Ostatnio Brooklyn Beckham znów znalazł się w centrum uwagi po tym, jak pojawił się w nowej reklamie DoorDash w USA, w której rzekomo subtelnie nawiązał do napięć w rodzinie Beckhamów.
W reklamie związanej z Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej 2026 Brooklyn mówi do kamery: „Pewnie zastanawiacie się, dlaczego oglądam Mistrzostwa Świata FIFA 2026 w domu. Nie dlatego, że nie mam biletów, ale… to długa historia”. Następnie wręcza torbę z biletami pracownikowi DoorDash i mówi: „Te bilety mogłyby być dla kogoś innego… kogoś innego”. Brytyjskie media szybko zinterpretowały tę wypowiedź jako aluzję do napiętych relacji Brooklyna z jego rodziną.
![]() ![]() |
Wykorzystanie przez Brooklyna w reklamie motywu rodzinnych nieporozumień jest postrzegane jako szkodliwe dla wizerunku rodziny Beckhamów. Zdjęcie: Instagram . |
Według Mirror , Brooklyn miał otrzymać ogromne wynagrodzenie z tytułu tego kontraktu reklamowego. Jednak ekspert ds. PR, Mark Borkowski, twierdzi, że działania Brooklyna nie tylko szkodzą jego własnej reputacji, ale teraz zagrażają marce jego rodziny.
Powiedział: „To nie skończy się dobrze dla Beckhamów. Pieniądze i sława nie dają szczęścia ani harmonii. David i Victoria muszą zapomnieć o marce; rodzina powinna być na pierwszym miejscu”.
Mark Borkowski powiedział również, że Brooklyn może czuć się wyzwolony, odcinając się od „imperium” zbudowanego przez rodziców, ale ma to negatywny wpływ na Davida i Victorię. Dodał: „To bolesne, ponieważ wszyscy wydają się być uwięzieni w narracji, nad którą nie mają już kontroli”.
Kontrowersje wokół nowej reklamy pojawiły się wkrótce po tym, jak Harper Beckham, 14-letnia siostra Brooklyna, rzekomo odwiedziła jego dom w Los Angeles po tym, jak David Beckham umieścił napis w Alei Sław w Hollywood. Według „The Sun” , wizyta Harper była „niezapowiedziana”, co wywołało dyskomfort u Brooklyna i Nicoli Peltz.
![]() |
Rodzina Beckhamów niedawno się zjednoczyła, ale Brooklyna wśród nich nie było. Zdjęcie: Hippolyte Petit. |
Źródło podało The Sun , że Brooklyn i Nicola wiedzieli o wizycie Harper w domu, ale nie odpowiedzieli. Źródło zasugerowało, że wizyta „wydawała się zaplanowaną przeprowadzką” ze strony rodziny i sprawiła, że para poczuła się niezręcznie.
Później przedstawiciel Brooklynu powiedział Page Six , że fakt, iż fotografowie byli obecni dokładnie w chwili dostarczenia listu, „mówi sam za siebie” i zasugerował, że incydent „został zaaranżowany na potrzeby kamer”.
Jednak te oświadczenia podobno nie spodobały się źródłom bliskim Davidowi i Victorii Beckham. Jedno ze źródeł powiedziało „Daily Mail” , że były to „nieprzyjemne oskarżenia” i że to smutne, że tak niewinna dziewczynka jak Harper została wciągnięta w tę kontrowersję. Źródło dodało: „Ona po prostu bardzo tęskni za bratem”.
Rodzina Beckhamów nie wydała jeszcze nowego oficjalnego oświadczenia w sprawie serii kontrowersji.
Źródło: https://znews.vn/brooklyn-dang-lam-ton-hai-gia-dinh-post1661443.html










