![]() |
Największe na świecie fundusze złota i srebra wyprzedają swoje aktywa w obliczu kryzysu na rynku. Zdjęcie: Reuters . |
Według danych Muavangbac.vn , w tygodniu handlowym od 8 do 12 czerwca największy na świecie fundusz inwestujący w złoto, SPDR Gold Trust, odnotował dwie kolejne sesje sprzedaży netto blisko 6,3 ton złota, co spowodowało spadek jego zasobów złota do 1013,64 ton.
Od początku czerwca fundusz ten sprzedał łącznie 15,5 tony złota, co zbiegło się z okresem gwałtownego spadku ceny tego szlachetnego metalu. Cena metalu spadła kiedyś o prawie 200 dolarów poniżej 4100 dolarów za uncję, najniższego poziomu od listopada 2025 roku, a następnie wzrosła do 4200 dolarów za uncję na zamknięciu sesji 12 czerwca.
Nie tylko złoto, ale i rynek srebra również odczuł gwałtowną wyprzedaż ze strony „rekinów”. W ostatnim tygodniu handlowym iShares Silver Trust (SLV) – największy na świecie fundusz inwestycyjny w srebro – odnotował tylko jedną sesję zakupów netto 8 czerwca, z wolumenem 42,23 tony, po czym nastąpiła seria dni nieustannej wyprzedaży prawie 100 ton srebra. Ten ruch zmniejszył ilość srebra posiadanego przez fundusz do 14 960 ton.
9 czerwca ceny spot srebra spadły o 3%, osiągając najniższy poziom od dwóch miesięcy i około 63,37 dolara za uncję. Od wybuchu działań wojennych w Iranie metal szlachetny stracił ponad 40% swojej wartości.
Jeśli chodzi o złoto, eksperci Kitco uważają, że miniony tydzień handlowy był rozczarowujący dla inwestorów, ponieważ cena tego szlachetnego metalu spadła obecnie do strefy bessy. Jednak pod wpływem krótkoterminowych wahań, sytuacja makroekonomiczna może się zmieniać w sposób, który przekształci obecny „opór” w długoterminowe wsparcie.
U podstaw obecnej niepewności leży inflacja. Analitycy twierdzą, że zazwyczaj rosnąca inflacja wspierałaby ceny złota, ponieważ inwestorzy starają się chronić swoją siłę nabywczą. Tym razem jednak inflacja wywiera presję na złoto, ponieważ rynek dostosowuje swoje oczekiwania dotyczące utrzymania wysokich stóp procentowych przez dłuższy czas. To skłoniło Rezerwę Federalną (Fed) do kontynuacji postawy wyczekującej i utrzymania restrykcyjnej polityki pieniężnej dłużej niż oczekiwano.
Jednak skupianie się wyłącznie na nominalnych stopach procentowych może sprawić, że inwestorzy przeoczą ważniejszy czynnik: realne rentowności. Jeśli inflacja będzie nadal rosła szybciej niż stopy procentowe, realne rentowności spadną. Osłabia to atrakcyjność amerykańskich obligacji skarbowych i często zapewnia silniejsze podstawy dla cen złota. Nawet w środowisku rosnących stóp procentowych, przyspieszająca inflacja może spowodować spadek realnych rentowności do wartości ujemnych, co historycznie sprzyjało metalom szlachetnym.
Nie oznacza to jednak, że ceny złota odbiją natychmiast. Dynamika rynku pozostaje dość słaba, a fakt, że złoto nie zdołało odzyskać poziomów powyżej 4000 dolarów za uncję, sugeruje, że inwestorzy wciąż czekają na wyraźniejsze sygnały dotyczące inflacji, kierunku polityki pieniężnej i perspektyw wzrostu gospodarczego.
Źródło: https://znews.vn/ca-map-lon-nhat-the-gioi-ban-thao-vang-bac-post1659593.html







