![]() |
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 stopniowo stają się przywilejem elity. Zdjęcie: Reuters . |
Mistrzostwa Świata FIFA 2026 odnotowują rekordowo wysokie przekroczenia kosztów. Połączenie kosztownej infrastruktury w Ameryce Północnej i modelu biznesowego FIFA nastawionego na maksymalizację zysków wywiera ogromną presję finansową na kibiców na całym świecie.
Wielu kibiców z krajów rozwijających się musi poświęcić cały swój majątek, aby kibicować swojej reprezentacji. Od wahań cen biletów po koszty podróży, Mistrzostwa Świata stopniowo przekształcają się z masowego wydarzenia sportowego w przywilej elity.
Mistrzostwa Świata w 2026 roku będą niezwykle kosztowne.
Mistrzostwa Świata, rozgrywane w trzech krajach Ameryki Północnej, wyznaczają bezprecedensowe kamienie milowe pod względem finansowym. Według danych Business Insider , Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) spodziewa się osiągnąć rekordowe przychody z turnieju sięgające 13 miliardów dolarów .
Głównym powodem jest zastosowanie dynamicznego cennika na rynku północnoamerykańskim. Ceny biletów nie są stałe, lecz automatycznie rosną w zależności od popytu. Na przykład, bilety pierwszej klasy na finał początkowo były w sprzedaży za około 6400 dolarów , ale system automatycznie podniósł je do 11 000 dolarów w końcowej fazie.
Rynek odsprzedaży biletów jest również regulowany w celu maksymalizacji zysków. FIFA prowadzi własny system transakcyjny i pobiera prowizję w wysokości do 15% od kupujących i sprzedających za każdą udaną transakcję. Do kwietnia średnia cena odsprzedaży biletów osiągnęła 1600 dolarów .
![]() |
Kibic musiałby wydać ponad 30 000 dolarów , aby towarzyszyć swojej ulubionej drużynie aż do finału Mistrzostw Świata. Zdjęcie: Reuters. |
Koszty podróży i zakwaterowania w miastach-gospodarzach również stanowią znaczne obciążenie. Eksperci szacują, że argentyński kibic lecący z Buenos Aires do Dallas tylko po to, by obejrzeć mecz fazy grupowej, musiałby wydać co najmniej 3361 dolarów . Kwota ta obejmuje przelot w obie strony, pierwotną cenę biletu na mecz oraz dwa noclegi w trzygwiazdkowym hotelu.
Szacuje się, że kibic musiałby wydać ponad 10 000 dolarów, żeby obejrzeć fazę grupową. Jeśli jednak zdecyduje się towarzyszyć drużynie aż do finału, całkowity koszt wzrośnie do ponad 30 000 dolarów .
Lokalne systemy transportu publicznego również dołączyły do fali podwyżek cen. W Bostonie ceny biletów kolejowych w obie strony na stadion Gillette wzrosły z 20 do 80 dolarów w dniu meczu. Podobnie w New Jersey ceny biletów kolejowych w obie strony na stadion MetLife wzrosły z 13 do 98 dolarów. To wyraźny dowód na wykorzystywanie turystów dla zysku.
Wydawanie dwukrotności rocznej pensji na oglądanie Mistrzostw Świata.
Rosnąca przepaść między bogatymi a biednymi oraz bariery finansowe są widoczne w badaniu przeprowadzonym przez „The Guardian ” na stadionie w Nowym Jorku i New Jersey. Średni roczny dochód na mieszkańca w Maroku wynosi poniżej 7400 dolarów .
Jednak aby pojechać do Stanów Zjednoczonych i kibicować swojej drużynie, wielu kibiców musi wydać kwotę równą rocznemu lub dwuletniemu średniemu dochodowi w tym kraju. To tworzy poważny paradoks między pasją do sportu a realiami ekonomicznymi.
Z badań wynika, że trybuny tegorocznego turnieju zapełniają głównie elita. Tylko ci, którzy dysponują znacznym majątkiem lub prowadzą dobrze prosperujące firmy w Maroku, mogą sobie pozwolić na wyjazd.
![]() |
Marokańscy kibice muszą wydawać dwa razy więcej niż wynosi ich średnia roczna pensja, aby wspierać swoją reprezentację. Zdjęcie: Reuters. |
Kamal Ait El Hadj, 47-letni budowniczy willi, wydał 5000 dolarów na wyjazd na mecz otwarcia. Co ciekawe, pokryło to jedynie koszty podróży i utrzymania, ponieważ jego bilet został rozdany za darmo. Planuje wydać co najmniej kolejne 5000 dolarów, jeśli wróci do Stanów Zjednoczonych na kolejną rundę.
„Koszt stanowił ogromne wyzwanie, ale nasza miłość do piłki nożnej zmotywowała nas do pokonania tej przeszkody” – powiedział Kamal Ait El Hadj w wywiadzie dla The Guardian.
Innym przypadkiem jest 33-letni Houssam Jeboni, hurtownik ryb, który wydał około 6000 dolarów , śledząc drużynę podczas trzech meczów fazy grupowej w różnych miastach.
Rodzina posiadająca dużą stację benzynową musiałaby wydać co najmniej 15 000 dolarów, aby trzy osoby mogły oglądać całą fazę grupową. Ta rzeczywistość pokazuje, jak oglądanie reprezentacji narodowej na Mistrzostwach Świata stało się luksusem zarezerwowanym wyłącznie dla bogatych.
Kibice z klasy robotniczej są całkowicie wykluczeni z trybun z powodu ogromnej bariery finansowej. To powoduje, że piłka nożna stopniowo traci swoją tożsamość jako sport dla mas.
Źródło: https://znews.vn/cai-gia-phai-tra-khi-xem-world-cup-post1662801.html










