Decydujący mecz w grupie G, rozegrany rankiem 27 czerwca, przyniósł irańskiej drużynie ogromne rozczarowanie. W ostatnich minutach doliczonego czasu gry środkowy obrońca Shoja wykorzystał okazję i strzelił gola Egiptowi, wywołując radość wśród całej drużyny i irańskich kibiców na trybunach.
Wydawało się, że ten moment zapewni Iranowi pewny awans do fazy pucharowej jako drużynie z drugiego miejsca w grupie, ale VAR interweniował, ustalając, że but Shoji wystawał zaledwie kilka centymetrów od pięty Egipcjanina, który był na dole tabeli. Te kilka centymetrów było ledwo widoczne gołym okiem, ale wystarczyło, by z powodu spalonego anulować bramkę Iranu.

Żal Shoji (4), gdy jego gol nie został uznany z powodu spalonego
ZDJĘCIE: REUTERS
Iran musiał zadowolić się remisem 1:1, a Egipt zapewnił sobie bezpośredni awans do fazy pucharowej jako wicemistrz grupy. Zajęli trzecie miejsce w grupie G, czekając na fazę grupową, aby rozstrzygnąć, czy awansują. Obecnie reprezentant Azji zajmuje szóste miejsce wśród najlepszych drużyn z trzecich miejsc. Jednak niezależnie od wyniku, irańska drużyna zasługuje na pochwałę. Pomimo trudności, z jakimi borykali się przed i w trakcie Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026, „Team Melli” wykazał się odwagą i zakończył fazę grupową bez porażki (trzy remisy). Po siedmiu występach na największym piłkarskim wydarzeniu na świecie, Iran po raz pierwszy nie przegrał w fazie grupowej. W drugim meczu grupy G Belgia odniosła zdecydowane zwycięstwo 5:1 nad Nową Zelandią, zapewniając sobie miejsce w kolejnej rundzie jako zwycięzca grupy.
W grupie H, wczorajszy poranny remis 0:0 z Arabią Saudyjską pomógł debiutantom z Republiki Zielonego Przylądka zapewnić sobie drugie miejsce w grupie, w której znajdują się dwaj byli mistrzowie świata, Hiszpania i Urugwaj. Drużyna z małego kraju wyspiarskiego zaprezentowała twardą defensywę i niezłomnego ducha walki, stawiając czoła silnym przeciwnikom. Cudowna passa „Błękitnych Rekinów” na Mistrzostwach Świata 2026 rozpoczęła się od oszałamiającego remisu 0:0 z obrońcą tytułu mistrza Europy, Hiszpanią, co stworzyło solidną bazę psychologiczną. Kontynuując dobrą passę, Republika Zielonego Przylądka zremisowała z Urugwajem 2:2 w meczu, w którym afrykańska drużyna udowodniła, że nie jest jedynie defensywną drużyną „bezbronną”.
Hiszpania pokonała Urugwaj 1:0 i awansowała jako zwycięzca grupy. Urugwaj odpadł z turnieju z rozczarowaniem, zajmując trzecie miejsce w grupie H z zaledwie 2 punktami po 3 meczach. W grupie I Francja nadal pokazywała swoją siłę, pokonując Norwegię 4:1. W tym samym czasie Senegal rozgromił Irak 5:0, awansując do fazy pucharowej z trzeciego miejsca w grupie I.
28 drużyn zapewniło sobie miejsca w fazie pucharowej.
Na dzień 27 czerwca 28 drużyn zapewniło sobie miejsca w 1/16 finału: Meksyk, Republika Południowej Afryki (Grupa A); Szwajcaria, Kanada, Bośnia i Hercegowina (Grupa B); Brazylia, Maroko (Grupa C); USA, Australia, Paragwaj (Grupa D); Niemcy, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ekwador (Grupa E); Holandia, Japonia, Szwecja (Grupa F), Belgia, Egipt (Grupa G); Hiszpania, Republika Zielonego Przylądka (Grupa H), Francja, Norwegia, Senegal (Grupa I); Argentyna (Grupa J); Kolumbia, Portugalia (Grupa K); Anglia, Ghana (Grupa L).
Ogłoszono także dziewięć par 1/16 finału: Niemcy - Paragwaj, Francja - Szwecja, Republika Południowej Afryki - Kanada, Holandia - Maroko, USA - Bośnia i Hercegowina, Brazylia - Japonia, Wybrzeże Kości Słoniowej - Norwegia, Argentyna - Republika Zielonego Przylądka, Australia - Egipt.
Źródło: https://thanhnien.vn/nhung-centimet-nghiet-nga-voi-iran-185260627232236833.htm
























































