Pani Nguyen Thi Trang z gminy Yen Lac jest typowym przykładem. Ze względu na małe dzieci, pani Trang nie mogła pracować w fabryce w systemie zmianowym, mimo że pod koniec roku firmy intensywnie rekrutowały pracowników. Mając nadzieję na znalezienie elastycznej pracy, postanowiła spróbować swoich sił jako freelancerka, realizując zamówienia z domu, za pośrednictwem konta w mediach społecznościowych, które podawało się za „partnera Shopee”. Zgodnie z opisem, wystarczyło złożyć wirtualne zamówienia, przelać prawdziwe pieniądze, a następnie zrobić zdjęcie paragonu, aby w ciągu kilku minut otrzymać zarówno kwotę główną, jak i prowizję. Reklamowana stawka prowizji wynosiła od 8 do 12% od zamówienia, co pozwalało na łatwy zarobek kilkuset tysięcy dongów dziennie.
Ufając kuszącym reklamom, zainwestowała prawie 2 miliony VND, aby rozpocząć pracę. Jednak natychmiast po przelaniu pieniędzy nie otrzymała obiecanego kapitału ani prowizji. Kiedy skontaktowała się z „rekruterem”, konto zniknęło, a numer telefonu był niedostępny. Sprawdzenie w banku wykazało, że konto, na które wpłynęły pieniądze, było nie do namierzenia. Jej oszczędności zniknęły w mgnieniu oka, pozostawiając ją z goryczą i kosztowną nauczką.

Studenci Wydziału Inżynierii Maszyn Rolniczych zbierają informacje o ofertach pracy przy stoiskach firm.
Podobnie jak pani Trang, pan Nguyen Van Luong z gminy Tam Son również padł ofiarą oszustwa związanego z rekrutacją do pracy w domu. Widząc ogłoszenie o pilnym zatrudnieniu osób do produkcji kopert na szczęśliwe pieniądze w okresie Tet, obiecujących dochód w wysokości kilkuset tysięcy dongów dziennie, on i jego żona natychmiast się zarejestrowali, wpłacili zaliczkę w wysokości miliona dongów i otrzymali paczkę materiałów. Para wykorzystywała każdą wolną chwilę, aby ukończyć produkty. Jednak kiedy zwrócili gotowe produkty, większość z nich została uznana za „niespełniającą standardów” i otrzymali zwrot jedynie zaliczki, podczas gdy ich zarobki wystarczyły zaledwie na kilka filiżanek kawy. Później dowiedział się, że wielu innych wpadło w tę samą sytuację, wszyscy zostali wykorzystani przez grupę pośredników, którzy oszukiwali ich z zarobków.
Historie takie jak te pani Trang czy pana Luonga nie są rzadkością w kontekście dużego zapotrzebowania na pracę pod koniec roku. Podczas gdy wcześniej oszustwa często polegały na rekrutowaniu współpracowników do działu sprzedaży lub żądaniu zaliczki za pracę, teraz taktyka została „ulepszona” dzięki wielu nowym formom.
Oszuści wykorzystują fałszywe konta ze starannie wyretuszowanymi zdjęciami, tworzą fałszywe strony internetowe, które wyglądają dokładnie jak strony dużych firm, i zakładają grupy czatowe na Zalo i Telegramie z dziesiątkami kont-przynęt. Niektórzy zatrudniają nawet osoby podszywające się pod konsultantów lub liderów grup, aby zbudować poczucie zaufania. Ogłoszenia brzmią bardzo atrakcyjnie: oglądanie filmów , aby zarabiać, publikowanie reklam, aby finalizować sprzedaż, wprowadzanie kodów płatności, wykonywanie zadań, aby otrzymywać nagrody, pakowanie kopert z pieniędzmi na szczęście, składanie torebek prezentowych Tet, odpowiadanie na wiadomości… Wszystkie te oferty są skierowane do osób, które chcą szybko zarobić, nie wymagając przy tym wielu umiejętności.
Oszuści często obiecują nierealne kwoty dochodów, takie jak „zarób 200 000 VND w 30 sekund” lub „zarób 3-5 milionów VND miesięcznie, pracując 2-3 godziny dziennie”, i wymagają od uczestników wpłaty depozytu, zakupu materiałów, wykonania zadań lub przelania pieniędzy w celu „aktywacji konta”. Po wpłaceniu pieniędzy, oszuści wydłużają proces, zlecając drobne zadania z niskimi prowizjami i pozwalając na kilkukrotne dokonywanie niewielkich wypłat, aby zbudować zaufanie. Gdy ofiary wpłacają większe kwoty, oszuści natychmiast blokują komunikację lub blokują ich konta.
Według szacunków policji, ryzyko oszustw internetowych znacznie wzrosło w tym roku ze względu na rozwój sztucznej inteligencji, zautomatyzowanych chatbotów i wirtualnych platform transakcyjnych. Wielu sprawców wykorzystuje sztuczną inteligencję do prowadzenia naturalnych rozmów z ofiarami, tworzenia fałszywych umów elektronicznych, dokumentów lub stron internetowych, które wyglądają identycznie jak legalne. Technologia ta pomaga oszustom zacierać ślady i stale zmieniać metody działania, utrudniając organom ścigania ich wykrycie.
W związku z tą sytuacją policja zaleca osobom poszukującym pracy szczególną czujność podczas poszukiwania pracy w okresie święta Tet i całkowite nieprzekazywanie depozytu, opłat za uczestnictwo, opłat za szkolenie ani żadnych innych środków przed podpisaniem legalnej umowy o pracę. Nie należy ufać ofertom pracy, które obiecują „łatwą pracę, wysokie wynagrodzenie” lub zarobki nietypowo wysokie w porównaniu ze stawkami rynkowymi.
Ubiegając się o pracę, zawsze dokładnie sprawdzaj dane firmy, zwłaszcza jej numer identyfikacji podatkowej, adres, numer telefonu i oficjalną stronę internetową. Priorytetem jest składanie aplikacji za pośrednictwem renomowanych kanałów rekrutacyjnych, takich jak biura pośrednictwa pracy i oficjalna strona internetowa firmy. W przypadku wykrycia jakichkolwiek oznak oszustwa, zachowaj dowody i natychmiast zgłoś sprawę policji, aby mogła ona szybko interweniować, przeprowadzić dochodzenie i skutecznie zająć się sprawą.
Le Minh
Źródło: https://baophutho.vn/can-than-bay-viec-lam-dip-cuoi-nam-243633.htm






Komentarz (0)