WŁOSKI STYL KAWA BREZOWANA
Brazylia, kraj piłkarski szczycący się pięcioma tytułami mistrza świata, ma zamiar zdobyć Mistrzostwa Świata 2026, dokonując historycznego wyczynu: po raz pierwszy zagraniczny trener, Carlo Ancelotti, poprowadzi drużynę. Włoski strateg, z pięcioma tytułami Ligi Mistrzów i pięcioma mistrzostwami Europy, ma pomóc Selecão w zdobyciu szóstego trofeum Mistrzostw Świata, po 24 latach oczekiwania od Mistrzostw Świata w 2002 roku. Co ciekawe, brazylijscy kibice mocno wspierają trenera Ancelottiego, ponieważ obecny Selecão znacznie stracił na wartości w porównaniu ze złotymi pokoleniami Pele, Garrinchy, Romario, Ronaldo , Ronaldinho i Kaki...

Reprezentacja Japonii (po prawej) pokonała Brazylię w 2025 roku.
Zdjęcie: Reuters
Piłkarska kombinacja, porównywana do brazylijsko-włoskiej kawy, okazuje się rozsądnym kierunkiem, ponieważ Selecao są w coraz bardziej imponującej formie: wygrali 5 z ostatnich 6 meczów. Mistrzostwa Świata 2026 rozpoczęli od remisu 1:1 z Marokiem, a następnie od dwóch zwycięstw 3:0 z Haiti i Szkocją, zajmując pierwsze miejsce w Grupie C. Duet Vinicius Junior i Matheus Cunha strzelili razem bramki, pomagając Brazylii utrzymać tradycję awansu poza fazę grupową Mistrzostw Świata od 1982 roku. W obronie Brazylia ma również solidną parę środkowych obrońców Marquinhosa i Gabriela, co daje kibicom Samby spokój ducha.
Brazylijscy kibice marzą o wymarzonym półfinale Mistrzostw Świata 2026: klasycznym derbowym meczu Ameryki Południowej z odwiecznym rywalem Messiego, Argentyną. Ale zanim to nastąpi, Selecao musi pokonać niezwykle odpornego i trudnego przeciwnika: Japonię. Selecao zachowali dwa czyste konta z rzędu po stracie gola w sześciu meczach – w tym porażkę z Japonią w październiku 2025 roku. Brazylia, prowadząc 2:0 w pierwszej połowie, pozwoliła „Niebieskim Samurajom” na powrót do gry w drugiej połowie, wygrywając 3:2 po golach Minamino, Nakamury i Uedy. To historyczne zwycięstwo, ponieważ po raz pierwszy w 14 meczach Japonia pokonała naród piłkarski, który kiedyś był pod tak silnym wpływem Japoni.
TOŻSAMOŚĆ NIEBIESKIEGO SAMURAJA
Po latach niepowodzeń z zagranicznymi trenerami, japońska piłka nożna czyni stałe postępy, zwracając się do krajowych trenerów w ramach strategii podniesienia rangi reprezentacji. Trener Hajime Moriyasu pomógł Japonii stać się znacznie bardziej pragmatyczną i odporną: pokonując Niemcy, Hiszpanię, Turcję, a nawet Anglię na stadionie Wembley…
W fazie grupowej Mistrzostw Świata w 2026 roku Japonia zremisowała 2:2 z Holandią, następnie przekonująco pokonała Tunezję 4:0 i zremisowała 1:1 ze Szwecją, umacniając swoją pozycję czołowej drużyny azjatyckiej. Bramka stracona Szwecji była dopiero trzecią bramką straconą przez „Samurajów Niebieskich” w ostatnich dziewięciu meczach. Japonia jest najwyraźniej gotowa przełamać klątwę Mistrzostw Świata: nigdy nie wygrała meczu fazy pucharowej w finale. W 2002, 2010, 2018 i 2022 roku zawsze odpadała w 1/8 finału.
Trener Moriyasu powita w wyjściowym składzie środkowego obrońcę Ko Itakurę, a także kluczowego pomocnika Kaishu Sano. Bramka Daizena Maedy w meczu ze Szwecją daje mu szansę na zastąpienie Junyi Ito jako najdalej wysuniętego napastnika w ataku. Chociaż Minamino nie pojawił się na Mistrzostwach Świata z powodu kontuzji, Japonia wciąż ma w składzie Nakamurę i Uedę, którzy strzelili gole Brazylii w historycznym zwycięstwie 3:2. To czas, w którym drużyna, nazywana „Brazylią Azji”, jest pełna determinacji, by pokonać prawdziwą Brazylię z Ameryki Południowej.
Komentując ten emocjonujący mecz, komentator Vu Quang Huy powiedział: „To mecz, w którym byłoby wielką stratą, gdyby ktokolwiek odpadł, zwłaszcza że to dopiero 1/16 finału. Japonia pokazała swój własny, niepowtarzalny styl i zasługuje na szacunek wszystkich przeciwników. Japonia może pokonać każdego przeciwnika, ponieważ jest dobrze przygotowana. Ale Brazylia jest teraz bardzo dobra. Trener Ancelotti bardzo zmienił Selecao, przekształcając ich w silną i nieprzewidywalną drużynę. Skłaniam się ku zwycięstwu Brazylii, ale wierzę, że Japonia sprawi im wiele trudności. Myślę, że mecz może się przeciągnąć do dogrywki, dopóki któryś z zawodników nie wykaże się na tyle dużą skutecznością, by przełamać defensywę”.
Dobry omen od Winicjusza
Vinicius jest jednym z zaledwie pięciu brazylijskich piłkarzy, którzy strzelili gola w każdym meczu fazy grupowej Mistrzostw Świata (obok Jairzinho w 1970 roku, Romario w 1994 roku, Ronaldo i Rivaldo w 2002 roku). W czterech poprzednich przypadkach to Selecao zdobyło mistrzostwo.
Źródło: https://thanhnien.vn/brazil-chau-a-quyet-ha-brazil-xin-185260628191431856.htm





























































