Przed rozpoczęciem meczu stadion był pełen widzów.
Około godziny 23:00, gdy do rozpoczęcia meczu pozostała jeszcze prawie godzina, wiele kawiarni transmitujących mecz w dzielnicach Tan Son Nhi i Tan Binh (Ho Chi Minh City) było prawie pełnych. Wiele osób musiało zawrócić i poszukać innej kawiarni, ponieważ nie było wolnych stolików.
W kawiarni przy ulicy Nguyen Cuu Dam (dzielnica Tan Son Nhi) atmosfera z minuty na minutę nagrzewała się. Odgłosy zamawiania napojów, proszenia o dodatkowe krzesła i wołania personelu rozbrzmiewały w całym lokalu. Stoliki stały blisko siebie, a plastikowe krzesła były w pełni wykorzystane. Nawet krzesła przeznaczone dla personelu do odpoczynku były wystawione na obsługę klientów.

Kelnerzy i kelnerki nieustannie biegają i zbierają zamówienia, ponieważ w sezonie Mistrzostw Świata liczba klientów wzrasta.
ZDJĘCIE: THAO PHUONG
Podczas gdy wiele osób z niecierpliwością oczekiwało rozpoczęcia meczu, obsługa była niemal bez przerwy zajęta. Kelnerzy przeciskali się przez zatłoczone przejścia, a barmani bez przerwy przyjmowali zamówienia. Od mrożonej herbaty i popielniczek po rozmaite napoje – wszystko było podawane do stolików. Dopiero po około 20 minutach gry tempo zwolniło. Wtedy też niektórzy pracownicy zrobili sobie przerwę na późną kolację po wielu godzinach ciągłej pracy.
„Klienci nieustannie składają zamówienia, więc prawie nie mamy czasu na odpoczynek. Są dni, kiedy jest tak tłoczno, że udaje mi się zjeść tylko wtedy, gdy wszyscy są pochłonięci oglądaniem meczu piłki nożnej” – powiedział Bui Chi Khiem, student Uniwersytetu Van Hiena i barman w kawiarni.
Khiem, który pracował za barem przez dwa lata, powiedział, że dni, w których transmitowane są mecze piłkarskie, to dni największego ruchu. Latem, kiedy nie musi chodzić do szkoły, Khiem przyjmuje nocną zmianę od 23:00 do 6:00. Khiem dodał, że barmani na nocnej zmianie otrzymują 30 000 VND za godzinę.
„W dni powszednie na nocnej zmianie jest tylko kilku klientów. Ale w noce, kiedy grają w piłkę nożną, lokal jest prawie pełny. Nie mogę ogarnąć wszystkiego sam, na szczęście mam kilku dodatkowych pracowników do pomocy. W tej sytuacji sugeruję właścicielowi zwiększenie liczby pracowników na nocnej zmianie. To odciążyłoby nas i pozwoliłoby nam lepiej obsługiwać klientów” – powiedział Khiem.
Praca w godzinach nadliczbowych to element sezonu, który napędzany jest przez szum wokół Mistrzostw Świata.
Około 1 w nocy, gdy druga połowa meczu miała się rozpocząć, Nguyen Ngoc Anh (19 lat), baristka w kawiarni w okręgu Tan Son Nhi, w końcu znalazła czas na późną przekąskę. Zmiana Anh miała się zakończyć o 23:00, ale z powodu nagłego wzrostu liczby klientów musiała zostać prawie dwie godziny dłużej.

Kawiarnia w Ho Chi Minh City była pełna ludzi oglądających Mistrzostwa Świata o godzinie 2 w nocy.
ZDJĘCIE: THAO PHUONG
„To bardziej męczące, gdy jest dużo klientów, ale też przynosi większe dochody. Moja stawka barmańska wynosi 25 000 VND za godzinę, a za nocne zmiany dostaję dodatkowe 5000 VND za godzinę. Jeśli pracuję po godzinach w trakcie sezonu Mistrzostw Świata, otrzymuję znacznie lepsze wynagrodzenie niż w zwykłe dni” – powiedział Ngoc Anh.
Ngoc Anh powiedziała, że pracowała w wielu kawiarniach, gdzie transmitowano mecze piłkarskie, więc była przyzwyczajona do tłumów podczas ważnych turniejów. Jednak intensywność Mistrzostw Świata wciąż ją zaskakiwała – liczba klientów utrzymywała się do wczesnych godzin porannych.
Również w tej kawiarni, w strefie obsługi, Phung Yen Nhi (18 lat) wyraźnie wykazywała oznaki zmęczenia po długim dniu. Nhi zaczynała swoją zmianę o 8:00 i kończyła o 18:00. Po kolacji Nhi wróciła do kawiarni, aby pomóc, ponieważ za chwilę miał się rozpocząć mecz o północy. Zamierzała pomóc tylko przez krótki czas, ale duża liczba klientów zmusiła ją do pozostania i pracy po godzinach.
„Było tak tłoczno, że przejścia były całkowicie zablokowane. Ciągle biegaliśmy, zbierając zamówienia, przynosząc napoje i rozmieszczając stoliki. To było wyczerpujące, ale i tak musieliśmy uważać, żeby nie pomylić zamówień” – wspominał Nhi.
Z naszych obserwacji wynika, że około 2 w nocy, gdy mecz, który rozpoczął się o północy, dobiegł końca, tłum stopniowo się rozchodził, pozostawiając jedynie kilku klientów czekających na kolejny mecz. Atmosfera była mniej hałaśliwa, ale dla personelu praca była daleka od zakończenia. Po godzinach stania i przygotowywania napojów, Khiem nadal pilnie wycierał stoły, zamiatał sklep i przestawiał stoły i krzesła.
Khiem powiedział, że nie lubi piłki nożnej, więc rzadko zwracają na niego uwagę okrzyki z ekranu. „Klienci oglądają piłkę nożną, a ja oglądam i sprawdzam zamówienia przy ladzie. Po meczu kontynuuję sprzątanie, żeby przygotować się do następnej zmiany” – powiedział Khiem.
Pham Thanh Hang (18 lat), kelnerka w kawiarni przy ulicy Nguyen Quy Anh (dzielnica Tan Son Nhi), również wykorzystała wakacje, aby dorobić po godzinach za 20 000 VND za godzinę. Hang powiedziała, że w dni powszednie kawiarnia obsługuje tylko ponad 10 stolików, ale w wieczory, gdy odbywają się duże mecze, liczba klientów wzrasta wielokrotnie.
Mistrzostwa Świata trwają wprawdzie tylko nieco ponad miesiąc, ale dla wielu młodych ludzi pracujących na pół etatu w kawiarniach jest to prawdopodobnie najbardziej pracowity okres w roku.
Źródło: https://thanhnien.vn/ca-dem-mua-world-cup-co-hoi-kiem-them-thu-nhap-185260621193211869.htm








