
Maguire pokonał Evanilsona.
„Jestem bardzo rozczarowany, bo Manchester United powinien był zdobyć wszystkie trzy punkty. Nie przyznano nam rzutu karnego w sytuacji Amade'a, a potem przyznano jeden. Dwie podobne sytuacje zakończyły się rzutami karnymi dla Bournemouth, ale nie dla nas. Wiem, że sędziemu trudno jest zdecydować się na dwa rzuty karne dla jednej drużyny w jednym meczu. Ale dlaczego VAR nie interweniował w przypadku upadku Amade'a lub sytuacji Maguire'a?” – powiedział Fernandes po meczu.
„Jeśli rzut karny zostanie podyktowany, będzie on taki sam w obu sytuacjach. Albo, jeśli rzut karny nie zostanie podyktowany w obu sytuacjach” – stwierdził kapitan Manchesteru United.
Trener Carrick ze złością powiedział: „Manchester United powinien dostać kolejny rzut karny. Dla mnie te dwie sytuacje były dokładnie takie same. To niepojęte, że sędzia zignorował ten rzut, a potem odgwizdał faul w następnym. Dla mnie to była szalona i bardzo niezrozumiała decyzja”.
W Sky Sports angielscy eksperci piłkarscy zażarcie debatowali nad kontrowersyjnym rzutem karnym dla Bournemouth. Były zawodnik Jamie Redknapp skomentował: „Myślę, że nazwanie tego rzutem karnym (za faul na Amadzie) jest zbyt surowe. Widać, że Truffert użył siły, aby nawiązać kontakt z Amadem. Ale nie sądzę, żeby to był rzut karny”.
Z kolei były napastnik Andy Cole sprostował wypowiedź Redknappa: „Kiedy mówisz o tym, że Amad łatwo upada, Evanilson robi to samo”.
Na początku tego roku sędzia Stuart Attwell nie uznał gola Lisandro Martineza w meczu Manchesteru United z Burnley. Później klub Premier League przyznał, że Attwell popełnił błąd, twierdząc, że Martinez nie sfaulował Kyle'a Walkera. Dziś wieczorem Attwell ponownie stał za kontrowersyjnymi decyzjami w remisie Manchesteru United z Bournemouth.
Od nieuznanego gola Martineza po czerwoną kartkę Maguire'a, osobą doradzającą sędziemu Attwellowi w pokoju VAR był również Craig Pawson. To właśnie dlatego frustracja kibiców Manchesteru United sięgnęła zenitu.
Manchester United i Bournemouth rozegrały spektakularny pościg na Vitality Stadium. W 61. minucie „Czerwone Diabły” otrzymały rzut karny; Bruno Fernandes podszedł do piłki i skutecznie wykorzystał rzut karny. Zaledwie sześć minut później Christie strzelił gola, doprowadzając do remisu. Samobójczy gol Hilla dał MU prowadzenie 2:1. Jednak wkrótce potem gospodarze otrzymali rzut karny, a Kroupi strzelił gola, przypieczętowując zwycięstwo.
Oglądaj Premier League na żywo i w całości wFPT Play, zarejestruj się już teraz na: https://fptplay.go.link/dQzQD
Source: https://tienphong.vn/bruno-fernandes-carrick-phan-no-voi-trong-tai-post1829096.tpo






Komentarz (0)