
Szwecja nie zaprezentowała się szczególnie imponująco w fazie grupowej, zapewniając sobie miejsce dopiero w 1/8 finału, zajmując trzecie miejsce w grupie F, za Holandią i Japonią. W starciu z groźną reprezentacją Francji w 1/8 finału, choć Szwecja nie dysponowała „ świetnym” składem jak jej przeciwnicy, reprezentacja nordycka mogła pochwalić się znakomitym duetem ofensywnym w osobach Alexandra Isaka i Viktora Gyokeresa , co zmusiło francuską defensywę do zachowania szczególnej ostrożności. W porównaniu z Francją... W tym momencie Szwecja jest znacząco słabsza pod każdym względem. Jednak grając na neutralnym gruncie , Szwecja radzi sobie całkiem dobrze, z 2 zwycięstwami , 1 remisem i tylko 1 porażką. Ale biorąc pod uwagę względną siłę obu drużyn, trudno jest drużynie nordyckiej rozegrać atak przeciwko obecnym wicemistrzom świata . Dlatego Szwecja prawdopodobnie zdecyduje się na głęboki styl defensywny , zaciekle walcząc w środku pola , czekając na okazje ze stałych fragmentów gry i szybkich kontrataków, a także polegając na umiejętnościach gry w powietrzu Isaka i Gyokeresa. Jednak przeciwko bardzo wszechstronnej drużynie francuskiej w tym czasie, reprezentacja nordycka raczej nie sprawi niespodzianki na MetLife Stadium. I jak przewidywano, pomimo wszelkich starań, Szwecja nie była w stanie wytrzymać przytłaczającej siły drużyny francuskiej w starciu 1/8 finału, które odbyło się rankiem 1 lipca (czasu Hanoi).

Po drugiej stronie pola bitwy, Francja jest w znakomitej formie. Gallic Roosters byli jedną z trzech drużyn, które wygrały wszystkie mecze fazy grupowej i zapewniły sobie pierwsze miejsce z kompletem 9 punktów w Grupie I. To pokazuje ogromną siłę zawodników trenera Didiera Deschampsa , mimo że nie wykorzystali jeszcze w pełni swojego potencjału w trzech meczach fazy grupowej. Głębia składu i opanowanie drużyny z czołówki pozwoliły Francji przegrać tylko jeden z ostatnich 14 meczów, z 12 zwycięstwami i jednym remisem. Coraz bardziej płynna koordynacja między gwiazdami sprawia, że francuska drużyna jest groźniejsza niż kiedykolwiek. Szczególnie w fazie grupowej, dwie najjaśniejsze gwiazdy Les Bleus grały imponująco, a Kylian Mbappe i Dembélé zdobyli po 4 bramki. Na neutralnym boisku francuska drużyna jest silniejsza nawet od Szwecji, Gallic Roosters wygrali wszystkie sześć ostatnich meczów i zawsze strzelali co najmniej dwa gole na mecz. W meczu 1/8 finału ze Szwecją, MetLife Stadium był świadkiem druzgocącego występu reprezentacji Francji w starciu z reprezentacją nordycką.

Mimo że Szwecja była uważana za słabszą w meczu z Francją, to właśnie wtedy miała swoją szansę, gdy Isak otrzymał podanie do tyłu i oddał strzał tuż za polem karnym, ale bramkarz Maignan obronił strzał. Od tego momentu mecz należał już wyłącznie do Francji . Francuzi stworzyli wiele okazji, stale zagrażając bramce Szwecji. Jednak reprezentacja nordycka utrzymała się tylko do końca pierwszej połowy. W 45. minucie Mbappe otrzymał podanie od Dembélé, zręcznie dryblował w polu karnym Szwedów i potężnym strzałem w dalszy róg bramki otworzył wynik spotkania dla Francji.

Scenariusz z pierwszej połowy utrzymał się również w drugiej, kiedy to reprezentacja Francji całkowicie zdominowała Szwecję. Chociaż Francja nie atakowała bezlitośnie, lecz proaktywnie wykonywała zagrania kombinacyjne, pozornie stawiając opór przeciwnikom, Francuzi wykorzystali każdą okazję. Najpierw padł gol na 2:0, kiedy Barcola otrzymał prostopadłe podanie od Olise i oddał strzał do siatki . Po kilku niefortunnych pudłach, w 74. minucie, Mbappe strzelił swojego drugiego gola, ustalając wynik na 3:0 dla Francji. Był to również wynik końcowy meczu. Przekonujące zwycięstwo 3:0 nad Szwecją utwierdziło reprezentację Francji w ambicjach zdobycia Mistrzostwa Świata w 2026 roku.
Źródło: https://baolamdong.vn/bong-dang-nha-vo-dich-451112.html




























































