamówień na chiński rynek. W oświadczeniu podkreślono, że podróż delegacji USA do Pekinu, w której uczestniczył prezes Boeinga Kelly Ortberg, pozwoliła na osiągnięcie tego ważnego celu, a także na wstępne zobowiązanie dotyczące 200 samolotów. Boeing wyraził wdzięczność administracji Trumpa za pomyślne ułatwienie osiągnięcia tego kamienia milowego i oczekuje dalszych zobowiązań, aby sprostać rosnącym potrzebom Chin w dziedzinie lotnictwa. Szczegóły dotyczące konkretnych modeli samolotów objętych tą transakcją nie zostały jeszcze ujawnione.
Komentując umowę, prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że zobowiązanie do zakupu 200 dużych samolotów przyczyni się do stworzenia dużej liczby miejsc pracy dla amerykańskich pracowników. W rozmowie z dziennikarzami na pokładzie Air Force One po powrocie do USA ujawnił, że umowa zawiera również obietnicę zwiększenia łącznej liczby samolotów do 750, jeśli dostawa pierwszych 200 przebiegnie pomyślnie. Jeśli zostanie zrealizowane, będzie to największe zamówienie w historii branży lotniczej, przewyższające obecny rekord IndiGo, który wynosi 500 Airbusów A320. Amerykańskie media przewidywały wcześniej, że Pekin przygotowuje się do dużej umowy obejmującej 500 samolotów 737 MAX i około 100 samolotów szerokokadłubowych, takich jak 787 Dreamliner i 777.

Osiągnięcie porozumienia ma istotne znaczenie dla zaspokojenia „pragnienia” zamówień na rynku liczącym miliardy osób, ponieważ Chiny ostatni raz zamówiły samoloty Boeinga w 2017 roku, kiedy to zamówiły 300 maszyn o wartości 37 miliardów dolarów. Przez lata Boeing napotykał na liczne przeszkody na tym rynku z powodu problemów z bezpieczeństwem lotów i barier handlowych. Chiny były ostatnim krajem, który wydał pozwolenie na wznowienie lotów 737 MAX w 2023 roku, po tym jak dwa poważne wypadki doprowadziły do 20-miesięcznego uziemienia samolotu na całym świecie. Dostawy były również wielokrotnie zakłócane, od zawieszenia w 2019 roku, tymczasowego wstrzymania z powodu problemów technicznych z bateriami litowymi w połowie 2024 roku, po sankcje odwetowe, gdy Stany Zjednoczone ponownie nałożyły cła w styczniu 2025 roku. Jednak porozumienie o „rozejmie” handlowym między dwiema największymi gospodarkami świata pod koniec ubiegłego roku utorowało Boeingowi drogę do wznowienia normalnej działalności biznesowej z chińskim partnerem.
W perspektywie długoterminowej, 20-letni raport Boeinga, opublikowany w czerwcu ubiegłego roku, prognozował, że do 2044 roku świat będzie potrzebował około 44 000 nowych samolotów, aby zastąpić starzejące się floty i sprostać rosnącemu popytowi. Około połowa tego popytu będzie pochodzić z kluczowych regionów, takich jak Chiny, Azja Południowa i Azja Południowo-Wschodnia. Pod koniec ubiegłego miesiąca największy amerykański eksporter miał 6814 samolotów oczekujących na dostawę o szacowanej łącznej wartości około 600 miliardów dolarów.
Źródło: https://baonghean.vn/boeing-xac-nhan-dat-thoa-thuan-ban-200-may-bay-cho-trung-quoc-10336984.html








Komentarz (0)