![]() |
Bruno Fernandes nie może się doczekać powrotu na boisko. |
Po przerwie spowodowanej kontuzją, Bruno Fernandes wrócił na boisko treningowe w Carrington, gdzie bezpośrednio uczestniczy w treningach z kolegami z drużyny. Według źródeł wewnętrznych, portugalski pomocnik jest bardzo zdeterminowany i stale wyraża chęć gry w nadchodzącym meczu.
Fernandes, który jest nie tylko pozytywnym sygnałem powrotu do zdrowia, podobno „prawie błagał” sztab szkoleniowy, aby pozwolił mu grać. Kapitan Manchesteru United rozumie obecną sytuację zespołu, zwłaszcza w tym trudnym okresie przejściowym po zmianach na ławce trenerskiej. Jego obecność jest uważana za kluczową zarówno pod względem zawodowym, jak i mentalnym.
Ostateczna decyzja nie zostanie jednak podjęta pochopnie. Decyzja o tym, czy dać Fernandesowi szansę, należy do Darrena Fletchera, który tymczasowo odpowiada za kwestie techniczne. Oczekuje się, że Fletcher oceni formę Fernandesa podczas ostatniego treningu przed meczem, a następnie podejmie decyzję jutro.
Mecz z Burnley jest kluczowy dla MU, biorąc pod uwagę zaciętą walkę w Premier League. Zwycięstwo nie tylko pomogłoby drużynie utrzymać pozycję w grupie walczącej o awans do Pucharu Europy, ale także złagodziłoby presję po okresie zawirowań.
Dla Fernandesa chęć gry jest zrozumiała. Jest on nie tylko organizatorem gry zespołu, ale także duchowym przywódcą MU. Jednak sztab szkoleniowy wciąż musi starannie rozważać bieżące potrzeby i długoterminowe ryzyko, zwłaszcza że do końca sezonu jeszcze daleka droga.
Źródło: https://znews.vn/bruno-fernandes-van-xin-duoc-thi-dau-post1617228.html







Komentarz (0)